sobota, 27 czerwca 2026 23:22
Reklama

Małgorzata Walewska: Jak żyję, to śpiewam

Rozmowa z Małgorzatą Walewską, mezzosopranistka światowej sławy, która wystąpiła z koncertem wraz z Trio Anny Faber w Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie. M.in. o tym  kto w show-biznesie robi medialne zamieszanie.
Małgorzata Walewska: Jak żyję, to śpiewam

- Mówi Pani: Muzyka to całe moje życie. Stawia Pani znak równości między muzyką a życiem?
- Tak. Nawet mam takie powiedzenie, że jak żyję, to śpiewam. To się parę razy sprawdziło, bo niestety, miałam poważne problemy zdrowotne. Była taka sytuacja, że straciłam przytomność na scenie. Trudno jest podjąć decyzję, by zrezygnować z występu, gdyż to jest pewnego rodzaju zobowiązanie. Zawsze wychodzę z założenia, że dam radę. No i raz mi się nie udało. Teraz ostrożniej podchodzę do tego zagadnienia. Ale tak jak na przykład dzisiaj, też jestem po operacji kolana i tak naprawdę chodzę o kulach. Jeżeli mam do pokonania schody, to jest problem i bez kul nie daję rady. Ale już po prostym poruszam się bez kuli. Jak idę wolno, to mogę udawać, że wszystko jest w porządku. Oprócz tego jestem przeziębiona. Realnie biorąc, to życiową formę mamy podczas paru przedstawień, paru występów, gdy człowiek naprawdę dobrze się czuje. Jednak by z byle powodu koncert odwoływać, to naprawdę nie ma sensu. Uważam, że  profesjonalizm polega i na tym, by dawać sobie radę z różnymi niedyspozycjami.

- Profesjonalizm to także radzenie sobie z publicznością. Czasami brakuje odzewu z jej  strony.
- Z publicznością jest różnie, ale tylko raz – w Kielcach – miałam taką sytuację, że podczas koncertu faktycznie nie czułam żadnej interakcji z publicznością. To jest dla mnie rzecz niespotykana. A tutaj tczewska publiczność była fantastyczna. Od pierwszego dźwięku było widać, że państwo przyszli, by przeżyć coś specjalnego. Więc uważam, że wszystkim nam się udało, był piękny koncert.

- Bycie na scenie wymaga żelaznej kondycji. Jak Pani dba o głos, czyli swój instrument?
- Oczywiście nie mogę „balować”. Przed koncertem jest niemożliwe przebywanie np. na dyskotece, gdzie jest głośna muzyka i trzeba przekrzykiwać się. O instrument trzeba trochę dbać, ale śpiewanie to jest nie tylko głos, ale cała kondycja fizyczna. Dzisiejszy występ to koncert, a on nie wymaga ode mnie takiej aktywności fizycznej jak przedstawienie operowe, gdzie jest kostium, niejednokrotnie ciężki. Gram role dramatyczne, gdy często „rzucają” mną o podłogę, ląduję na kolanach. Moja niedyspozycja jeśli chodzi o kolano wzięła się właśnie stąd. Tak często i mocno uderzam kolanami o scenę, że popękała mi chrząstka.

- Czy ma Pani poczucie, że są występy, gdy dała Pani więcej, niż sama od siebie wymaga na co dzień?
- Tak, absolutnie. I to są momenty, dla których warto żyć. Bardzo istotną rolę ma publiczność poprzez interakcję i zespół z którym pracuję. Np. z trio Ani Faber. To zespół, z którym jesteśmy zgrani, czujemy że „idziemy” ze sobą. Ale tu interakcja następuje między małą liczbą osób. Ich jest troje, ja i oczywiście publiczność. Jesteśmy w stanie stworzyć magiczny przekaz. W momencie gdy stoję na scenie operowej, gdy jest orkiestra, 80 osób w chórze, dyrygent i inni soliści... no to naprawdę ogromna energia.

- Prywatnie ceni Pani sobie relacje rodzinne...
- Oczywiście. Gdy byłam młodą matką, jak pytano mnie o mój największy sukces artystyczny, to mówiłam, że moim największym sukcesem jest córka Alicja. I tak jest, bo w tak intensywne życie artystyczne wpleść macierzyństwo nie było łatwo. Dzisiaj Alicja ma 19 lat i doskonale sobie sama radzi. Mam nadzieję, że kiedyś spotkamy się na scenie. Studiuje na drugim roku Akademii Sztuk Pięknych scenografię i odnosi duże sukcesy. Bardzo się cieszę, że w tym napięciu i intensywności mojej pracy miałam szansę zostać matką.

- U progu kariery każdy artysta ma marzenia. A czy dzisiaj, jeśli chodzi o konkretne opery i role, ma Pani marzenia?
- Jeśli chodzi o początek kariery, o tyle zabawne, że miejsce w którym dzisiaj jestem, daleko przewyższyło moje oczekiwania. Moim marzeniem było śpiewanie w chórze w Teatrze Wielkim. Ponieważ chciałam stać na scenie, kreować role, to musiał być teatr, a nie np. filharmonia. I chciałam śpiewać. Zawód śpiewaczki operowej to taki, który idealnie łączy wszystkie moje pasje. Już na studiach okazało się, że jestem predestynowana do tego by być solistką. Bardzo szybko w tym się odnalazłam. Na początku, gdy człowiek uczy się śpiewać, to jest stres do pokonania. W momencie, gdy się wychodzi na scenę i już pewne rzeczy potrafimy techniczne okiełznać, żeby wyprodukować dźwięk, który się ludziom podoba, to jeśli nie umie się opanować stresu, to wszystko ginie. I naprawdę mija wiele lat, zanim zaczyna się mieć satysfakcję, że się stoi na scenie solo i się śpiewa. Dlatego dla mnie to było takie nieosiągalne. Jak przeskoczyłam tę granicę, to apetyt rośnie w miarę jedzenia. Cały czas są rzeczy, o których marzę. Przy czym nie są to miejsca. Oczywiście chciałabym występować z najlepszymi - to jest cel. Ale jest wiele ról, które chciałabym zaśpiewać. Głównie z repertuaru rosyjskiego, np. rola Joanny z Dziewicy Orleańskiej Czajkowskiego czy Marfy z Chowańszcyzny Musorgskiego. W ogóle język rosyjski jest wspaniały do śpiewania, to wielka kultura. Tak jak w czasach komunistycznych byłam bardzo przeciwna nauczaniu rosyjskiego i zmuszana do jego nauki, to gdy pojechałam do opery wiedeńskiej i miałam śpiewać repertuar rosyjski, byłam wdzięczna opatrzności, że zmusiła mnie do tego, by tego języka się nauczyć.

-  Rockmani mówią: Ciężko pracujemy, ciężko odpoczywamy. A jak Pani odpoczywa i co daje relaks?
- Oglądam filmy, nie słucham muzyki, pisze maile. Rzadko odpoczywam, ale lubię mieć spokój, jak jest cisza. I na ogół cały czas się uczę. Scena mnie nie męczy. Oczywiście czuję napięcie w nogach, chętnie biorę masaże po maratonie, gdy mam dużo spektakli. Stąd nagrałam płytę Pantha rei, by się wyciszyć. To jest muzyka, która lubię słuchać, gdy nie muszę się niczego uczyć.

- A gdzie Pani lubi pojechać, wrócić...
- Są festiwale operowe, na których bywałam wielokrotnie i za którymi tęsknię np. Finlandia festiwal w Savonlinnie. Tęsknię trochę za Włochami. Dawno tam nie śpiewałam, ale ostatnio tam sytuacja ekonomiczna jest skomplikowana i ten kierunek ostatnio jakoś się zamknął. Bardzo często jeżdżę do Ameryki i są miejsca za którymi tęsknię, np. za Seatlle.

- Seatlle? Ciągle tam pada i tam zrodził się grunge, a to jednak coś innego niż opera, inna wrażliwość.
- Tak, stamtąd pochodzi wiele sławnych zespołów jak Nirvana. Ale jest tam i opera, fantastyczne miejsce. A wrażliwość to ważne słowo. Tak naprawdę nieważne jakiej muzyki słuchamy, ważne że jesteśmy otwarci.

- Twórców, których interesuje muzyka, a nie cała otoczka związana z show-biznesem, światem kreowanym przez kolorowe pisma czy plotkarskie portale, muzyka, przekaz i wrażliwość jest najważniejsza. A nie np. sprzedaż płyt.
-  Odkryłam to już jakiś czas temu, że ludzie wielcy, wielcy artyści są skromni bardzo wrażliwymi i kulturalnymi. Wszyscy, którzy wokół siebie robią „aferę” i starają się podbić swoją wartość przez bycie uciążliwymi dla ludzi dookoła, to są ludzie którzy mają kompleksy i problem ze swoim artystycznym przekazem. Nie ma co się czarować, ale zawód który wykonujemy to są usługi dla ludności. Stoję na scenie i śpiewam dlatego, że państwo chcą tego słuchać. Oczywiście stoję w służbie kompozytora, którego dzieła wykonuję i trzeba pamiętać, że ta muzyka jest na pierwszym miejscu, a my jesteśmy tylko wykonawcami i staramy się robić to najlepiej. Ale trzeba mieć w sercu pokorę.

- Niemniej w konsekwencji są i pieniądze...
- Oczywiście, jednak różnie z tym bywa, bo jest kwestia pewnego szacunku. Ten szacunek idzie za pewna stawką. Kiedy ludzie dostają coś za tanio, to tego nie szanują. Miałam szansę o tym się przekonać.




Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

23.01.2013 19:43
Wielka artystka, ogromny talent!

Reklama
Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane przez PFB w czerwcu 2026 r. Sala Koncertowa PFB1/06/2026, poniedziałek, godz. 9:00 i 11:30Bilety w cenie: 26 złKoncert edukacyjny z okazji Dnia Dziecka – Ole! Muzyczna korrida z byczkiem FernandoWystąpią:Kamil Pękala – barytonKwartet Opera w składzie:Michał Rożek – I skrzypcePrzemysław Treszczotka – II skrzypceKrzysztof Szwarc – altówkaBarbara Misiewicz – wiolonczelaZespół taneczny Żucovia DanceNatalia Bigus – choreografiaKarolina Klawitter – scenariusz i prowadzenie koncertuW programie: Georges Bizet – muzyka z opery Carmen Wiek: 4+Czas trwania: ok. 60 min.Zapraszamy Was na niezwykły koncert z okazji Dnia Dziecka, podczas którego poznacie bajkę o najsympatyczniejszym byczku świata – Fernando. Wszystko to przy dźwiękach wspaniałej muzyki z opery Carmen Georges’a Bizeta – pełnej hiszpańskiego ognia, rytmicznego tupania, radosnego klaskania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Bazylika św. Mikołaja w Gdańsku2/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej Bacha Wystąpi:Bartosz Jakubczak – organySouthwest German Chamber ChoirJudith Mohr – przygotowanie Chóru W programie:/ Bartosz Jakubczak:Nicolaus Bruhns – Preludium e-moll WielkieJan Sebastian Bach – Preludium chorałowe Allein Gott in der Höh sei Ehr BWV 662Allabreve BWV 589Felix Mendelssohn-Bartholdy – Temat z wariacjami D-durWolfgang Amadeusz Mozart – Fantazja f-moll KV 608/ Chór:Mikołaj Zieleński – Vox in RamaWacław z Szamotuł – In te Domine speraviHeinrich Schütz – Herr, auf dich traue ichJan Sebastian Bach – Ich lasse dich nichtCzas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert organisty Bartosza Jakubczaka oraz Southwest German Chamber Choir, prowadzony przez Judith Mohr.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Dębowa6/06/2026, sobota, godz. 11:00, 13:30Bilety: 16 złWarsztaty muzyczno-integracyjne dla seniorów – Muzyka nie zna wieku Prowadzenie: Eliza LudkiewiczMuzyka nie zna wieku to sobotnie spotkania w niewielkim, kameralnym gronie, w niezobowiązującej atmosferze. Prowadząca Eliza Ludkiewicz (psycholożka, oligofrenopedagożka oraz arteterapeutka) zapozna uczestników z elementami muzykoterapii, ukazując, w jaki sposób muzyka może rozluźniać ciało i umysł, poprawić kondycję psychofizyczną, pobudzić kreatywność i uwolnić endorfiny. Część druga spotkania ma nieformalny charakter integracji przy kawie, herbacie i słodkiej przekąsce.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala nad Motławą 9/06/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---9/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej BachaWystąpi:Radosław Marzec – organyW programie:Jan Sebastian Bach:- Preludium i fuga Es-dur BWV 552- Trio Sonata C-dur BWV 529: Allegro, Largo, Allegro- Preludium e-moll BWV 548- Andante h-moll BWV 528 z: Trio Sonata e-moll- Fuga e-moll, BWV 548Czas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert znakomitego organisty Radosława Marca.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Koncertowa PFB12/06/2026, piątek, godz. 19:00 Bilety w cenie: 28-100 złKoncert symfoniczny – Pietro de Maria Wystąpią:Orkiestra PFBEugene Tzigane – dyrygentPietro de Maria – fortepianPietro de MariaW programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482 [34’]Przerwa [20']Johannes Brahms – III Symfonia F-dur op. 90 [33’]Świetny włoski pianista Pietro de Maria zagra jeden z najbardziej cenionych koncertów Wolfganga Amadeusza Mozarta – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482. Mozart zastąpił w nim oboje klarnetami, co nadaje brzmieniu orkiestry bardziej miękki, ciepły kolor i podkreśla lekkość stylu klasycznego, połączonego z głęboką ekspresją emocjonalną koncertu. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą japońskiego dyrygenta Eugene’a Tzigane  zagra również jedną z najważniejszych symfonii późnego romantyzmu – III Symfonię F-dur op. 90 Johannesa Brahmsa.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB19-20/06/2026, piątek-sobota, godz. 19:00 Bilety w cenie: 43-141,50 złZakończenie jubileuszowego 80. sezonu artystycznego 2025-2026Wystąpią:Krzysztof Jakowicz fot. Piotr ŻagiellOrkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentKrzysztof Jakowicz – skrzypceEwa Tracz – sopranAdam Sobierajski – tenorTomasz Rak – barytonAkademicki Chór Uniwersytetu GdańskiegoMarcin Tomczak, Aneta Majda – przygotowanie chóru UGChór Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. TylewskiegoBłażej Połom, Aleksandra Zawada, Hanna Stoszek – przygotowanie chóru GUMedChór dziecięcy Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańskuoraz uczestnicy Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w GdańskuTeresa Pabjańczyk, Anna Borkowska – przygotowanie chóru OSMProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Max Bruch – I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26 [24’]Przerwa [20']Carl Orff – Carmina Burana [59’]Wyjątkową atrakcję Polska Filharmonia Baltycka szykuję na zakończenie swojego jubileuszowego sezonu artystycznego. Koncert wieńczący 80 lat istnienia zespołu Orkiestry PFB uświetni obecność aż czterech chórów: Akademickiego Chóru Uniwersytetu Gdańskiego, Chóru Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. Tylewskiego oraz Chóru dziecięcego Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańsku wspartego uczestnikami Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Wraz z nimi Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze i śpiewakami-solistami (Ewa Tracz, Adam Sobierajski  i Tomasz Rak) wykona słynną kompozycję Carla Orffa Carmina Burana. Wcześniej w pierwszej części wieczoru wystąpi wirtuoz skrzypiec Krzysztof Jakowicz, który z Orkiestrą PFB zagra I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26. Koncert wyjątkowo zostanie powtórzony w sobotę 20 czerwca.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski--Archikatedra Oliwska29/06/2026, poniedziałek, godz. 20:00 Bilety w cenie: 28-48 złInauguracja 69. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej w Oliwie Orkiestra PFB fot. Piotr HukałoWystąpią:Orkiestra PFBMirosław Jacek Błaszczyk – dyrygentRoman Perucki – organyŁukasz Długosz – fletAgata Kielar-Długosz – fletŁukasz Długosz i Roman Perucki, fot. Paweł JaremczukProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Enjott Schneider – III Koncert organowy Chopinade (prawykonanie)Mikołaj Piotr Górecki – Sacra conversazione na dwa flety, organy i orkiestrę smyczkową op. 71 (prawykonanie)Krzysztof Penderecki – Adagio z III Symfonii (wersja na smyczki)Czas trwania koncertu: ok. 80 min.Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Oliwie to największe w Polsce i jedno z największych wydarzeń organowych w Europie. Podczas festiwalu przez całe wakacje w zabytkowej Katedrze Oliwskiej grane są recitale w wykonaniu wybitnych organistów z różnych stron świata. Perłą w koronie zawsze jest Inauguracja MFMO w Oliwie, która tym razem będzie wyjątkowo imponująca. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą Mirosława Jacka Błaszczyka zagra z wybitnymi solistami: prof. Romanem Peruckim (organy) i flecistami: Agatą Kielar-Długosz i Łukaszem Długoszem. W programie aż dwa prawykonania dedykowane solistom koncertu. Po raz pierwszy usłyszymy III Koncert organowy Chopinade Enjotta Schneidera oraz Koncert na flet, organy i orkiestrę Mikołaja Piotra Góreckiego. Wydarzenie dopełni Adagio z III Symfonii (w wersji na smyczki) Krzysztofa Pendereckiego.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski  Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.06.2026
Reklama
Reklama