piątek, 30 stycznia 2026 03:57
Reklama
Reklama

Hazard kwitnie pod oknami? Ludzie zaniepokojeni nietypowymi usługami w jednym ze sklepów...

Mieszkańcy alarmują w sprawie – ich zdaniem – dobrze prosperującego salonu gier na jednym z tczewskich osiedli. Co ciekawe interwencja dotyczy punktu, o którym kilka tygodni temu pisaliśmy w zupełnie innym kontekście. Ile podobnych miejsc można znaleźć w Tczewie? Trudno nawet policzyć.
Hazard kwitnie pod oknami? Ludzie zaniepokojeni nietypowymi usługami w jednym ze sklepów...

W sierpniu br. do redakcji GT zgłosili się byli pracownicy salonów należących do mieszkańca Pruszcza Gd. (faktycznie chodziło o właściciela lokali, automaty należały do zupełnie innej firmy), rozlokowanych na terenie Trójmiasta. Według ich relacji pracodawca nie wypłacił ludziom pensji za setki godzin przepracowanych w czerwcu, a więc tuż przed zamknięciem działalności. Jak ustaliliśmy do dzisiaj nie otrzymali oczekiwanych kwot. Opisany konflikt miał dotyczyć m.in. zatrudnionych w jednym z punktów na terenie Tczewa. Tuż po publikacji dostaliśmy sygnał od mieszkańców, że teoretycznie zamknięty salon, to w praktyce wciąż dobrze prosperujący biznes.

- Tu nie chodzi o osobny lokal, te automaty stoją jak gdyby nigdy nic w jednym ze sklepów. Nie ma żadnych reklam w stylu „hot spot”, oficjalnie problem nie istnieje. Jest jednak tajemnicą poliszynela, że po godz. 20 drzwi do lokalu są otwierane osobom, które chcą spróbować szczęścia w grach na automatach – mówi mieszkaniec os. Garnuszewskiego, który prosi o anonimowość. – Ruch jest tam przez całą noc.

Co na to właściciel sklepu?

Skontaktowaliśmy się z właścicielem, a właściwie dzierżawcą problematycznego lokalu. Jak poinformował, pomieszczenie z maszynami jest przez niego wynajmowane innej firmie, dlatego nie bierze odpowiedzialności za to co dzieje się wewnątrz.

- Z tego co wiem to nie jest salon gier tylko tzw. quizomaty. Maszyna zadaje pytania, na które się odpowiada. Nie chodzi o grę na pieniądze - mówi mieszkaniec Pruszcza i dodaje. - Lokal na pewno działa w dzień, a nie w nocy. (...)

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tutam 10.09.2016 01:29
Pieprzone janusze biznesu.

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama