poniedziałek, 7 września 2026 12:33
Reklama
Reklama
Na Starym Mieście święto handlujących, a przy ul. Podmurnej w Tczewie dramat...

Zabójstwo kobiety na Starym Mieście. Sprawca zadał ciosy nożem w głowę

Dziś, kilka minut przed godziną 14-tą, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Tczewie otrzymał zgłoszenie dotyczące ujawnienia zwłok 43-letniej kobiety. Jak wynika z rozmów z mieszkańcami pobliskich domów, podejrzanym o zabójstwo jest syn kobiety.
  • Źródło: Red. Tczewska.pl
Zabójstwo kobiety na Starym Mieście. Sprawca zadał ciosy nożem w głowę

Autor: W. Mocny

O tej szokującej interwencji policji dowiedzieliśmy się przez przypadek, relacjonując dzisiejszy Pchli Targ w Tczewie. Jak ustaliliśmy na podstawie rozmowy z jedną z handlujących ok. godz. 15-tej (dzisiaj 7 czerwca) trwała interwencja policji przy ul. Podmurnej na Starym Mieście.

Jak nam przekazało kilka osób przyjechały w tym czasie dwa radiowozy. Jakiś czas później po przeciwnej stronie skweru przy murach (blisko biblioteki przy ul. Kościuszki), zauważyliśmy karetkę pogotowia.

Na miejscu zdarzenia zebrała się grupka mieszkańców, zapewne byli wśród nich sąsiedzi zabitej w koszmarny sposób kobiety. Byli w całkowitym szoku. Ich zdaniem rodzina była całkiem zwyczajna, ale dzieci jak usłyszeliśmy: „były niedopilnowane”. Usłyszeliśmy więcej szczegółów, ale z uwagi na drastyczne opisy i dobro rodziny nie będziemy ich podawać.


 

Informację o dokonanej zbrodni potwierdziła jednej z ogólnopolskich telewizji Komenda Powiatowa Policji w Tczewie.


 

- W związku z prowadzonymi czynnościami policjanci zatrzymali 19-letniego mężczyznę. Na miejscu pod nadzorem prokuratora pracują policjanci grupy operacyjno-dochodzeniowej oraz technik kryminalistyki. Funkcjonariusze wykonują oględziny i zabezpieczają ślady, a także ustalają szczegółowe okoliczności tego zdarzenia - przekazała mł.asp. Katarzyna Ożóg, oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Tczewie.


 

(tomm)/Fot. W. Mocny


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Flojd 08.06.2026 12:49
Tczew to biedne miasteczko a dowodem jest ten budynek w artykule.

Kx 07.06.2026 22:15
Co doprowadziło do takiego kroku? Masakra. Jak można tak potraktować drugiego człowieka? Można odejść, ale nie zabić. Niestety nawet dla najbliższych człowiek potrafi zmienić się w prawdziwą bestię. Ciekawe czy w tym przypadku swoją rolę odegrały jakieś nałogi?

Małgorzata P. 07.06.2026 21:36
Sposób na życie społeczności wiejskiej. Podczas zamieszkania w małych miasteczkach w tymże i w Tczewie, gdzie większość mieszkańców, to nieco ograniczeni i niedorozwinięci intelektualnie lokalna społeczność z pobliskich terenów wiejskich, gdzie głupota ludzka góruje nad rozumiem. Zwróciłem także uwagę, że w tychże miasteczkach, funkcjonuje się całkowicie na innych zasadach, coś na wzór PRL-u. Te miasteczka, to tak naprawdę,to miasteczka socjalne 500+ gdzie większość mieszkańców pobiera świadczenia socjalne i żyje się na koszt Państwa,a mając dużo dzieci, to również sposób na życie, aby pozyskać kosztem swoich dzieci i na ich krzywdzie, pieniądze i to zazwyczaj na nałogi, alkoholizmu, nikotyzmu, narkomanii i hazardu, gdzie na wsi, jest to nagminne. Duża też część mieszkańców, to ludzie którzy wcześniej wchodzili w konflikt z prawem karnym i siedzieli w więzieniach, dlatego też wychodzą z założenia, że muszą również dominować w społeczeństwie i stawiać warunki na ich zasadach, podobnie zresztą co w kryminale rządzili. Prawie wszyscy w tych małych miasteczkach nie pracują, żyjąc na koszt obywateli i Państwa Polskiego,a z powodu dużych potrzeb finansowych związane z nałogi, często Ci ludzie wyłudzają nawet odszkodowania z ubezpieczenia, posługując się kłamstwem, podstępem i znajomościami. Niemal każdy prosty i ograniczony człowiek ze wsi, wychodzi z założenia, że wszystko mu się należy za darmo, nawet nie specjalnie trzeba pracować, wystarczy tylko mieć poprostu dzieci,taki sposób na życie. Także osobiście uważam, że ciężko jest funkcjonować w tychże miasteczkach, gdzie wieśniactwo wiejske z lokalnej społeczności, tylko czyha, aby Cię okraść i oszukać,a uroki pięknej przyrody i krajobrazów zapierających dech w piersiach, jednak schodzi na drugi plan. A co mnie również szczególnie zabolało, że nawet Instytucje Państwowe i Urzędy, zatrudniają prostych ludzi bez wykształcenia i kompetencji, gdzie pracę dostaję się po znajomości, coś na zasadzie rodzinnego interesu, gdzie Instytucja Państwa nie działa zgodnie z obowiązującymi przepisami Prawa i Ustaw, tylko na zasadzie własnego widzimisie, lub na potrzeby rodziny, przyjaciół, sąsiada, kolegi ze szkoły itp. na płaszczyźnie ścisłych długoletnich relacji i znajomości lokalnej społeczności wiejskiej. W życiu nie słyszałem, aby Urzędnik Państwowy chodził wraz z funkcjonariuszami prawa,na wiejskie dyskoteki i imprezując,a jednocześnie nadużywając alkoholu, pomawiał przypadkowych mieszkańców o jakąś rzekomo fikcyjne kradzieże i na tejże podstawie jeszcze wyłudzał pieniądze z odszkodowania, posługując się znajomościami kolegów i przyjaciół w tymże i z pracy. Ci prości ludzie z terenów wiejskich, niezależnie od tego, jakie by stanowisko w społeczeństwie nie zajmowali, to jednak zawsze uważają, że na wszystko mogą sobie pozwolić, nawet działając bezprawnie i interesownie ,wysługując się zajmowanym stanowiskiem pracy, jako osoba publiczna. Często społeczność wiejska poprzez swoje zachowania i wiejską mentalność, uwłacza ludzkiej godności człowieka, zniesławiając i znieważając, nawet publicznie. Biuro Nieruchomości w tychże regionach wiejskich, również nieco na innych zasadach i warunkach, pozbawionych przepisów obowiązującego prawa w Rzeczpospolitej Polskiej, gdzie wyłudzenia i nadużycia, to rzecz normalna. A pracodawcy ze wsi,nieco pozbawieni rozumu i wiedzy o przepisach odnośnie zatrudnienia i gwarantowanej płacy minimalnej i warunków na stanowisku pracy, także funkcjonują zupełnie inaczej i na innych warunkach, jednocześnie czując się zupełnie bezkarni,a prawo pracy i prawa pracowników, zupełnie ich nie dotyczy i nie obowiązuje, ewidentnie widać że wieś, żyje sobie swoimi prawami,a obowiązujące przepisy i prawa, jeszcze na wsi nie obowiązują, trzeba jeszcze sobie poczekać, może kolejne 20 lat. Również Policja działa nieco na innych zasadach, gdzie zamiast egzekwować określone prawo według przepisów,sami te prawo się stanowi i to w dowolny sposób,a interpretacja wówczas indywidualna i dowolna,tak jak się danego dnia podoba, jednak coś takiego miało miejsce jeszcze w czasach PRL-u, myślę że podległy Wydział Spraw Wewnętrznych w Wojewódzkiej Komendzie Policji, powinien nieco się dokładnie przyjrzeć pracą swoich kolegów z jednostek Policji w małych miejscowościach odnośnie ich pracy. Również się zastanawiałem, dlaczego funkcjonariusze Policji w tychże małych miasteczkach wiejskich, między innymi w Tczewie, Komendy Policji zatrudniają funkcjonariuszy z bardzo poważnymi problemami z otyłością i sprawnością ruchową, gdzie podczas interwencji pracownik Policji powinien być sprawny fizycznie i wysportowany,a nie jest,a po zgłoszeniu telefonicznym o rzekomo przestępstwie, powinien radiowóz zjawić się w przeciągu 10 minut, maksymalnie 20 minut,a nie po ponad godzinie, lub dwóch godzinach, gdzie jest już zazwyczaj po wszystkim. Jednak mieszkając w dużych aglomeracjach miejskich, każdy funkcjonariusz Policji, jest bardzo inteligentny ponad przeciętą młody człowiek, również o bardzo dużej kulturze osobistej,a prawo, zawsze jest prawem i priorytetem ich działania w każdej interwencji, to jest poprostu podstawa funkcjonariusza Policji,a sprawność fizyczna młodych Policjantów z dużych miast, jest poprostu bardzo imponująca, zupełnie inny poziom, niż Policjantów z terenów wiejskich.Z jednej strony człowiek chciałby zamieszkać na wsi,z uwagi na piękne okolice i krajobrazy, pośród środowiska nie zdegradowanego przez ingerencję człowieka, oraz pośród czystego powietrza, gdzie można zająć się sportem, między innymi jeżdżąc na rowerze po pięknych okolicach, jednak z drugiej strony, lokalna społeczność wiejska w tymże Instytucje Państwa, trochę mnie przerażają i ciążą. A czy mógłbym prosić, aby pracą co niektórych Urzędników Państwowych i Instytucją Państwa w tymże Policji, przyjrzała się nieco ich pracy Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, czy przypadkiem nie dochodzi do pewnych nadużyć i nieprawidłowości nie zgodnych z obowiązującymi przepisami prawa, działając w imieniu własnych interesów i potrzeb, a i może będąc jednocześnie w zmowie, gdyż lokalna społeczność wiejska, ma nieco inny punkt widzenia i sposób na życie, gdzie pieniądz odgrywa kluczową rolę,a styl życia, to poprostu kryminał.

GosiaSz 07.06.2026 23:11
Droga Małgorzato, chyba dawno, albo nigdy nie byłaś w Tczewie. Tczew to miasto a nie wieś, i opowiadasz totalne bzdury pisząc że społeczność w większości pochodzi z pobliskich wsi. Jedyne co mi się nasuwa, to takie powiedzenie. W du**e byłaś, g****o widziałaś. Zapraszamy do Tczewa. Pozdrawiam

Darius 08.06.2026 09:46
Niewiem SkadTy te bzdury wynalazlas ale Twoja glowa mozg niefunkcjonuje normalnie. Proponuje isc do psychiatry i zbadac Twoj zakuty leb apropo znam dobrego jak chcesz podam ci namiary

Monia S. 07.06.2026 23:32
Ty sie dobrze czujesz tak ogolnie?

Marek 08.06.2026 22:28
Bierz połowę tego co zażywasz, bo ci się w głowie pier...li.

Kaszub 09.06.2026 08:34
Tacy właśnie są wyborcy tęczowego. Ci którzy uważają się za lepszych niż ludzie ze wsi. A później wychodzą takie nowinki o pedofilii, zoofilii. Cieszę się, że tacy ludzie jak ty nie mieszkają na wsiach. Jak widzę takich to mi się żygać chce.

Polak 17.06.2026 16:21
Moze nie wszyscy ze wsi sa gorsi ale z pewnoscia gorsza jest roznego rodzaju patologia ktora nigdy nie polakala sie zadna praca i zyje z zasilkow i przekretow. Juz lepszy "teczowy" niz pisokonfa z elektoratem patologicznym. A co do pedofilii to chyba mowisz o tym co sie dzieje na plebaniach.

Tczewiak 07.06.2026 20:38
Szok a Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie - czy monitorowały tą rodzinę ?

Reklama
Reklama
Reklama