wtorek, 27 stycznia 2026 17:25
Reklama
Reklama

Fachowa kadra, nowoczesny sprzęt i bezpieczne porody. Oddział Ginekologiczno – Położniczy Szpitali Tczewskich SA

Z dniem 1 listopada ub.r. Szpitale Tczewskie SA stały się tzw. szpitalem węzłowym popularnie zwanym „covidowym”. Oznaczało to dla wszystkich oddziałów placówki funkcjonowanie w nowych warunkach. Sytuacja jest jednak dynamiczna i wraz ze zmniejszeniem obostrzeń od 11 stycznia br. Oddział Ginekologiczno – Położniczy (blok C) ponownie przyjmuje pacjentki z bliskim terminem porodu.
Fachowa kadra, nowoczesny sprzęt i bezpieczne porody. Oddział Ginekologiczno – Położniczy Szpitali Tczewskich SA

Autor: W. Mocny

Oznacza to, że pacjentki ciężarne, które trafiają do Tczewa z całego powiatu, a niekiedy nawet spoza jego granic, gdy brakuje miejsc, ponownie mogą liczyć na pomoc i opiekę na tym oddziale.

Tczewska „porodówka” nieustannie się rozwija. Panie z roku na rok przyjmowane są w lepszych warunkach. Powstają nowe sale dla przyszłych mam, pojawia się nowy sprzęt.

 

Nowoczesny podgląd KTG

- Od 11 stycznia nasz oddział przyjął 70 porodów, podczas gdy rocznie przyjmujemy ich ponad tysiąc – zwraca uwagę dr Krystian Zwirbulis, ordynator Oddziału Ginekologiczno – Położniczego. - Statystycznie odbywają się 3-4 porody dziennie, jednak to tylko szacunki i zdarzają się nieoczekiwane sytuacje, gdy dziennie odbywa się nawet ok. 10 porodów. Co ważne dla rodzących , ponownie uruchomiliśmy porody rodzinne, czyli porody ze wsparciem najbliższej osoby. Porody rodzinne podczas zwiększonego zagrożenia COVID-19 były jednak wstrzymane. Obecnie oczekujemy na nową, wyjątkowo ważną inwestycję - wprowadzenie Scentralizowanego Systemu Komputerowych Zapisów Tętna Płodu (KTG). Dzięki temu lekarze będą mieli stały podgląd zapisu tętna płodu wszystkich ciężarnych na dowolnych monitorach zainstalowanych w oddziale. Poprawi to znacznie bezpieczeństwo przebiegu porodu. Inwestycja, o której mowa wiąże się także z wymianą części aparatów KTG na nowsze modele.

Jest to niezwykle ważne zarówno dla nienarodzonego dziecka, jak i jego mamy, gdyż szybciej będzie można zareagować na ewentualnie pojawiające się zagrożenie. Dodajmy, że informatycy szpitala zbierają już ostatnie zamówienia dotyczące nowego systemu, który prawdopodobnie zostanie wdrożony w ciągu najbliższego miesiąca.

 

Można u nas rodzić bezpiecznie!”

To co było mankamentem w codziennej pracy szpitala, stało się atutem w dobie pandemii koronawirusa. Chodzi o funkcjonowanie położnictwa i ginekologii w dwóch oddzielnych budynkach. Położnictwo stanowi wydzieloną część placówki, porody odbywają się w oddzielnym budynku, dzięki czemu pacjentki nie muszą się obawiać potencjalnego zagrożenia zakażeniem COVID-19.

 

- Nie należy bać się zakażenia koronawirusem, mimo iż nasz szpital wciąż działa w reżimie sanitarnym – uważa dr K. Zwirbulis. - Zapewniam, że panie mogą u nas rodzić bezpiecznie. Zarówno sale porodowe jak i poporodowe są przestronne i wyposażone w węzeł sanitarny. Dysponujemy także nowoczesną salą do cięć cesarskich, jak również specjalistyczną salą porodową dla pacjentek z podejrzeniem zakażenia COVID-19. Pacjentki z dodatnim wynikiem testu COVID-19 kierujemy do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku (UCK) lub Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie.

 

Pytany o to co jeszcze można, by poprawić na oddziale położniczym dr K. Zwirbulis odpowiada, że jego marzeniem jest, aby każda ciężarna do dyspozycji miała zawsze komfortowy pokój, maksymalnie 2-osobowy, umożliwiający spędzenie pierwszych dni po porodzie wraz z rodziną. Obecnie rozbudowa bazy łóżkowej oddziału położniczego jest na etapie konsultacji ze Starostwem Powiatowym oraz dyrekcją szpitala.

 

- Mam nadzieję, że to marzenie spełni się już wkrótce – przyznaje ordynator. - Dziś zajmowanie się położnictwem wymaga od lekarza poznania i stosowania wielu dziedzin medycyny. Mogę jednak zapewnić, że w Tczewie na naszym oddziale dysponujemy doskonałą kadrą medyczną. Patrzymy z nadzieją na przyszłość tego oddziału i liczymy, że pacjentki będą chętnie wybierać tczewski szpital, do czego oczywiście zachęcam.

 

(tomm)

Fot. W. Mocny



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama