Mali naciągacze na starówce. „Da pani wafelka, da pan trochę frytek”
Dostaliśmy sygnał od Czytelnika, że na Starym Mieście grupka małoletnich dzieci bezceremonialnie domaga się... drobnych prezentów od obsługi lokali gastronomicznych. Nic nie robią sobie z uwag dorosłych kierowanym pod ich adresem. Nie rozumieją, że robią coś niestosownego.
29.09.2016 07:48
9