poniedziałek, 27 lipca 2026 07:07
Reklama

Stan wojenny skutecznie podzielił Polaków. Wywiad z opozycjonistą Sierpnia '80 i lat stanu wojennego

Rozmawiamy z Tadeuszem Wilczarskim członkiem zarządu FPS „Polmo” i NSZZ „Solidarność” w sierpniu '80 w Tczewie. Pytamy o to jak zapamiętał pierwsze dni strajku i co oznaczało utworzenie „Solidarności”. Czy robotnicy i on sam czuli się zagrożeni?
Stan wojenny skutecznie podzielił Polaków. Wywiad z opozycjonistą Sierpnia '80 i lat stanu wojennego

Autor: W. Mocny

Na początek proszę powiedzieć parę słów o sobie naszym czytelnikom.

- Jestem rodowitym tczewianinem. Inżynierem FPS Polmo. Jestem żonaty mamy dwie córki i pięcioro wnucząt. Pracowałem w Fabryce Przekładni Samochodowych FPS POLMO w Tczewie. Tam pracowałem i wychowywałem się przez 22 lata. W 1985 r. przeniosłem się do Naczelnej Organizacji Technicznej w Gdańsku, gdzie działam do dziś. Zrzesza ona techników i inżynierów, którzy zajmują się promowaniem rozwiązań technicznych. Jako rzecznik patentowy udzielam pomocy firmom w zgłoszeniach przedmiotów własności przemysłowej. Prowadzę rodzinną Kancelarię Patentową. Współpracujemy z Urzędami Patentowymi RP, Europejskim Urzędem Patentowym w Monachium w zakresie patentów europejskich, z Urzędem EUIPO Alicante w zakresie znaków towarowych i wzorów przemysłowych wspólnotowych.


 

Strajk w FPS „Polmo” rozpoczął się w lipcu 1980 r. Jako jedno z pierwszych wystąpień przeciwko komunizmowi w 1980 r. Co pan czuł, jakie myśli pojawiały się wówczas?

- 2 lipca 1980 r. w FPS Polmo w Tczewie doszło do ogłoszenia strajku będącego pokłosiem podwyżek cen żywości, co znalazło odbicie w zakładowej stołówce. Wszystko zaczęło się w Narzędziowni za sprawą robotników takich jak Staśkowski, Landowski, Gajewski, Śliwka i inni. Po narzędziowni do strajku zaczęły przyłączać się inne wydziały. Ja w tym czasie byłem w delegacji w Lublinie. Tam też właśnie w lipcu odbywał się strajk w FSC. Pracownicy FPS rozpoczęli w sierpniu strajk solidarnościowy, który dotyczył walki o wolność i godność ludzi pracy. Strajk jako ogólnopolski zakończył się podpisaniem porozumień zwanych porozumieniem sierpniowym. Tamta wolność, wynikająca z Sierpnia '80 trwała zaledwie 1,5 roku.


 

Jakie było znaczenie lipcowego strajku w Tczewie dla późniejszych porozumień sierpniowych, zwłaszcza w czasach stanu wojennego i dzisiaj?

- Lipcowy strajk był typowo socjalnym roszczeniem i miał zasięg lokalny. Komunistyczna władza cofnęła podwyżki i wyciszyła sprawę. Strajki sierpniowe miały charakter ogólnopolski i miały charakter solidarnościowy. Należy zaznaczyć, że wówczas do Solidarności zapisało się 10 milionów ludzi pracy na 12 milionów pracujących. Włączając w to rodziny pracowników to była potężna liczba, która wyraziła swój sprzeciw wobec władzy komunistycznej. Rozpoczęliśmy działania gospodarcze w naszej Fabryce. Wprowadziliśmy Radę Pracowniczą jako organ przedstawicieli pracowników. Tworzyliśmy pierwsze niezależne Stowarzyszenie Przemysłu Motoryzacyjnego. Pierwsze posiedzenie odbyło się w Kielcach. Tam też były różne głosy co do budowania nowych struktur zrzeszeniowych. Za namową jednego z uczestników spotkania zarządziłem przerwę i poprosiłem, by weszli na salę tylko ci którzy są za tworzeniem niezależnego zrzeszenia. Okazało się, że tylko jedna osoba, która była przeciwna nowej strukturze nie weszła na salę. Rozpoczęło się konstruktywne działanie. Złożyliśmy wniosek o założenie pierwszego niezależnego stowarzyszenia przemysłu samochodowego i lotnictwa. Ale 13 grudnia 1981 r. wprowadzono stan wojenny.

Komuniści w sposób nieprawny wprowadzili po 1,5 roku wolności i budowania nowej rzeczywistości, stan wojenny, który skutecznie podzielił ludzi. Te podziały i wytworzona wzajemna podejrzliwość trwa do dzisiaj. Według mnie była to największa zbrodnia komunistów na wolnym narodzie, który zapragnął uwolnienia od komunistycznego zniewolenia. Podzielono społeczeństwo, wprowadzono wzajemną podejrzliwość i zabrano nadzieję wolności narodowej. Solidarność nie dzieliła ludzi. Na strajku byli również pracownicy należący do PZPR. Wyzwolona została jedność, która okazała się niebezpieczna dla komunistów, którzy po II wojnie światowej w interesie sowieckim eliminowali przeciwników politycznych.

Główni przywódcy z wilczym biletem zostali wyrzuceni z kraju. W MKS jak stwierdził kiedyś Andrzej Gwiazda było wielu agentów. Dziś wiele osób uważa, że komuna to była w Chinach i ZSRR... Dla mnie obojętnie gdzie by ona nie była stanowiła zło stworzone przez Marksa i Engelsa. Doprowadziła do milionów ofiar. Stalin, według źródeł, wymordował ok. 20 mln. swoich własnych ludzi. Do dziś nie wszystkie polskie ofiary zidentyfikowaliśmy.


 

Podczas przemian i w czasie stanu wojennego był pan rozpracowywany przez SB. Nadali panu pseudonim „Motor”. SB pisze, że był pan aktywnym uczestnikiem strajku w FPS Polmo w Tczewie, a następnie był aktywnym działaczem NSZZ „Solidarność” w zakładzie. IPN podaje też, że był pan przewidziany jako osoba do internowania... Kiedy pan się dowiedział o rozpracowywaniu przez SB?

Pochodzę z rodziny o tradycjach patriotycznych. Dziadek był ochotnikiem w wojnie bolszewickiej w 1920 r. Otrzymał odznaczenia za waleczność. W mojej rodzinie zawsze panowały nastroje antykomunistyczne. Pamiętam jak po zakończeniu strajku wychodziła z zakładu rzesza ludzi. Jeden z wychodzących pracowników zwrócił się do mnie: „ No to zwyciężyliśmy!”. A ja mu na to: „Teraz dopiero zacznie się praca, którą trzeba wykonać”, a on: „my swoje zrobiliśmy”. I do dziś taki jest obraz przeciętnego Polaka. - Wystarczy jeden gest i samo zrobi się wszystko. Niestety efekt osiąga się tylko mozolną pracą. Trzeba było pracować w samorządnym związku. Motywować się. Tym bardziej, że wkrótce zaczął się koniec karnawału „Solidarności” (trwał zaledwie rok i pięć miesięcy. Trzeba było się spieszyć, by zrobić jak najwięcej dla wolnej Polski. Padają często zarzuty, że można było zrobić więcej. A ja powiem, „Solidarność”, która rodziła się podczas strajku była ruchem społecznym, który nie dzielił ludzi. Wszyscy ci różni ludzie byli tak samo ważni. Nawet ludzie z PZPR i robotnicy o innych poglądach. Tworzyła się jedność – narodowa wspólnota. Prowadziliśmy rozmowy co dalej. Każdy wiedział o niebezpieczeństwie, które płynęło od obcej nam władzy. Równocześnie zdawaliśmy sobie sprawę, że uczestniczymy w czymś wielkim, że po tym PRL-u nie będzie i nastanie wolny kraj, wolnych ludzi. Inspiratorem tej przemiany był papież Jan Paweł II. Bez niego tego wszystkiego by nie było. On był inspiracją zmian i walki „Solidarności” o godność i wolność ludzi. Już podczas pierwszych pielgrzymek widać było tę walkę dobra ze złem. Otrzymywaliśmy też z zewnątrz różne materiały, które musiałem weryfikować w czasie strajku. Pamiętam jak przyszedł materiał na temat Lecha Wałęsy, że wydał trzech swoich kolegów i o pieniądzach, które za to otrzymał. Ja ten tekst wstrzymałem, bo uważałem, że jest duży niepokój w ludziach strajkujących i on się wtedy spotęguje. Oświadczyłem, że przyjdzie czas na tę sprawę w warunkach spokojnych.


 

Władze chciały rozbić strajk i tę jedność...

Władze już rozpowszechniały informacje, że jesteśmy inspirowani przez Zachód, by rozwalić ich system. Byliśmy oskarżani, że chcemy zniszczyć klasę robotniczą. Uważałem, że nie mogliśmy puścić w obieg materiału o naszym przywódcy, który właśnie został oficjalnym przewodniczącym „S”. Jeżeli coś jest na rzeczy „to na to przyjdzie czas później”. Andrzej Gwiazda powiedział mi, że źle zrobiłem. Powiedziałem mu: „Nie, widzę, że ludzie obawiają się najgorszego. Byłoby to uderzenie w nasz ruch”. Leszek Lamkiewicz, jeden z przywódców Zakładowego Komitetu Strajkowego, a zarazem nasz delegat na MKS, dostarczał nam informacje co tam się działo. To była informacje o walce byśmy wiedzieli, że nie jesteśmy osamotnieni. Komuniści próbowali nas podzielić i przekonać, że my podnosimy bunt, podczas gdy w reszcie kraju „nic się nie dzieje”. Rodziny nas wspierały, ale nie mogły wchodzić na teren Polmo. Rodziny żyły naszymi sprawami. W Dzienniku Telewizyjnym redaktor Wojna podczas rozmowy z Rakowskim skutecznie postraszyli społeczeństwo. Te słowa, które padły z telewizora wywołały straszny niepokój w zakładzie podczas strajku. Jeden z pracowników przybiegł wstrząśnięty. „Co z nami teraz będzie?!” Musiałem nim wstrząsnąć, by się uspokoił i nie powodował paniki. W lipcu „polmowcy” byli osamotnieni. Na strajku w sierpniu rzucali do kosza legitymacje PZPR. Jerzy Walerowicz pierwszy rzucił legitymacją PZPR. Polmo było dużą częścią Tczewa. W czasie strajku załoga poprosiła o Mszę Świętą na terenie Fabryki, którą odprawiał ks. proboszcz Wacław Preiss i ks. Franciszek Rompa. Homilia i śpiew były dużym wsparciem dla ludzi i pewnym umocnieniem. Wielu pracowników płakało, gdy zaśpiewano piosenkę „Tatusiu wróć”.

W całym kraju 10 mln ludzi wraz z ruchem społecznym „Solidarność” chciało zmiany zakłamanego systemu komunistycznego, który moim zdaniem cofnął nas 50 lat w rozwoju ekonomicznym. Musieliśmy do tego funkcjonować pod kierownictwem partii, którą zainstalował w Polsce Stalin.


 

Co pan sądzi na temat składu Sejmu podczas, gdy większość miało PiS?

- W moim przekonaniu zastosowano metodę, którą wprowadził Hitler gdy doszedł do władzy. Społeczeństwu narzucił wspólnego wroga czyli Żydów. Co się działo, każdy zna z historii. U nas tym wspólnym wrogiem uczyniono PiS i to wystarczyło. Kiedyś zapytałem komunistę dlaczego tak nienawidzi PiS. Odpowiedział, że wszyscy to robią to i on. Maja mama mówiła w takiej sytuacji: „Jeżeli wszyscy pójdą utopić się w Wiśle to ty też pójdziesz?” I to pamiętam.

- Uważam, że zawody, które żyją z budżetówki raczej nie mają wiedzy o tworzeniu życia gospodarczego. Uważam, że państwa, gdzie dominują inżynierowie są bardziej uporządkowane, jak Singapur (ok.80 proc. inżynierów jest we władzach). Mają wyjątkowo dopracowane sfery działalności gospodarczej.

Mówimy o tworzeniu prawa przez ludzi, które nigdy nie jest doskonałe gdyż nie jest oparte na sprawiedliwości i moralności. W naszym kraju mamy prawo interpretacyjne. Czyli każdy interpretuje to prawo po swojemu jak chce i jak je rozumie. Przykład obecnego premiera. Jest to najgorsze prawo. Na zachodzie funkcjonuje prawo precedensowe. Tam decydują precedensy czyli podobne, wcześniejsze rozstrzygnięcia. Zatem jest ograniczona swoboda interpretacyjna. Pamiętam, że w 1980 r. prawnicy solidarnościowi zamierzali zmienić prawo interpretacyjne na precedensowe ale zabrakło czasu. Egzekucja prawa w państwie to rozstrzygnięcia sądowe. Sądy w prawie interpretacyjnym mają dużą swobodę interpretacji dowodów. Nie ma to nic wspólnego ze sprawiedliwością czy moralnością. Dlatego przeciętny obywatel nie potrafi zrozumieć niektórych wyroków. Prawo interpretacyjne prowadzi do swobodnej interpretacji dowodów. Myślę, że kiedyś przejdziemy na prawo precedensowe, chociaż zdaję sobie sprawę że żadne z wymienionych nie jest doskonałe.

Rozmawiał Wawrzyniec Mocny

Fot. W. Mocny

Fot. Jacek Cherek - Rocznica stanu wojennego 2023 


 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W
Bronek 05.01.2024 15:20
Te podziały to dopiero po 1989, po grubej kresce Mazowieckiego, a nie w stanie wojennym !!

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Z powodu pogody przeniesiono projekcję kina plenerowego „Wartość sentymentalna” Z powodu pogody przeniesiono projekcję kina plenerowego „Wartość sentymentalna” Z powodu burzowych alertów pogodowych seans kina plenerowego 17 lipca „Wartość sentymentalna” zostaje odwołany i przeniesiony na 9 sierpnia 2026 godz. 21.00 Z powodu burzowych alertów pogodowych dzisiejszy seans kina plenerowego „Wartość sentymentalna” zostaje odwołany i przeniesiony na 9 sierpnia 2026 godz. 21.00. Wszystkie bilety kupione na ten seans zachowują ważność.Jeśli komuś z Państwa nie pasuje nowy termin seansu, to istnieje możliwość zwrotu kupionego biletu.Zwrot biletów:osoby, które zakupiły bilety online przez system sprzedaży bilety24.pl otrzymają zwrot środków na konto bankowe. Wymagany jest kontakt z bileterią.osoby, które zakupiły bilety w Kasie CKiS - zapraszamy do kasy po zwrot środków pieniężnych. W razie jakichkolwiek pytań odnośnie zwrotu biletów prosimy o kontakt z kasą - Dorota Maciejewska tel. 534-989-340Dziękujemy za wyrozumiałość i do zobaczenia na kolejnym pokazie!  Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku!Letnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning‍czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier   Seans przeniesiony na 9.08| Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier9 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł   Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.08.2026 21:00 – Data zakończenia wydarzenia: 09.08.2026 22:30
Reklama
Reklama