poniedziałek, 26 października 2026 02:31
Reklama

eWUŚ wdrożony. Pacjenci bez książeczek

Od 1 stycznia br. obowiązują uproszczone zasady weryfikacji uprawnień pacjentów do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Do wdrożenia stosunkowo prostego systemu eWUŚ wystarcza jedynie dobry komputer podłączony do Internetu. Do systemu przystąpiło już 96 proc. placówek posiadających umowy z NFZ.
eWUŚ wdrożony. Pacjenci bez książeczek

Wśród nich są tczewskie przychodnie, ale jak się okazuje nie wszystkie. Zdziwiło nas, że niektórzy kierownicy tczewskich NZOZ z taką niechęcią
podejmowali się rozmowy z nami na temat tego systemu, którego wdrożenie zalecił na naszym terenie Narodowy Fundusz Zdrowia. Jeden z kierowników zapewnił nas, że prawdopodobnie do kwietnia lub maja w systemie powinny znaleźć się wszystkie NZOZ w Tczewie. Usłyszeliśmy też bardziej optymistyczne
zapowiedzi.   

Sprawniejsza obsługa
Zdaniem Aliny Nowoasad – Bartoszcze, dyr. NZOZ Polimed w Tczewie wdrożenie eWUŚ w jej przychodni nie stanowiło problemu z uwago na profesjonalnie
przeygotowany zespół informatyków medycznych, którzy szybko byli w stanie wprowadzić zalecenia NFZ.
- By wprowadzić ten system wystarczyły jedynie dobre chęci – zauważa dyr. Alina Nowosad – Bartoszcze. - Konieczny był jedynie komputer podłączony do
Internetu. Myślę, że można się spodziewać, że do lutego w powiecie tczewskim wszystkie NZOZ-y powinny włączyć się do systemu. Pacjenci, którzy figurują w
systemie eWUŚ są obsługiwani sprawniej. Nie muszą martwić się o noszenie ze sobą książeczki RUM, nie zauważą różnicy w sposobie obsługi. Jak
usłyszeliśmy, zmiany te są na pewno odczuwalne przez rejestratorki medyczne, które mogą sprawniej obsłużyć pacjenta, a co ważniejsze szybko wychwycić
osoby nie figurujące w systemie.

Jeżeli eWUŚ cię „wrzuci”
I tu pojawia się problem:
- Gorzej jeśli osoba, która twierdzi, że jest ubezpieczona nie figuruje w systemie. Takich pacjentów nie mamy dużo, ale widać, że jest ich ok. 10 proc.
Dla nich czas rejestracji się wydłuża, bo muszą złożyć pisemne oświadczenie o tym, że są ubezpieczeni, a zdarza się, że pracownicy przychodni muszą pomóc
w stworzeniu takiego pisma. Te 10 proc. dotyczy najczęściej pracowników nie podanych do ubezpieczenia przez pracodawców oraz dzieci, których z kolei
rodzice nie zgłosili do swojego ubezpieczenia. eWUŚ może być dobrym rozwiązaniem, bo uszczelnia system opieki zdrowotnej i jeśli będzie zagwarantowana
ochrona danych osobowych powinien się sprawdzić. Gorzej jeśli często, jako przychodnia będziemy zmuszeni obsługiwać nie ubezpieczonych pacjentów, którym
z uwagi na poważny stan nie będziemy mogli odmówić. A tacy się zdarzają.

Szpitalne problemy z systemem
Mariusz Szymański, rzecznik prasowy Pomorskiego Oddz. Woj. NFZ w Gdańsku przyznaje, że  woj. pomorskim system został wdrożony bez problemów technicznych z wyjątkiem drobnych usterek. Pojawiły się one na początku, gdy zaczęły  spływać do systemu pierwsze statystyki.
- Pojawiało się wówczas np. zawieszenie łączności, które jednak po godzinie zostawało przywrócone – mówi Mariusz Szymański, rzecznik prasowy POM O. NFZ.
- Kłopoty mogą wystąpić, gdy pracodawca nie zarejestruje odpowiednio szybko pracownika w ZUS, KRUS lub MSW (służby mundurowe). Taka osoba może wówczas  zostać nie wykazana przez eWUŚ i musi potwierdzić oświadczeniem prawo do świadczeń. Pojawił się także problem z pacjentami szpitali, którzy nie byli  wykazani w systemie eWUŚ. Musieli oni przez czas pobytu na oddziale codziennie składać pisemne oświadczenia o prawie do świadczeń zdrowotnych. Dopiero później wprowadzono odpowiednią regulację, pozwalającą na przekazanie oświadczenia pod koniec leczenia szpitalnego.
Rzecznik POM NFZ ostrzegł przed niecodziennymi sytuacjami, które teraz będą łatwo wychwytywane:
- Warto pamiętać, że osoba np. żona, która wcześniej korzystała z ubezpieczenia męża, tracąc pracę musi ponownie postarać się, by wystąpił on z wnioskiem
o ponowne objęcie jej swoim ubezpieczeniem. Podobnie jest w przypadku osób, które kończą pracę za granicą wraz z ubezpieczeniem kraju UE.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Mieszkańcy Tczewa po raz czternasty spotkają się, aby w radosnej i rodzinnej atmosferze wziąć udział w Tczewskim Balu Świętych. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 31 października 2026 roku. Wszystko rozpocznie się o godzinie 16.00 pod kościołem św. Józefa, skąd wyruszy barwny i rozśpiewany Korowód Świętych i Aniołów.Organizatorzy gorąco zachęcają uczestników – szczególnie tych najmłodszych – do przygotowania strojów oraz transparentów promujących wartości wiary i świętości.Finał wydarzenia zaplanowano w tym roku w parku za Centrum Kultury i Sztuki. Na scenie odbędzie się wyjątkowy Koncert Jubileuszowy z okazji 35-lecia Chóru Dziecięcego Biedronki. Wyjątkową oprawę muzyczną zapewnią goście specjalni: Gabi i Wojciech Gąsior – cenieni artyści oraz znane postacie polskiej sceny muzyki chrześcijańskiej. Na uczestników czekają również wspólne tańce i poczęstunek w postaci tradycyjnej zupy z dyni.Wydarzenie odbywa się pod hasłem: „Pozwól zabrać się do nieba, tam karnawał wiecznie trwa!”.Patronat honorowy: Prezydent Miasta Tczewa Łukasz Brządkowski, Starosta Tczewski Mirosław Augustyn.Sponsorzy i partnerzy: Miasto Tczew, Powiat Tczewski, ZUOS Tczew, ZWiK Tczew, ZUK Tczew, Zespół Szkół Katolickich w Tczewie, Powołani do Miłości, CKiS Tczew, Restauracja Piaskowa, CKZ Nauka, ZUP Starówka. Wydarzenie objęte jest patronatem Gazety Tczewskiej portalu Tczewska.pl   31.10.2026 godz. 16.00Tczewski Bal Świętych 2026Wymarsz spod kościoła św. Józefa  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 19:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1004 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama