czwartek, 23 lipca 2026 08:18
Reklama

Spór medyków w szpitalu, a co z pacjentami?

TCZEW. Szpital Powiatowy w Tczewie: spór medyków, a co z pacjentami? Ceniony kardiochirug ze Szpitala Powiatowego w Tczewie, ordynator oddziału wewnętrznego, dr Tomasz Pusz otrzymał 7 września wypowiedzenie z pracy (jego 3-miesięczny okres kończy się 31 grudnia). Dyrektor ZOZ Janusz Boniecki uzasadnia, że dr Pusz został zwolniony, gdyż nie potrafił utrzymać zespołu, z którego odchodzą lekarze.
Spór medyków w szpitalu, a co z pacjentami?

Ordynator zaprzecza. Uważa, że dyrekcja nie ma merytorycznych powodów do wypowiedzenia mu umowy.
Zaskoczenie na oddziale
Dr Tomasz Pusz w alarmistycznym tonie powiadomił o sytuacji prezydenta miasta, starostę tczewskiego i wojewódzkiego konsultanta ds. chorób wewnętrznych oraz ds. kardiologii.
Być może to przypadek, ale odejście dr Pusza zbiega się ze złożeniem wypowiedzeń przez co najmniej czterech lekarzy oddziału wewnętrznego. Inni zastanawiają się nad swoją przyszłością, biorą urlopy. Wszystko to sprawia, że jednostce grozi zamknięcie. Lekarze, pielęgniarki i pacjenci są przerażeni. Po wspomnianym odejściu medyków 65 pacjentami zajmować się będzie jedynie trzech lekarzy (pozostały personel nie może działać w pełni samodzielnie).
Rozmawialiśmy z mającą zastąpić dr Pusza dr Małgorzatą Grochocińską, która mówi że o sprawie dowiedziała się dopiero na początku września. Zaskoczenia nie kryje też oddziałowa pielęgniarek Maria Kapuśniak. Mówi krótko:
– Trójka lekarzy nie będzie w stanie obsłużyć tak dużej liczby pacjentów .
Sytuację komplikuje fakt, że trzeba też zapewnić nocne funkcjonowanie oddziału. Jest to w stanie zrobić minimum dwóch medyków: jeden zajmuje się obsługą izby przyjęć, a drugi chorymi na oddziale.

Mało lekarzy specjalistów
Według dr Pusza na oddziale pracują w tej chwili jeszcze dwie lekarki z drugim stopniem specjalizacji w zakresie chorób wewnętrznych. Dr Grochocińska specjalizuje się obecnie w diabetologii (leczenie cukrzycy), a dr Urszula Świerczyńska-Pusz (prywatnie żona ordynatora) w kardiologii.
- Dr Grochocińska pracuje na umowie kontraktowej, obecnie zastanawia się nad swoją zawodową przyszłością – mówi dr Tomasz Pusz. – Na pewno poradzi sobie jako ordynator. Jeżeli jednak dojdzie do sytuacji, w której nie będzie wystarczającej kadry lekarskiej, jest prawdopodobne, że zrezygnuje. Odchodzi na pewno dr Świerczyńska-Pusz, jej wypowiedzenie skutkuje z końcem grudnia tego roku. Na oddziale zatrudnione są jeszcze dwie lekarki (dr Monika Wysokińska, dr Joanna Jagiełło-Bacławska), których jednak od dłuższego czasu nie ma, gdyż przebywają na urlopach (wychowawczym i macierzyńskim). Do końca tego roku nie będą pracowały. Od 1 listopada nie pracują już - zatrudnione przez szpital na czas określony - dwie kolejne lekarki (dr Aneta Kaszel i dr Katarzyna Łuczkowska).

Przeciążeni rezydenci
W zespole pracują ponadto młodzi lekarze po zdanym niedawno Lekarskim Egzaminie Państwowym. Są na tzw. rezydenturach, finansowanych przez państwo. Pensje wypłaca im Ministerstwo Zdrowia, a nie szpital. Jednak zamiast zdobywać zawodowe doświadczenie pod okiem starszych kolegów, pracują jak lekarze z wieloletnią praktyką. Każdy z nich zmuszony jest opiekować się kilkunastoma, a ostatnio nawet ponad 20 chorymi!
- Spośród trojga rezydentów jedna osoba (dr Anna Freza) nie pracuje w Tczewie od 15 października, natomiast dwie pozostałe (dr Tomasz Bojanowski i dr Ewa Gołębiowska-Kapla) złożyły wypowiedzenia z pracy ze skutkiem na 30 listopada – relacjonuje dr Pusz. - Do tego czasu pracują często zamiennie, wykorzystując należne urlopy wypoczynkowe. Można więc powiedzieć, że w listopadzie pracujemy niemal non-stop, jakby w warunkach ostrego dyżuru. Próbujemy podołać tylko najpilniejszym wyzwaniom i obowiązkom.

Potrzebne solidne wzmocnienie
Obecnie oddział wewnętrzny tczewskiej lecznicy liczy 67 łóżek i jest - obok Szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku - największym takim oddziałem w woj. pomorskim. Do leczenia stacjonarnego przyjmuje miesięcznie blisko 300 chorych, drugie tyle uzyskuje porady w ramach oddziałowej izby przyjęć. Aby rzetelnie leczyć taką liczbę pacjentów, łącznie z prowadzeniem dokumentacji, konieczne byłoby zatrudnienie, zdaniem ordynatora Pusza, przynajmniej 10-12 lekarzy. Takiej kadry na tym oddziale nie było nigdy, w najlepszym okresie (od 2002 r.) pacjentami zajmowało się maksymalnie 6 specjalistów.
- Mimo to uzyskaliśmy prawo do szkolenia rezydentów, jak też - dzięki specjalizacji ordynatora - pierwszy stopień referencji z kardiologii – wyjaśnia dr Pusz.
Jakiś czas temu przy okazji kolejnych zakupów aparatury medycznej służącej kardiologii mówiło się o stworzeniu w Tczewie oddziału kardiologicznego. Zabiegał o to także dr Pusz. Tczewski Oddział Wewnętrzny ma takie same uprawnienia jak specjalistyczny oddział kardiologii w Starogardzie Gd. Podobne ma jedynie Szpital Wojewódzki w Gdańsku.

Może komuś przeszkadzałem?
Dr Tomasz Pusz nie wie czym mógł narazić się dyrekcji.
- Może zaważyło to, że mówię głośno to, co myślę. Jestem uczciwy. Nie potrafię nie zareagować, gdy gdzieś wokół mnie dzieje się komuś krzywda, ani przejść obojętnie wobec nieodpowiedzialności lub niesprawiedliwości. Dyr. Janusz Boniecki 1 sierpnia br. wrócił do pracy w Tczewie i wystarczył mu jeden miesiąc, by uznać, że ordynatora trzeba zwolnić. Być może moja osoba stała na przeszkodzie w realizacji jakichś celów. Brak konkretnych, merytorycznych powodów tego zwolnienia może kryć nieczyste intencje. W tzw. kuluarach słyszałem, że za dużo wymagam od personelu, jestem nerwowy, konfliktowy, nie potrafię zbudować zespołu itp. Kłamstwem jest rozpowszechniane stwierdzenie, że prowadzony przeze mnie oddział wypracowuje jedynie 60 proc. rocznego kontraktu z NFZ. Prawdą łatwą do sprawdzenia jest fakt, że nawet przy tak destrukcyjnej polityce kadrowej administracji szpitala i tak uszczuplonej kadrze lekarskiej oddziału, realizujemy, ogromnym wysiłkiem, 98-100 proc. kontraktu. Dodam tylko, że w tym roku kontrakt został w stosunku do 2006 r. wyraźnie zwiększony. Być może jest w tym działaniu jakaś ludzka zawiść? Może rewanż za uporczywe domaganie się wzmocnień kadrowych, z zaangażowaniem Starostwa Powiatowego włącznie?
Zdaniem ordynatora o przyczyny odejścia z pracy innych lekarzy oddziału, należy pytać ich samych.
- Być może pewne znaczenie ma właśnie sposób potraktowania ordynatora - kolegi lekarza, a zarazem przełożonego i nauczyciela – zastanawia się dr Pusz.

Było źle, jest gorzej
- Od 1 października pracujemy w ograniczonym składzie – twierdzi dr Małgorzata Grochocińska. – Od 29 października zostaliśmy w trójkę. Wcześniej było 6 lekarzy, a powinno ich być znacznie więcej. Zła sytuacja trwa od dłuższego czasu. A to co się ostatnio zdarzyło sprawia, że jest jeszcze gorzej. Pacjenci na razie przyjmowani są w normalny sposób. Nie wiedzą o sytuacji. Nie słyszałam o osobie, które mogłaby zastąpić dr Tomasza Pusza. Nic konkretnego w tej sprawie nie wiem. Mam zaproszenie na rozmowę z dyrekcją, która powinna wyjaśnić kto po odejściu ordynatora przejmie jego funkcję. Jestem zastępcą ordynatora, ale nie wyobrażam sobie bym miała zostać „sama” na tym oddziale. Zawsze dobrze pracowało mi się z ordynatorem. Myślę, że personel i pacjenci byli zadowolenie z tej współpracy.

Liczba przyjęć zostanie ograniczona?
Gdy zapytaliśmy o to, czy dr Tomasz Pusz ma trudny charakter, dr Grochocińska zwróciła się z tym pytaniem do siedziących obok lekarzy i pielęgniarek (rozmawialiśmy w gabinecie, w którym przebywało więcej osób.).
– Dla nas nie ma – odparły dwie osoby.
- Skonfliktować można się z każdym - dodała dr Grochocińska. - Z mojej strony nigdy nie było żadnego problemu. Sytuacja między ordynatorem, a dyrekcją ZOZ była jednak napięta od dłuższego czasu. Z czego dyrekcja była niezadowolona, to pytanie do niej. Słyszałam, że twierdzono, że ludzie nie chcą przychodzić do nas do pracy, bo ordynatorem jest dr Pusz. Z drugiej strony młodzi lekarze odchodzą, dlatego że go nie będzie. Obecnie przyjęcie jednego lekarza nic nie zmieni. Potrzebne jest co najmniej 5 doświadczonych specjalistów. 
- Był po prostu wymagający i chyba czasem zbyt ostry – uzupełniła jedna z lekarek, pragnących zachować anonimowość. – Może nie wszystkim to odpowiadało.
Dr Grochocińska powiedziała nam, że w najbliższą środę odbędzie się zebranie zespołu i liczba przyjęć pacjentów na oddział zostanie ograniczona. Może się ona zmniejszyć nawet o połowę.

Pielęgniarki też odchodzą
Oddziałowa pielęgniarek Maria Kapuśniak nie kryje, że zwolnienie dr Pusza było zaskoczeniem dla personelu. Jego kadencja miała trwać jeszcze rok. Potwierdza, że kadra lekarska w szpitalu jest od dłuższego czasu okrojona.
- O sytuacji dowiedzieliśmy się w dniu, kiedy ordynator dostał wypowiedzenie – informuje Maria Kapuśniak. – Jest nam bardzo ciężko. Nasz oddział jest non stop obłożony w 100 proc. Do tego dochodzi obsługa bezdomnych i osób nietrzeźwych. Jak wiadomo nie mamy w Tczewie izby wytrzeźwień. Teraz jest najgorszy okres - jesienno-zimowy. Był taki dyżur, gdy dr Świerczyńska miała trzech alkoholików. Jednego musiała reanimować. Miał ponad 5 promili alkoholu w wydychanym powietrzu! Szpital to nie tylko oddział, ale też izba przyjęć. A dziennie jest ponad 20 pacjentów. Niestety, od jakiegoś czasu izba działa jako przychodnia. Lekarzy brakuje, a pielęgniarki mogą przyjąć jedynie takie zlecenie, które wychodzi od lekarza. Ta sytuacja utrudnia pracę. Ludzie są przemęczeni. Dr Pusz próbował zatrudnić więcej specjalistów, na lepszych warunkach. Wydaje mi się, że chodzi po prostu o pieniądze. Obecnie nie wiemy, co będzie jutro. Czy w grudniu będziemy jeszcze pracować? Przedtem na oddziale wewnętrznym było 35 etatowych pielęgniarek. 7 odeszło w styczniu br. - do szpitali wojewódzkich, gdyż tam mają mniej pacjentów, mniejszy nawał pracy i większą płacę.

Sytuacja jest trudna, ale ją opanujemy
Rozmowa z dyr. Zespołu Opieki Zdrowotnej w Tczewie Januszem Bonieckim

- Dlaczego musiało dojść do usunięcia ordynatora dr Tomasza Pusza?
- Przede wszystkim słowo „usunięcie” jest tendencyjne i nie na miejscu. Z panem ordynatorem rozwiązaliśmy umowę o pracę. Wówczas, gdy dyrektorem ZOZ w Tczewie był dr Zdzisław Janowiak, a ja  pracowałem w pomorskim oddziale NFZ, dyrektor mówił mi, że są kłopoty z oddziałem wewnętrznym, ponieważ zespół lekarzy się rozpada. Dr Pusz rządził tym oddziałem 5 lat i na koniec został bez lekarzy. W związku z tym, zgadzając się z dr. Jankowiakiem i nie mając innego wyjścia, dla dobra pacjentów powiatu tczewskiego, zdecydowaliśmy się na takie posunięcie. Sytuacja się tak zaogniła, że gwarancją rozwiązania problemu jest przyjęcie nowej osoby na to stanowisko. Uznałem, że nowy ordynator powinien mieć dwie podstawowe cechy: być bardzo dobrze przygotowanym merytorycznie lekarzem i będzie musiał umieć stworzyć dobry zespół, tzn. posiadać takie cechy charakteru, by lekarze chcieli z nim współpracować, a także pacjenci byli zadowoleni z opieki. Chciałem też powiedzieć, ze pan ordynator Pusz wielokrotnie sygnalizował, także w państwa gazecie, że myśli o zmianie pracy, gdyż ma wiele bardziej atrakcyjnych propozycji niż praca tutaj. To też powoduje, że nie rozumiem działań pana doktora. Lekarze z innych oddziałów pytają mnie, do czego takie działanie pana ordynatora ma doprowadzić - czy do wywołania paniki wśród naszych pacjentów?
 
- Lekarze obawiają się, że zwalniając ordynatora dyrekcja nie ma nikogo w zastępstwie...
- Dr Pusz kończy pracę z końcem roku. Prowadzimy rozmowy na temat powołania nowego i myślę, że sprawa znajdzie swój pomyślny finał w najbliższych dniach. M.in. w tej sprawie zaplanowane jest spotkanie w środę, w którym będzie uczestniczyć prof. Grzegorz Raczak, konsultant wojewódzki w zakresie kardiologii. Zapowiedział swój nieodległy w czasie przyjazd także prof. Andrzej Rynkiewicz – konsultant  wojewódzki w zakresie chorób wewnętrznych. Wizyta takich autorytetów jest znacząca i myślę bardzo pomocna nam w rozwiązaniu problemu obsady naszego oddziału. Chcielibyśmy, by nowym ordynatorem był specjalista z woj. pomorskiego, jednak mamy też kandydatów z Elbląga. List otwarty dr Pusza odnosi się do spraw, które mu wcześniej zarzucaliśmy. Lekarze publicznie nie powtórzą, dlaczego odchodzą, natomiast uzasadniali swoje decyzje podczas rozmowy w cztery oczy. Obecnie sytuacja na rynku usług medycznych jest bardzo trudna, a problemy kadrowe mają także szpitale trójmiejskie. Część lekarzy wyjeżdża za granicę. Nie jest tajemnicą, że zarobki są niesatysfakcjonujące. Obydwa szpitale tczewskie, jako nieliczne w woj. pomorskim, nie przynoszą strat. Inne - oprócz problemów kadrowych - mają również straty finansowe.

Czy oddziałowi wewnętrznemu grozi czasowe zamknięcie?
- Oddział Chorób Wewnętrznych funkcjonuje. My dążymy do jego rozbudowy, a nie do zamykania. Nie mamy takich zamiarów. Rozważamy ograniczenie liczby przyjęć, ale na pewno nie zamykamy oddziału. Nie podejmiemy jednak ryzyka, jeżeli nie będzie pełnej kadry. Dr Pusz nie powinien mówić, że ktoś inny zepsuł oddział w chwili swojego wypowiedzenia. Sytuacja jest trudna, ale jestem przekonany że ją opanujemy. Prowadzimy negocjacje z lekarzami poszukując kadry medycznej dla naszego oddziału. Ale też odbyliśmy spotkanie z tczewską Podstawową Opieką Medyczną i liczymy na współpracę także z tej strony.


Podobnie jest w całym kraju...
Barbara Wasielewska, przełożona pielęgniarek w tczewskim ZOZ:
- Pielęgniarki odeszły z oddziału, ale w ich miejsce są zatrudniane nowe - pod koniec października trzy. Sytuacja jest podobna w całym kraju. Pielęgniarki odchodzą, szukając lepszej pracy, nie znajdując jej wracają z powrotem. Praca na oddziale jest ciężka ze względu na infrastrukturę. Nie ma czegoś takiego, że ze względu na braki kadrowe jest zagrożona praca oddziału.

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Barbara 16.05.2025 17:01
Dr. Pusz jest bardzo dobrym lekarzem. Njalepszym jakiego znam. Nie rozumiem jak można było go zwolnić . Być możę faktycznie komuś przeszkadzał. W szpitalu nie ma komu leczyć Jest to przerażające, że zwalnia się tak dobrych specjalistów.

miroslawa 25.09.2011 16:19
Mam z nim 3 dzieci.Trudny człowiek

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Z powodu pogody przeniesiono projekcję kina plenerowego „Wartość sentymentalna” Z powodu pogody przeniesiono projekcję kina plenerowego „Wartość sentymentalna” Z powodu burzowych alertów pogodowych seans kina plenerowego 17 lipca „Wartość sentymentalna” zostaje odwołany i przeniesiony na 9 sierpnia 2026 godz. 21.00 Z powodu burzowych alertów pogodowych dzisiejszy seans kina plenerowego „Wartość sentymentalna” zostaje odwołany i przeniesiony na 9 sierpnia 2026 godz. 21.00. Wszystkie bilety kupione na ten seans zachowują ważność.Jeśli komuś z Państwa nie pasuje nowy termin seansu, to istnieje możliwość zwrotu kupionego biletu.Zwrot biletów:osoby, które zakupiły bilety online przez system sprzedaży bilety24.pl otrzymają zwrot środków na konto bankowe. Wymagany jest kontakt z bileterią.osoby, które zakupiły bilety w Kasie CKiS - zapraszamy do kasy po zwrot środków pieniężnych. W razie jakichkolwiek pytań odnośnie zwrotu biletów prosimy o kontakt z kasą - Dorota Maciejewska tel. 534-989-340Dziękujemy za wyrozumiałość i do zobaczenia na kolejnym pokazie!  Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku!Letnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning‍czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier   Seans przeniesiony na 9.08| Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier9 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł   Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.08.2026 21:00 – Data zakończenia wydarzenia: 09.08.2026 22:30
Reklama
Reklama