piątek, 11 września 2026 13:20
Reklama
Polska wieś stoi przed poważnym problemem demograficznym

Wieś się wyludnia. Młodzi chcą wracać, ale mogą mieć problem z budową domu

Polska wieś ma coraz większy problem z demografią. Choć w 2025 roku więcej osób przeprowadziło się na wieś, niż z niej wyjechało, liczba zgonów przewyższyła tam liczbę urodzeń aż o 56 tys. Eksperci ostrzegają, że dodatkową barierą dla młodych może stać się możliwość budowania domów i rozwijania gospodarstw.

Polska wieś ma coraz większy problem z demografią. W 2025 roku liczba zgonów na obszarach wiejskich przewyższyła liczbę urodzeń aż o 56 tys. osób. Co ciekawe, wieś jednocześnie notowała dodatnie saldo migracji. Eksperci wskazują jednak, że młodym ludziom, którzy chcieliby wrócić w rodzinne strony i tam zamieszkać, mogą przeszkadzać między innymi nowe zasady planowania przestrzennego.

Skala problemu jest widoczna w danych dotyczących całego kraju. Współczynnik dzietności w Polsce w 2025 roku wyniósł zaledwie 1,068, podczas gdy w 1990 roku było to 1,991.

Spadek liczby urodzeń przekłada się na zmniejszanie się liczby ludności. Dotyczy to również obszarów wiejskich, na których mieszka około 41 proc. mieszkańców Polski.

 

Wieś przyciąga, ale jednocześnie traci mieszkańców

W 2025 roku miejsce stałego zamieszkania zmieniło ponad 404,3 tys. osób. Wieś miała dodatnie saldo migracji na poziomie ponad 36,1 tys. osób. Oznacza to, że więcej osób przenosiło się na obszary wiejskie, niż z nich wyjeżdżało.

Nie wystarczyło to jednak, aby zatrzymać spadek liczby mieszkańców.

Na wsi liczba zgonów była bowiem aż o 56 tys. większa od liczby urodzeń.

Zdaniem ekspertów jednym z kluczowych wyzwań jest stworzenie warunków, które pozwolą młodym ludziom nie tylko pozostać na wsi, ale także wrócić tam po zdobyciu wykształcenia i doświadczenia w większych miastach.

– W Polsce dostrzegamy bardzo duży problem z demografią wsi. Jedna z istotnych trudności dotyczy osiedlania się, budowania własnego domu – mówi Mateusz Łakomy, ekspert ds. polityki demograficznej.

 

Chcą wrócić do rodzinnej miejscowości, ale pojawia się problem

Eksperci Klubu Jagiellońskiego zwracają uwagę na możliwe konsekwencje nowych zasad planowania przestrzennego. Jednym z ich elementów są plany ogólne gmin, które określają, gdzie mogą powstawać określone rodzaje zabudowy.

Ważnym mechanizmem jest tak zwany bilans chłonności. Gmina wyznacza tereny przeznaczone między innymi pod zabudowę mieszkaniową, uwzględniając prognozowane zapotrzebowanie na nowe domy.

Problem polega na tym, że podobne mechanizmy stosowane są w bardzo różnych gminach.

Innej sytuacji można spodziewać się w gminie znajdującej się w bezpośrednim sąsiedztwie dużej aglomeracji, która musi ograniczać niekontrolowane rozlewanie się zabudowy, a innej w gminie oddalonej od dużego miasta, która walczy o zatrzymanie mieszkańców.

Paradoks planowania przestrzennego

Jak wskazują eksperci, szczególnie trudna może być sytuacja młodych osób, które po latach spędzonych w mieście chcą wrócić do rodzinnych miejscowości.

Nie zawsze wystarczy bowiem odziedziczenie istniejącego siedliska. Problem może pojawić się wtedy, gdy ktoś chce wybudować własny dom w pobliżu rodziców albo rozbudować rodzinne gospodarstwo.

– To jest zupełnie oczywiste, że kiedy wracamy, chcemy mieszkać blisko rodziców. To też sprzyja dzietności, bo mama czy teściowa mogą pomóc w opiece nad dziećmi – podkreśla Łakomy.

Zdaniem ekspertów właśnie ten element może mieć znaczenie nie tylko dla przyszłości konkretnych gospodarstw, ale także dla całych lokalnych społeczności.

Młodzi mieszkańcy to nie tylko nowe domy !!

Powrót młodych ludzi na wieś może oznaczać znacznie więcej niż tylko wzrost liczby mieszkańców.

Wykształcone i przedsiębiorcze osoby mogą tworzyć nowe firmy, korzystać z lokalnych usług i przyciągać kolejne inwestycje. Mogą również zwiększać zapotrzebowanie na bardziej zaawansowane usługi, których na wyludniających się terenach zaczyna brakować.

Jeżeli młodzi nie będą wracać, część miejscowości może natomiast coraz szybciej się starzeć i tracić mieszkańców.

W konsekwencji — jak ostrzegają eksperci — niektóre wsie mogą stać się przede wszystkim miejscem zamieszkania osób starszych, a dla samorządów coraz większym kosztem.

Czy polska wieś ma szansę zatrzymać młodych?

Problem jest tym poważniejszy, że współczynnik dzietności w Polsce spadł w 2025 roku do 1,068. Jednocześnie wieś, mimo dodatniego salda migracji, nie jest w stanie zrekompensować strat wynikających z przewagi zgonów nad urodzeniami.

Eksperci przekonują więc, że o demografii trzeba myśleć także przestrzennie. Innych rozwiązań potrzebują duże miasta i ich okolice, a innych odległe, wyludniające się gminy wiejskie.

W tych drugich stawką może być nie tylko liczba mieszkańców, ale przyszłość całych miejscowości.

 

Opr. (tomm)/Newseria 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ekologia, zabawa i dobra energia. Na Osiedlu Witosa otwierają ścieżkę ekologiczną Ekologia, zabawa i dobra energia. Na Osiedlu Witosa otwierają ścieżkę ekologiczną Nowa atrakcja na tczewskim osiedlu już w piątek !Tczewianie zyskają nowe miejsce do nauki, zabawy i rodzinnego spędzania czasu. W piątek, 11 września, na Osiedlu Witosa oficjalnie otwarta zostanie ścieżka ekologiczna. Organizatorzy przygotowali z tej okazji wydarzenie dla mieszkańców, podczas którego nie zabraknie atrakcji dla dzieci i dorosłych.Ścieżka ekologiczna powstała z myślą o mieszkańcach, rodzinach oraz wszystkich, którzy chcą odpocząć na świeżym powietrzu i jednocześnie dowiedzieć się czegoś o otaczającej nas przyrodzie. Na trasie znalazły się m.in. tablice edukacyjne oraz elementy pozwalające w ciekawy i przystępny sposób poznawać świat natury.Oficjalne otwarcie odbędzie się w piątek, 11 września, o godz. 12:00, na Skwerze 750-lecia Miasta Tczewa, od strony ul. Frycza-Modrzewskiego.🎈 Będzie coś dla najmłodszychOtwarcie ścieżki ma być nie tylko oficjalną uroczystością. Organizatorzy zaplanowali również atrakcje dla mieszkańców. Na dzieci czekać będą darmowe dmuchańce, a uczestnicy wydarzenia będą mogli skorzystać z kiełbasek z grilla, słodkiego poczęstunku oraz napojów.To dobra okazja, by zajrzeć na Osiedle Witosa, zobaczyć nową ścieżkę i sprawdzić, jak prezentuje się miejsce stworzone z myślą o edukacji ekologicznej i wypoczynku.📅 Piątek, 11 września⏰ godz. 12:00📍 Skwer 750-lecia Miasta Tczewa – od strony ul. Frycza-Modrzewskiego  Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.09.2026 12:00 – Data zakończenia wydarzenia: 11.09.2026 15:00
Reklama
Reklama