sobota, 7 listopada 2026 03:13
Reklama
Jednostka Strzelecka 3102 "Gryf"

Dyscyplina, wysiłek i pasja. Tak działa Jednostka Strzelecka 3102 "Gryf"

Rosnące zainteresowanie służbami mundurowymi, rozwój edukacji proobronnej i potrzeba zdobywania praktycznych umiejętności sprawiają, że coraz więcej młodych ludzi szuka miejsca, w którym może się sprawdzić. Dla wielu z nich takim miejscem jest Jednostka Strzelecka 3102 „Gryf” – organizacja, która od lat szkoli, wychowuje i przygotowuje do działania w wymagających warunkach.
Dyscyplina, wysiłek i pasja. Tak działa Jednostka Strzelecka 3102 "Gryf"

Autor: Małgorzata Klawon

Organizacja z historią i misją

O działalności jednostki opowiada jej dowódca, Robert Szych:

– Jesteśmy organizacją proobronną o charakterze patriotycznym, która skupia się na szkoleniu młodzieży i dorosłych w zakresie szeroko pojętej obronności. Uczymy podstaw wojskowości, dyscypliny, pracy zespołowej, a także odpowiedzialności za siebie i innych.

Początki „Gryfa” sięgają 2001 roku, kiedy powstał jako nieformalna grupa pasjonatów wojskowości
i byłych żołnierzy. Z czasem działalność zaczęła się rozwijać, by w 2017 roku przyjąć formalną formę stowarzyszenia wpisanego do KRS. Obecnie jednostka funkcjonuje jako rozwinięta organizacja proobronna i stale współpracuje z Muzeum Techniki Wojskowej Gryf, gdzie mieści się jej siedziba.

Kompleksowe szkolenie

Jednostka oferuje kompleksowy system szkolenia, który trwa dziewięć miesięcy i łączy teorię
z praktyką.

– Jest to cykl dziewięciomiesięcznego szkolenia. Podzielone jest ono na szkolenie teoretyczne
i praktyczne. Szkolenie teoretyczne odbywa się raz w tygodniu we współpracujących z nami placówkach oświatowych. Jest to spotkanie około dwugodzinne, na którym przedstawiamy teorię. Zajęcia praktyczne odbywają się raz w miesiącu na terenie naszego stowarzyszenia, w Muzeum Techniki Wojskowej Gryf.  Są to warsztaty weekendowe - od piątku do niedzieli - wraz z noclegiem, wyżywieniem i  szkoleniem. Uczestnicy sprawdzają swoje umiejętności w praktyce – często w trudnych warunkach.

Szkolenia mają bardzo konkretny cel – jak zaznacza dowódca:

– Szkolenie daje  przede wszystkim poczucie własnej wartości. Uczy przekraczania własnych granic
i strefy komfortu. Skierowane jest przede wszystkim do osób mocno zainteresowanych tematem wystąpienia do jakiejś służby mundurowej – szczególnie służb wojskowych. Na szkoleniu uczestnicy poznają podstawowe informacje na temat funkcjonowania służb, poznają trudną sztukę przetrwania,
czy to w jednostce wojskowej, czy poza nią – w codziennym życiu.

Czy do jednostki może dołączyć każdy?

– W zasadzie tak. Ograniczenia są właściwie tylko wiekowe. Przyjmujemy osoby od 15. roku życia.
Jest to zarówno młodzież w wieku szkoły średniej, studenci, jak i osoby dorosłe. Wymagana jest również niekaralność. Najważniejsze są chęci, zaangażowanie i gotowość do pracy nad sobą. Reszty uczymy
na miejscu.

Pierwszy krok do służby

Dla wielu uczestników „Gryf” jest początkiem drogi zawodowej.

– Możemy pochwalić się tym, że osoby będące u nas po przeszkoleniu ukończyły już szkołę oficerską. Mamy również kilku podoficerów oraz wiele osób, które poszły do wojska na stopień szeregowego
i awansują dalej – mówi dowódca.

Jednostka odpowiada także na współczesne wyzwania związane z bezpieczeństwem:

– Od tego roku zaczęliśmy współpracę z Powiatowym Centrum Zarządzania Kryzysowego
w Wejherowie. Działamy w ramach Ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. Wiedza, którą nabyliśmy, jest wystarczająca na fazę początkową i zamierzamy dalej się szkolić oraz realizować w tym zakresie.

„Nie żałuję, że tu jestem”

O tym, jak wygląda działalność jednostki z perspektywy jej członków, najlepiej świadczą ich własne słowa.

Weronika, 19 lat:

– Do wojska chciałam wstąpić już od dawna. Najpierw jednak postanowiłam dołączyć do drużyny
z Jednostki Strzeleckiej Gryf. Miałam wtedy siedemnaście lat. Wiele się tu nauczyłam i nie żałuję, że tu jestem. Udział w tej jednostce sprawił, że w sytuacjach stresowych radzę sobie coraz lepiej. Zaczęłam się także zdrowo odżywiać i dużo ćwiczyć.

Julian, 16 lat:

– W jednostce jestem od półtora roku. Mam bardzo pozytywne wrażenia. Szkolenia, które tu odbywamy, są bardzo interesujące, przydatne, jeśli chcę swoją przyszłość wiązać ze służbą w wojsku. Jednym
z moich ulubionych szkoleń jest szkolenie linowe. Są to zjazdy ze stromych obiektów czy też ewakuacja rannego za pomocą liny.

Jakub:
– Do jednostki dołączyłem, kiedy miałem 15 lat (…) Dziś mijają już 4 lata, odkąd tu jestem. Początki były trudne, ale z czasem oprócz niezbędnych umiejętności zyskałem także przyjaciół. (…) Zdecydowanie zachęcam, by tu dołączyć. Nie ma się czego bać!

Umiejętności, które mają znaczenie

Szkolenia nie kończą się na teorii – wielu członków wykorzystuje zdobytą wiedzę w realnych sytuacjach.

Kamil, 18 lat:

– Udzielałem pierwszej pomocy. Zanim dołączyłem do jednostki, niewiele o niej wiedziałem. Kiedy jednak zdecydowałem się przyłączyć, zobaczyłem, że jest tu naprawdę wysoki poziom. Podoba mi się tu i chcę tu zostać!

Kuba, który jest w „Strzelcu” od dziesięciu lat, podkreśla ich wagę jeszcze mocniej:
– Otarłem się o wiele sytuacji zagrażających życiu. Dzięki pozyskanym tutaj umiejętnościom mogłem pomóc innym osobom w momentach, gdy ich życie było zagrożone – czy to w wypadkach samochodowych, czy na torach kolejowych. Uważam, że działania, szkolenia i kursy, które tutaj realizujemy, bardzo pomagają w codziennym życiu i sprawiają, że możemy ratować życie innym.
Nie miałem żadnego doświadczenia w podobnych działaniach. Dzięki temu, że się tutaj dostałem,
a także dzięki kursom i szkoleniom zdobyłem z czasem potrzebną wiedzę i umiejętności, które posiadam obecnie.

Relacje, które zostają na lata

Jednostka to nie tylko szkolenia i dyscyplina, ale także relacje.

Tomek:
– W „Strzelcu” jestem już od ponad dwóch lat i cały czas się rozwijam.
Najwięcej pamiętam zabawnych sytuacji, takich, w których możemy się razem pośmiać. To one najbardziej zapadają w pamięć.
Myślę, że w tym, co robimy (…) to zaufanie i relacje międzyludzkie są kluczowe.Sposób, w jaki tutaj spędzamy czas, oprócz zdobywania wiedzy, jest też okazją do tworzenia i pogłębienia relacji międzyludzkich, nawiązywania nowych przyjaźni oraz poznawania nowych, ciekawych ludzi.

Współpraca, która buduje wartość

Działalność jednostki doceniają także partnerzy. Marian Kotecki – założyciel Muzeum Techniki Wojskowej „Gryf” i właściciel Przewozów Autobusowych Gryf, nie ma wątpliwości:

– Współpracę między muzeum, a jednostką strzelecką „Gryf” oceniam doskonale. Oni są z nami praktycznie od samego początku. Dodają temu miejscu kolorytu i charakteru. Dla wielu zwiedzających, dzieci, a nawet dorosłych są dużą atrakcją – postrzegani są jak żołnierze, co dodatkowo uatrakcyjnia wizytę. Wspierają nas także przy różnych wydarzeniach (…) Pomagają w trakcie organizacji, kierowaniu ruchem i dbają o bezpieczeństwo. Mają naprawdę duży wkład w funkcjonowanie tego miejsca.

„Gra warta świeczki”

Na zakończenie dowódca kieruje jasny przekaz do wszystkich zainteresowanych:

– Służba u nas nie należy do najlżejszych, ale jeżeli ktoś chciałby spróbować, to zdecydowanie zachęcam. Wiąże się to oczywiście z dużym wysiłkiem fizycznym, poświęceniem swojego czasu
oraz wyrzeczeniami. Jednak biorąc pod uwagę rzeszę osób, która zasila nasze szeregi, jest to gra warta świeczki!

Jednostka Strzelecka 3102 „Gryf” to miejsce, w którym młodzi ludzie zdobywają nie tylko konkretne umiejętności, ale także uczą się odpowiedzialności, współpracy i radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Dla jednych to początek drogi do służby mundurowej, dla innych – doświadczenie, które procentuje przez całe życie.

 

 

 


M.K. "Strzelec"

M.K. "Strzelec"

M.K. "Strzelec"

M.K. "Strzelec"

M.K. "Strzelec"

M.K. "Strzelec"

M.K. "Strzelec"

M.K. "Strzelec"

M.K. "Strzelec"

M.K. "Strzelec"

M.K. "Strzelec"

M.K. "Strzelec"

M.K. "Strzelec"

M.K. "Strzelec"

M.K. "Strzelec"

M.K. "Strzelec"

M.K. "Strzelec"

M.K. "Strzelec"

M.K. "Strzelec"

M.K. "Strzelec"

M.K. "Strzelec"

M.K. "Strzelec"


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Waldemar Malicki - Naga Prawda o Klasyce |REWELACJA MIESIĄCA] Waldemar Malicki - Naga Prawda o Klasyce |REWELACJA MIESIĄCA] „Rewelacja miesiąca” to cykl koncertów, podczas którego zabierzemy Was w pełną emocji i muzycznych wzruszeń podróż przez największe przeboje oraz niezapomniane sceniczne spotkania. W programie znajdą się koncerty i występy wybitnych artystów polskiej sceny muzycznej i estradowej m.in. Jacek Cygan, Michał Bajor, Grażyna Brodzińska, Waldemar Malicki, Grupa MoCarta, czy Izabela Trojanowska.Cykl „Rewelacja miesiąca” jest propozycją dla wszystkich miłośników dobrej muzyki, eleganckiego humoru i ponadczasowych melodii, które od lat poruszają kolejne pokolenia słuchaczy. Na złość konwenansom i przekraczając wszelkie granice kontynuujemy przygodę z programem „Naga prawda o klasyce”. Zapraszamy na pełne pozytywnej energii koncertowe show w takt melodii wygrywanych przez charyzmatycznego wirtuoza Waldemara Malickiego. Nasz manifest brzmi następująco:jak najwięcej → oszałamiającej pianistyki Waldemara Malickiego, muzyka igrającego pomiędzy poważnymi klasycznymi brzmieniami a lekkością popkultury i komizmem rzeczywistości;jak najwięcej → dramatycznych brzmień sopranu Anity Rywalskiej, mistrzyni wokalistyki i rozbrajających żartów;jak najwięcej → obezwładniającego tenoru Marcina Pomykały, fascynującego świetnym głosem i zmysłem aktorskim;jak najwięcej → pięknej i frenetycznej wiolonczelistki Małgorzaty Krzyżanowicz, hipnotyzującej połączeniem wdzięku, profesjonalizmu i znakomitego poczucia humoru. Pełen seksapilu czteroosobowy zespół zaprasza na niezapomniane muzyczne spotkanie obfitujące w abstrakcyjny humor, krótkie obserwacje obyczajowe oraz mnóstwo dystansu do samego siebie i otaczającego nas świata. To inteligentna rozrywka, gdzie skecze muzyczne zderzają się z aktualnymi anegdotami, żartobliwie komentującymi naszą rzeczywistość, a bezinteresowna zabawa z poważniejszą refleksją i chwilą głębokiego wzruszenia.Niespotykana nigdzie indziej forma artystyczna nie tylko zagwarantuje mnóstwo oczyszczającego śmiechu, ale także zachwyci wybitną pianistyką, różnorodnością subtelnych klimatów i mnóstwem energetycznych utworów, m.in. Pucciniego, Bramsa, Verdi’ego czy Bizeta, które zaskoczą swoim brzmieniem niczym przeboje napisane współcześnie.W trakcie naszego dynamicznego widowiska będziemy zaskakiwać, poruszać, a nawet lewitować nad sceną. Słowem, zrobimy wszystko, by unieść Was ponad fotelami, lub zachwycić, tak, byście z rozkoszą zatopili się w brzmieniach i dali się ponieść pozytywnym emocjom. Nie może Was zabraknąć! Scenariusz i reżyseria Jacek Kęcik [*]Występują:Fortepian - Waldemar MalickiWiolonczela - Małgorzata KrzyżanowiczSopran - Anita RywalskaTenor - Marcin PomykałaCzas trwania: 100 minKoncert pod patronatem Prezydenta Miasta Tczewa Łukasza Brządkowskiego.  Kiedy: 07.11.2026, Godz. 18:00Sala widowiskowa CKiSBilety: 180 zł, 160 zł z Kartą Mieszkańca Tczewa dostępne w kasie CKIS oraz online na stronie: bilety24.pl Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.11.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 07.11.2026 20:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama