poniedziałek, 14 września 2026 02:32
Reklama
Felieton Olka WOjciechowskiego z cyklu "Myśląc o Naszych Sprawach"

Polexit - lewackie oszustwo

W 2027 roku czekają nas wybory parlamentarne i patrząc na wybory prezydenckie jedno jest pewne, będzie to bardzo brutalna i kłamliwa kampania. Obecnie rządzący będą walczyli o przetrwanie, ponieważ wielu już kwalifikuje się pod zarzuty prokuratorskie czy Trybunał Stanu, za to, co wyprawiają obecnie. I widać, w jakim kierunku pójdzie kampania wyborcza po stronie rządzących.
  • Źródło: Gazeta Tczewska
Polexit - lewackie oszustwo

Na początek warto sobie jednak zdefiniować, kto obecnie rządzi w Polsce i Europie (Parlamencie Europejskim),  ponieważ ma to ogromne znaczenie wpływające na wynik wyborów. Może zacznę od parlamentu Europejskiego. Nad drzwiami wejścia do Parlamentu Europejskiego widniej nazwisko twardego komunisty Altiro Spinellego  - twórcy Manifestu z Ventotene. Nie będę się rozwijał na temat tego typa (może innym razem), ale Spinelli to dokładnie taka sama ciemna, komunistyczna postać jak Marks, Engels czy Lenin. Co nie przeszkadza wielu parlamentarzystom europejskim uznawać Spinellego za ojca Unii Europejskiej! Angela Merkel jeszcze nie dawno pod tablicą upamiętniającą tego twardego komucha składała kwiaty i hołd człowiekowi będącemu za federalizacją Europy i pod kontrolą komunistów. 

A jaki układ sił jest w parlamencie europejskim? Większość ma lewactwo, będące pod kontrolą Niemiec i na pewno rosyjską agenturą wpływu. Jakieś podrygi wykazuje Francja, która próbuje grać z Niemcami, ale jest to bez znaczenia dla układu sił. I to towarzystwo chcąc zachować kontrolę próbuje agresywnie wpływać na politykę państw narodowych, między innymi poprzez wybory. A jak wygląda, to w polskim parlamencie, senacie i rządzie? Bardzo podobnie jak w Parlamencie Europejskim. Chociaż PiS wygrał poprzednie wybory, to nie miał zdolności koalicyjnej. Większość w sejmie obecnie to zlepek różnej maści ugrupowań, które ledwie przekroczyły próg wyborczy, a łączy ich tylko wspólny interes i KO. Drugą osobą w państwie jest twardy komuch Włodziemierz Czarzasty, który wstąpił do PZPR w 1983 roku! W roku, kiedy zniesiono stan wojenny w Polsce i zabijano ludzi za poglądy i miłość do Polski! Prawą ręką Czarzastego jest Marek Siwiec kolejny twardy komuch. Krajem rządzi Donald Tusk, który bezpośrednio przyczynił się w 1992 roku do obalenia rządu Jana Olszewskiego, prawdziwego patrioty i demokraty. Wśród większości parlamentarnej mamy bez liku komuchów, potomków komuchów, nawet byłego członka ORMO! Więc układ sił zarówno w parlamencie Europejskim, jak i w polskim Sejmie obecnie jest podobny, rządzi lewactwo. A co mamy w Polsce po stronie suwerena? O jaki elektorat będzie toczyła się walka? Myślę, że ok. 15% to komuchy, eSBeki, milicjanci, ruska hołota, która przyjechała na czołgach z czerwoną gwiazdą w 1944 roku i tutaj pozostali, ich potomkowie czy lewicowa sekta. Ci nigdy nie zagłosują na prawicę, oni bardzo często nie identyfikują się z Polską i szkoda się nimi zajmować. Myślę, że wszystko rozstrzygnie pomiędzy 10-15% miękkiego elektoratu centro-lewicowego, podatnego na przekaz podprogowy, obiecanki bez pokrycia czy młotkowanie przez TVN. Już widać jak lewactwo rządzące Polską traktuje suwerena - „zakute łby” takiego określenia użył premier Tusk w stosunku do elektoratu prawicowego i tych, którzy nie popierają wzięcia toksycznego kredytu SAFE. Wszystko wskazuje na to, że głównym przekazem lewactwa w kampanii wyborczej będzie wmawianie Polakom, że prawica jest prorosyjska, a dwa, że prawica będzie dążyła do Polexitu, czyli wyjścia z Unii Europejskiej, co już się dzieje w ich przekazie, oczywiście będzie jeszcze mocne straszenie wojną, należy uważać oby nie doszło do żadnych prowokacji, a już się grozi śmiercią Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu (skąd to znamy!). A wsparcie będzie też płynęło z Berlina i Brukseli. 

Podziały w społeczeństwie są już tak głębokie, że merytoryczna kampania wyborcza na argumenty nie wystarczy. Prymitywne argumenty i obraźliwe określenia, jakich zaczyna używać lewactwo daje jednak pewną nadzieję na wygraną wyborów, co pokazały wybory prezydenckie. Czy naprawdę chcemy powrotu twardego komunizmu, federalizacji Europy (jako jednego „kołchozu”) i utraty podmiotowego Państwa Polskiego? Czas już dzisiaj spokojnie zastanowić się nad wyborem, później będzie już tylko młotkowanie. Wmawianie Polakom, że prawica prowadzi do Polexitu i jest pro rosyjska to wielkie oszustwo, na które nie dajmy się nabrać.            

 

[email protected]

https://www.facebook.com/olek.wojciechowski.1829

                      


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

czytelnik 07.05.2026 07:40
Czytam regularnie felietony Pana Olka i zauważyłem pewną regularność. Jak porusza temat komuny czy jak nazywa lewactwa jest natychmiastowa reakcja w komentarzach i wycie. Ile tego dziadostwa jeszcze jest w naszym społeczeństwie ?

Br 07.05.2026 10:04
Może dlatego tak jest, że nie dowiadujemy się nigdy, kto dokładnie i dlaczego jest tym komuchem albo lewakiem (poza pewnymi wyjątkami jak np. Siwiec czy Czarzasty). Tyle osób powszechnie używa to słowo jako obelgę w sieci. Ale jak zadać im pytanie - podaj definicję tego słowa, dlaczego kogoś uważasz za komucha albo lewaka. To cisza. Rzucać obelgi jest łatwo, uzasadnić już trudniej. A zwykle jest tak, że jak coś nie pasuje do czyjejś wizji - od razu automatyczne zaszufladkowanie. I nie ma znaczenia, czy ktoś działała w antykomunistycznej opozycji a nawet był członkiem partii centroprawicowej. Komuch, lewak i kropka. Wojtuś Cejrowski też coś o tym wie: https://dorzeczy.pl/tygodnik/8406/nr-14-cejrowski-o-dzisiejszej-opozycji-komuchy-syny-komuchow-wnuki-komuchow-i-neokomuchy.html

Ja 12.05.2026 13:28
Bardzo dobrze uchwyciłeś temat Br. Jak ktoś nie jest za Pedofilią Obywatelską to od razu musi być PiSior.

Roman 22.05.2026 01:24
Pedofilia to raczej u sukienkowych, blisko kruchty i PiS

Jagoda Mu 22.05.2026 07:47
A co, nie chcesz się przyznać do tego procederu Romuś. I szukasz ofiar gdzie indziej.

Pomorzanin 26.05.2026 09:56
racja, racja !!! "Kamila W. przez lata była działaczką lokalnej Platformy Obywatelskiej. — Kiedy w mieście tajemnicą poliszynela było to, że ma zarzuty zoofilii, partia dawała jej kolejne funkcje — twierdzi jeden z lokalnych działaczy." Kamila W. -to zakonnica przebraniu ?:))

core.CNC 30.04.2026 23:40
Prowadzę firmę opartym na obróbce CNC i nigdy nie brałem żadnych dotacji a konkurencja która je brała obecnie nie jest w stanie bez dopłat funkcjonować

Bór 27.04.2026 09:37
Przynajmniej nie trzeba się męczyć i oglądać TV Republika. ;) Wystarczy poczytać taki odlotowy felieton i ma się większość z tego, co tam na ten temat mówią, w pigułce. :D

TG 27.04.2026 10:44
Jeszcze komuchu trzeba rozumieć co się czyta.

Bór 27.04.2026 19:38
Wow Olo! I znów ten sam Twój schemat. Inny nick w komentarzu pod tekstem, inwektywy personalne i sztandarowy argument o niezrozumieniu (tej wybitnie "intelektualnej" treści felietonu). ;) Łatwo rozpoznać. PS. Taka ciekawostka - niejaki Korwin-Mikke nazwał Twoją ukochaną partię PiS "komunistami w nowym pudełku z krzyżem na wierzchu". Może tam raczej powinieneś zacząć komuchów najpierw tropić, zanim zaczniesz przyklejać te łatki każdemu. :-DDD

Olek Wojciechowski 27.04.2026 22:47
Jak rozumiem ten twój tekst, odnosi się do mojej osoby? Więc człowieku, nie używaj nicku Bór, ponieważ bezcześcisz pamięć o ważnym człowieku w historii Polski, który z lewactwem nie miał nic wspólnego. Nie bardzo wiem, o co ci chodzi z tym PiSem, czy to jakaś fobia czy jesteś wyznawcą sekty jebaćpisów. Co do Korwina, to raczej słaby autorytet. Olek Wojciechowski

Bór 28.04.2026 08:35
Co za niespodzianka! Miło że wreszcie odezwałeś się pod swoim pseudonimem felietonowym. ;) Czytając Twoją Twórczość można jednak mieć odczucie, że to Ty wpadłeś w typowo sekciarskie myślenie na zasadzie: lewacto i cała reszta. Pogłębionej analizy trudno tu się doszukiwać. Zresztą dla niektórych to rzeczywiście, kto nie popiera PiS lub/i partii Brauna to jest lewakiem i komuchem, choć często nie znają nawet definicji tych pojęć. Dla innych z kolei: PiS to partia socjalistyczna, która postulaty rozdawnictwa socjalnego kryje pod płaszczykiem katolickiej i antykomunistycznej retoryki (czyli katosocjaliści). Cóż, dla każdego coś miłego. ;) A tak na poważnie, to z tą lewicą i prawicą to troszkę bardziej złożona sprawa, Drogi Felietonisto. Dla przypomnienia - ruch solidarnościowej opozycji antykomunistycznej gromadził osoby o bardzo zróżnicowanych poglądach politycznych - od prawa do lewa. Było to zresztą widoczne już po rozpadzie Komitetów Obywatelskich. Ścierające się ze sobą dziś KO i PiS to właśnie pogrobowcy dawnych ugrupowań postsolidarnościowych, jakby ktoś zapomniał. Teraz, brnąc dalej w Twój felieton: w Parlamencie Europejskim większość ma lewactwo? I znowu pytanie, kto jest tym lewakiem? Popatrzmy sobie na rozkład grup w PE: https://www.europarl.europa.eu/about-parliament/pl/organisation-and-rules/organisation/political-groups Grupa Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów? OK, tu mogłoby się zgadzać. Ale wiodącą siłą jest jednak Europejska Partia Ludowa, czyli... Chrześcijańscy Demokraci. Chadecy to już też dla Was lewaki? A wydawałoby się, że to przecież naturalni sojusznicy konserwatystów. Nieźle się wtedy porobiło w tych definicjach.... Zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę to: https://pl.wikipedia.org/wiki/Porozumienie_Polskich_Chrze%C5%9Bcija%C5%84skich_Demokrat%C3%B3w Można by dyskutować i rozważać rozmaite przykłady z polityki polskiej i zagranicznej. Ale najkrócej mówiąc - nie wszystko jest takie czarno-białe, Przyjacielu. Warto czasem sobie dać odpoczynek - i od TV Republika, i od TVN. ;) :D

Olek Wojciechowski 29.04.2026 20:12
Nie mam zwyczaju wchodzić w polemikę na tym forum, ale kilka krótkich zdań. Zdumiewające jest to, że tracisz czas na czytanie felietonów, które nie posiadają pogłębionej analizy. Ruch Solidarność to temat rzeka, a upadek komunizmu i okrągły stół to farsa, tym bardziej nie jest to miejsce na polemikę. I zapewniam Cię drogi przyjacielu, że mam większą wiedzę na ten temat jak ty. A za jakimi szyldami kryją się unijne chwasty nie ma znaczenia, znaczenie ma, co robią. PSL partia chłopska poparła Mercosur, bez komentarza. I nie używaj nicku Bór. Warto używać imienia i nazwiska, ale rozumiem, że boisz się lub wstydzisz ?

Bór 29.04.2026 21:45
No przykro mi, Przyjacielu. Będę używał nicku jaki mi się podoba. Rozumiem, że nie pasi Ci z uwagi na Bora-Komorowskiego. Pewnie jakbym podpisał się nie pierwszym a drugim członem nazwiska (Komorowski), to byś nawet z tym zacnym wojskowym nie skojarzył tego tylko z inną osobowością świata polskiej polityki. Ale sam Bór, który może mieć neutralne znaczenie, już się nie podoba. Niesamowite jak to działa... Może i warto używać imienia i nazwiska, ale czy Ty go tak naprawdę używasz? ;) Też mogę wymyślić sobie nick z imieniem i nazwiskiem jak Ty, np. Wojciech Olekowski tylko co to zmieni, skoro to będzie i tak taki sam pseudonim jak Twój. Jeżeli rzeczywiście masz taką wiedzę i jak twierdzisz większą niż ja, to jakoś dziwnie zawężasz jej dawkowanie tylko do tego, co pasuje do Twojej wizji. Oczywiście - to felieton więc masz do tego pełne prawo. Jest wolność słowa i demokracja. Ktoś może się z kolei nie zgodzić i polemizować. Okrągły stół to farsa? Nie przeczę - możesz mieć sporo racji, ale już nie piszesz, że w tej farsie udział brali bracia Lech i Jarosław Kaczyńscy - jako uczestnicy rozmów i sygnatariusze porozumień. Jarosław to nawet zaprzeczał, że doszło w Magdalence do tajnych układów. I kolejny paradoks - Kaczyńscy w tym udział brali, a dzisiejsi pryncypałowie z KO - Donald Tusk i Bogdan Borusewicz już nie. A wiesz, że multum sympatyków PiS, z którymi rozmawiałem, nawet ze starszego pokolenia, nie miało o tym pojęcia? :) W innym miejscu piszesz o rządzie Olszewskiego. PiS idzie w retorykę, że utożsamia się tylko z jego rządami i swoimi od 2015, a zapomina, że spora część ich środowiska (np. ZChN) popierała rząd Mazowieckiego, Bieleckiego, Suchockiej czy Buzka. Skoro tak, to też trzeba brać współodpowiedzialność za błędy, które popełnili. Widzisz, możemy brnąć tak dalej i zagłębiać się. Wyjdzie tylko z tego to, że nic tu nie jest wcale takie pewne, a ocena postępowania nie jest prosta. Problem polega na tym, że politycy dla wygody nie mówią wszystkich tych rzeczy, żeby ktoś inny przypadkiem nie stawiał trudnych pytań lub ich rozliczał. Lepiej zaserwować widzom, słuchaczom i czytelnikom ładnie opakowany towar (prostą rzeczywistość), przyklejać łatki i etykietki. Wtedy nie ma się co dziwić, że dla niektórych np. Borusewicz okazuje się być komuchem. Albo że każdy kto chce świeckiego państwa to lewak, choć takie postulaty to wsuwano daleko przed Marksem i epoką PRL. Dla jasności Olek: nie twierdzę, że mąci tylko jedna strona. Wspomniane już Republika czy TVN to przykłady dwóch skrajności, które poniekąd postępują podobnie.

widz 28.04.2026 08:14
Po co się meczysz, nie oglądaj Republiki możesz przełączyć na TVN , prawa demokracji.

Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama