Wyborcze obiecanki i łamańce

  • 05.07.2020, 16:17
  • Źródło: Gazeta Tczewska
Wyborcze obiecanki i łamańce

Podziel się:

Oceń:

Tczew w bieżącej kampanii wyborczej nie odgrywa jakiejś znaczącej roli, nawet w kontekście mikro regionu. Dlaczego tak się dzieje? Mam kilka własnych przemyśleń. Myślę, że głównym powodem mówiąc ogólnie jest zła passa naszego miasta w ostatnich latach na arenie ogólnopolskiej i lokalnej. Jednym z powodów może być wypowiedź prominentnego polityka obecnej opozycji, która obiegła całą Polskę na temat Tczewa i ich mieszkańców, a szczególnie fragment, że „ …w Tczewie to same po..by…”.

Niestety to określenie żyje już własnym życiem i nie przysparza nam mieszkańcom przyjaciół.  Kolejny powód moim zdaniem, dla którego Tczew nie odgrywa w tej kampanii szczególnej roli i jest omijany to permanentne wskazywanie na główny problem miasta, jakim jest most. Most, za który są odpowiedzialni lokalni włodarze! Notabene włodarze, którzy wprost poparli podczas spotkania wyborczego na bulwarze kandydata na prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Niestety, nieudolność i brak kreatywności doprowadziły ten wspaniały zabytek industrialny do takiego skandalicznego stanu, jaki dzisiaj widzimy. Chociaż dla miasta mógł być „kurą znoszącą złote jaja” i wspaniałym uzupełnieniem dla turystów odwiedzających zamek w Malborku. Niestety w Tczewie tak się nie da, na świecie zrobiono by z mostu biznes służący wspaniale mieszkańcom i rozwojowi miasta. Ciągłe narzekanie i sugerowanie, że za obecny stan mostu jest odpowiedzialny rząd centralny, który nie chce się zając problemem jest niespotykaną hipokryzją. O ile mi wiadomo, z budżetu centralnego przekazano 70 milionów złotych na remont mostu, czy tak? To proszę o wyjaśnienie, a mieszkańcy chyba również chętnie czegoś więcej się dowiedzą na ten temat.  Spraw, które mogą budzić wątpliwości jest więcej, jak „Przystań Nadwiślańska”, czy zamek plastikowy za 1 milion złotych, które mogą wskazywać na przejawy niegospodarności? Tak już od siebie zwrócę również uwagę na fakt smrodu w mieście, który jest spowodowany wspaniałą nowoczesną inwestycją za 146 mln. Może te wszystkie rzeczy spowodowały, że jest tak małe zainteresowanie naszym miastem.

 

Należy jednak zwrócić uwagę, że do Tczewa dotarło dwóch kandydatów. Pan Szymon Hołownia, który obiecał zakończenie remontu mostu. Niestety obiecał, ale został już tylko byłym kandydatem na prezydenta. Drugim kandydatem, który odwiedził Tczew jest Pan Rafał Trzaskowski, który również obiecał, ale jeszcze jest kandydatem. Przekroczenie wszelkich granic śmieszności to informacja, która ukazała się w jednej z gazet, cytuję  „/.../ Dobre wiadomości na temat przygotowań do stworzenia Muzeum Mostów Tczewskich oficjalnie pojawiły się kilka godzin po wizycie w Tczewie Rafała Trzaskowskiego, kandydata na prezydenta RP…”. Skuteczność kandydata Pana Rafała Trzaskowskiego jest nieprawdopodobna, sugeruje się, że po kilku godzinach już coś zostało załatwione. Mam nadzieję, że mieszkańcy chłodno ocenią takie śmieszne informacje. Jakoś tak dziwnie złożyło się, że do Tczewa dotarli Pan Hołownia i Pan Trzaskowski, czy to przypadek? Spotkanie obu Panów po pierwszej turze wyborów  wskazuje, że raczej nie był to przypadek.  

 

Na zakończenie kilka słów o naszych włodarzach. Uważam, że poparcie wprost Pana Rafał Trzaskowskiego przez Prezydenta Tczewa Pana Pobłockiego było przekroczeniem przyzwoitości. Pragnę zwrócić uwagę, że większa część mieszkańców poparła w pierwszej turze wyborów Pana Prezydenta Andrzeja Dudę. I zapewne Ci mieszkańcy nie życzą sobie, aby Panowie, jako reprezentanci mieszkańców ostentacyjnie, jako włodarze udzielali poparcia kontrkandydatowi Pana Prezydenta Andrzeja Dudy. Oczywiście demokracja ma swoje prawa i Panowie włodarze mogą mieć prywatnie swoje preferencje, ale prywatnie. Miasto nie jest waszym prywatnym folwarkiem. Popierając, jako prezydent miasta i starosta któregokolwiek z kandydatów narażacie nas mieszkańców - z lewa czy z prawa, na potencjalne straty, czy to wizerunkowe, czy hamujące przyszły rozwój miasta.             

 

Jeszcze na marginesie jedna informacja - w maju ubyło 181 mieszkańców Tczewa i jest nas obecnie 55 125. Zgodnie z tym trendem w 2023 roku może będziemy wybierać burmistrza, a nie prezydenta, ponieważ przywilej wyboru prezydenta mają miasta powyżej 50 000 mieszkańców, a Tczewian w tym czasie (przyjmując trend spadkowy  -181  miesięcznie) może być już poniżej 50 000. Czy ciągła i utrzymująca się o dawna tendencja spadkowa jest przejawem rozkwitu miasta i jego atrakcyjności zamieszkiwania!?   

 

Olek Wojciechowski

[email protected]

https://www.facebook.com/olek.wojciechowski.1829/

Źródło: Gazeta Tczewska

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu tczewska.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
ja
ja 10.07.2020, 21:51
Niestety ci nasi rządzący miastem to wielka marność.

Pozostałe