Zielona energia wiatraków na Żuławach i Powiślu! Firma energetyczna z Litwy zainwestuje u nas ok. 127 mln euro

  • 18.01.2020, 18:14
  • Wawrzyniec Mocny
Zielona energia wiatraków na Żuławach i Powiślu! Firma energetyczna z Litwy zainwestuje u nas ok. 127 mln euro Ignitis Group

Podziel się:

Oceń:

Krajobraz energetyki spod znaku zielonej energii a konkretnie energii wiatrowej na Żuławach i Powiślu wkrótce wzbogaci się o nowe farmy wiatrowe, wybudowane będą u naszych sąsiadów na Żuławach i Powiślu. Takie instalacje powstaną w najbliższym czasie w powiecie sztumskim (gm. Dzierzgoń i gm. Stary Targ). Wszystko za sprawą inwestycji Grupy kapitałowej Skarbu Państwa Litwy – Ignitis Group.

Realizowana jest właśnie inwestycja litewskiej Międzynarodowej Grupy Energetycznej, jednej z największych w regionie Morza Bałtyckiego. Jak zapowiadają przedstawiciele firmy powstaną jedne z największych wież wiatrowych o wysokości 114-120 m.

 

Nakłady i nowe miejsca pracy

Koszt całej inwestycji na Pomorzu wyniesie 127 mln euro. Przedsięwzięcie będzie na pewno korzystne dla niektórych rolników, którzy będą dzierżawić ziemię firmie pod turbiny wiatrowe. Takie dzierżawy jak ustaliliśmy podpisane są na 30 lat każda. Firma ta zainteresowała się lokacjami wymienionymi we wstępie z uwagi m.in. na bardzo dobre warunki wietrzne.

Ze względów inwestycyjnych grupa założyła w Polsce dwie spółki, zatrudniające 14 polskich pracowników. Do tego dochodzi praca dla pracowników branży budowlanej. Efektem będzie powstanie Farmy Wiatrowej Pomerania, która docelowo będzie zarządzać 29 turbinami o mocy 94 MW na wymienionym terenie. Całą inwestycję przeprowadzi generalny wykonawca przedsiębiorstwo CJR.

Wszystkie elektrownie znajdą się na działkach wyznaczonych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego opracowanym przez gminy. W gm. Dzierzgoń powstanie 13 turbin wiatrowych, a w gm. Stary Targ 16.

 

 

- Dla nas liczy się nie tylko zysk, bo chcemy funkcjonować w Polsce tak długo, jak będą działały nasze instalacje energetyczne – zapowiedziała Diana Kozakiewicz, prezes Zarządu Pomerania Wind Farm. - Chcemy być częścią lokalnej społeczności i wsłuchiwać się w jej potrzeby. Wiem, że nie zawsze takie inwestycje łączą się z entuzjazmem społeczności, bo wiążą się z wieloma trudnościami dlatego mogę zapewnić, że w celu rozwiania wszelkich wątpliwości będziemy spotykać się z mieszkańcami i tłumaczyć nasze kroki. Jesteśmy otwarci na wszelkie pytania. Przygotowaliśmy dla mieszkańców specjalnie przygotowane broszury informacyjne. Zapewniam, że mamy kontrolę nad całym procesem związanym z przygotowaniem dokumentacji oraz nad wykonaniem inwestycji.

 

Uciążliwości i co z drogami?

Niewątpliwie istotną sprawą będzie naprawa zniszczonych, lokalnych dróg w wyniku transportów do miejsc docelowych. Będzie to dotyczyło np. dróg w gm. Stare Pole w powiecie malborskim czy gminie Dzierzgoń (m.in. Hojty – Budzisz, Bruk - Budzisz - pow. sztumski). Zwłaszcza mocno naruszony obecnie odcinek Bruk – Budzisz zostanie naprawiony i przywrócony do właściwego stanu, jak usłyszeliśmy na zorganizowanej niedawno konferencji prasowej.

Są to jednak tylko wstępne plany, bo nie ma jeszcze przygotowanych konkretnych tras transportowych, gdyż te są obecnie przedmiotem ustaleń z zarządami dróg m.in. z Zarządem Dróg Wojewódzkich w Gdańsku. W lutym będą znane wszystkie trasy transportowe elementów elektrowni wiatrowej m.in. turbin.

Inwestor zapewnia, że przewożenie turbin odbywać się będzie w nocy i tylko drogami, które będą w stanie wytrzymać tego typu tonaż. A jest się czego obawiać, bo najcięższe elementy elektrowni wiatrowej ważą nawet 70 ton! Z tym, że ciężar ten jest rozłożony na wiele osi – jak nas uspakajano podczas spotkania. Nieco zamieszania wprowadziło ograniczenie tonażu na newralgicznych trasach powiatu sztumskiego przez starostę sztumską Sylwię Celmer. Jak jednak zapewniła prezes D. Kozakiewicz „rozmowy są na dobrym etapie i mamy nadzieję na rozwiązanie ew. problemów”.

Prezes Grupy zapowiedziała serię spotkań mieszkańcami terenów inwestycyjnych, którym już w lutym zostaną przedstawione szczegóły  wykonanych prac oraz propozycje współpracy z lokalnymi środowiskami.

 

Dodajmy, że obecnie wykonano: 25 proc. elementów farm wiatrowych, 30 proc. fundamentów, 95 proc. dróg oraz kable wysokiego i średniego napięcia. Koniec prac budowlanych zaplanowano na grudzień br., co ma zbiec się z uruchomieniem działalności czyli dostarczanie energii do 160 tys. gospodarstw domowych rocznie.

 

 

 

Historia i cele w skrócie

Grupa powstała w 2008 r. w wyniku konsolidacji kapitału na rynku litewskim w celu budowy farmy nuklearnej o wartości 5 miliardów EUR. W wyniku referendum w 2012 r. plany budowy nuklearnej zostały wstrzymane, jednak, finansowe możliwości grupy zostały utrzymane.

Strategia grupy zakłada wykorzystanie tych zasobów do rozwoju rynku energii odnawialnej. Grupa działając na ternie Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii, handlując detalicznie także gazem i prądem oraz przy obsłudze różnego rodzaju przedsięwzięć zatrudnia ok. 4 tys. pracowników.

Strategicznym celem Ignitis Group jest aktywny wkład w rozwój inteligentnej, zielonej energii na całym świecie. Do 2030 r. grupa planuje budowę ekologicznych elektrowni na terenie całej Unii Europejskiej, co wiąże się z inwestycjami rzędu 6 mld euro. Łączna moc (3000 MW) będzie pochodziła głównie z elektrowni wiatrowych, a także słonecznych, biopaliwowych i wytwarzających energię z odpadów.

 

 

Wawrzyniec Mocny

Wawrzyniec Mocny

Zdjęcia (3)


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu tczewska.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe