Niedziela, 16.06.2019
Trops Tczew
Trops Tczew
Trops Tczew

Urzędnicy na zwolnieniach lekarskich, a kapsuła czasu "rdzewieje"

  • 23.05.2019, 09:49 (aktualizacja 23.05.2019, 11:36)
  • Karol Uliczny
Urzędnicy na zwolnieniach lekarskich, a kapsuła czasu "rdzewieje" (KU) 16 kwietnia kapsuła została zaprezentowana na konferencji prasowej w Starostwie Powiatowym w Tczewie. Od tego czasu znajduje się w magazynie Fabryki Sztuk.
Podziel się:
Oceń:
Za tydzień, miesiąc, pół roku - w odniesieniu do otwarcia kapsuły czasu każdy z wymienionych terminów jest możliwy. Archeolog odpowiedzialna za nadzór nad pracami przy rozbiórce mostu przyznaje, że sprawa utknęła w martwym punkcie. Powodem, brak urzędników potrzebnych do uruchomienia procedury.

Dzień po wydobyciu kapsuły z mostowego przyczółka, starosta tczewskim mówił o kilku dniach potrzebnych do jej bezpiecznego otwarcia. Tymczasem minął już ponad miesiąc i wciąż nie wiadomo jakie skarby skrywa w swoim wnętrzu niespodziewane znalezisko. Redakcja GT zasypywana jest pytaniami od Czytelników spragnionych wiedzy na temat tego jakie pamiątki w 1851 r. pozostawiły po sobie władze miasta, a być może sam król pruski Fryderyk Wilhelm IV. Okazuje się, że drodze stanęły urzędnicze absencje.

- Kapsuła oczekuje na decyzje konserwatorskie, dlatego mieszkańcy muszą uzbroić się w cierpliwość - mówi Renata Wiloch – Kozłowska, z Pracowni Archeologicznej Renata Wiloch-Kozłowska w Gdańsku, która na podstawie promesy podpisanej z Fabryką Sztuk, prowadzi nadzór archeologiczny nad pracami przy rozbiórce mostu. - Musimy uzgodnić z urzędem konserwatorskim procedurę postępowania oraz program działania, dla tego konkretnego przypadku, czyli choćby to, gdzie oraz jak otworzyć kapsułę. Problem polega na tym, że urzędnicy właściwi dla tego typu decyzji z ramienia Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków są od dłuższego czasu na zwolnieniu lekarskim. Z tego prozaicznego powodu nie możemy podjąć żadnych działań. Można powiedzieć, że utknęliśmy w punkcie wyjścia.

Tymczasem rzecznik prasowy pomorskiego konserwatora informuje, że oficjalne pismo od archeolog wciąż nie wpłynęło do PWKZ w Gdańsku. Renata Wiloch – Kozłowska odpowiada, że jest w stałym kontakcie z urzędem i gdy tylko upoważnione do tego osoby wrócą na swoje stanowiska, ruszy oficjalna procedura. Pół żartem, pół serio przyznaje, że z uwagi na duże zainteresowanie mediów, także wolałaby mieć otwarcie już za sobą. Co do zawartości woli nie spekulować.

Karol Uliczny

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu tczewska.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Renata Wiloch-Kozłowska
Renata Wiloch-Kozłowska 03.06.2019, 17:25
Szanowni Państwo
Czuję się w obowiązku skomentować powyższy tekst.
1. Pan Karol Uliczny zadzwonił do mnie jak wiele innych osób z pytaniem o termin otwarcia kapsuły czasu mostu. Nie poinformował mnie, że zamierza z naszej rozmowy wybrać fragmenty i nie dał mi możliwości autoryzacji tekstu.
2. Moja wypowiedź została przez Pana K. Ulicznego tak zinterpretowana, że postawiła w złym świetle pracowników WUOZ w Gdańsku. Nigdy nie miałam takiej intencji i nie sugerowałam, że zabytkowi dzieje się krzywda z powodu nieobecności urzędnika.
3. Nigdy też nie twierdziłam, że złożyłam do WUOZ w Gdańsku pismo, na które nie otrzymałam odpowiedzi.
4. Od momentu odkrycia kapsuły trwały prace dokumentacyjne, ja byłam chora, następnie były święta wielkanocne, kilka dni później tzw. majówka. W międzyczasie rzeczywiście pani inspektor zajmująca się Tczewem również była na zwolnieniu lekarskim. W momencie kiedy było to możliwe, spotkałam się z panią inspektor i uzgodniłyśmy treść pisma, które niezwłocznie złożyłam.
Kapsuła czasu odnaleziona w Tczewie przy moście jest zabytkiem wyjątkowym i jej otwarcie wiąże się z przygotowaniem do zakonserwowania tak delikatnych zabytków jak papierowe dokumenty, które mogą znajdować się w środku. Kapsuła czasu znajduje się w bezpiecznym miejscu, tzn. w Fabryce Sztuk w Tczewie w warunkach muzealnych.
Jest mi przykro, że tekst Karola Ulicznego spowodował tyle złych emocji i niepotrzebnego zamieszania, którego i ja padłam ofiarą.
Z poważaniem
Renata Wiloch-Kozłowska
oo
oo 24.05.2019, 17:37
To nie po raz pierwszy są problemy z załatwieniem spraw.

Pozostałe