piątek, 11 września 2026 02:34
Reklama

Jednak będzie prywatyzacja szpitala

TCZEW. Są polityczne kontrowersje na temat prywatyzacji szpitali. Jednakże w terenie jest parcie, także menedżerów, aby szybko zmienić status prawny szpitali publicznych. Tak jest w Tczweie.

Na wtorkowej sesji Rady Powiatu radni poparli projekt połączenia Szpitala Powiatowego i Rehabilitacyjnego w jeden podmiot. Jest to pierwszy krok do prywatyzacji szpitala.
Zanim radni rozpoczęli dyskusję nad kierunkiem zmian organizacyjno – prawnych w Zespole Opieki Zdrowotnej w Tczewie, jego dyrektor Janusz Boniecki przedstawił plan restrukturyzacji Szpitala Powiatowego.

Potrzebny zdecydowany krok
Zakłada on połączenie Szpitala Powiatowego ze Szpitalem Rehabilitacyjnym i Opieki Długoterminowej w jeden podmiot – Niepubliczny ZOZ, będący spółką z.o.o., którego właścicielami będą gmina miejska, Powiat, Urząd Marszałkowski oraz instytucja finansowa (bank). Takie zmiany mają przynieść za sobą kapitał potrzebny do spłacenia długu (sięgającego 19 mln zł.) oraz dokonania inwestycji (szacowanych na 15 – 20 mln zł.), niezbędnych by podmiot został dopuszczany do sieci szpitali.
- Taki podmiot będzie funkcjonował bez zadłużeń, z lepszym zarządzaniem i możliwością świadczenia odpłatnych usług medycznych, które przyniosą dodatkowy zysk – przekonywał dyr. Boniecki. – Wraz z dodatkowymi pieniędzmi podwyższy się standard usług oraz będzie możliwe utworzenie oddziału kardiologicznego.
Dyrektor ZOZ zapewnił, że plan przekształceń nie ma słabych stron. Pracownicy obu szpitali, zarówno „biały” personel jak i administracja, nie muszą obawiać się zwolnień. Jedyną niepewnością jest ewentualny nowy kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia.
- Proszę państwa radnych o zagłosowanie za zmianami – mówił Janusz Boniecki. – Nie warto tej sprawy dłużej przeciągać, bo potrzebny jest zdecydowany krok.

Szpital może dorównać prywatnym
Pomysł przekształceń poparł obecny na sesji wicemarszałek województwa pomorskiego Leszek Czarnobaj. Jako przykład udanych zmian restrukturyzacyjnych podał szpital w Kwidzynie, który podobny proces przechodził już osiem lat temu – po 20 –milionowym długu pozostały już tylko złe wspomnienia, a dzisiaj tamtejszy szpital szczyci się wypracowaniem w tym roku 1 miliona zysku.
- Można zadać pytanie po co ruszać coś, co dobrze funkcjonuje tak jak tczewski szpital – powiedział marszałek Czarnobaj. – W mojej ocenie pomysł zmian jest dobry i wart poparcia. Bez inwestowania nigdy nie będzie w Tczewie dobrego szpitala.
Nie wszyscy radni byli przekonani co do słuszności reformy ZOZ.
- Mieszkańcy powiatu boją się, że po prywatyzacji będzie to szpital tylko dla bogatych – zwrócił uwagę Franciszek Drelich.
- W interesie szpitala leży, żeby przyciągać pacjenta, niezależnie od zasobności jego portfela, bo za wszystkich równo płaci NFZ – tonował emocje Leszek Czarnobaj. – Nie ma obaw, że szpital po przekształceniu będzie zamknięty dla osób biedniejszych, co więcej, poziomem swoich usług może dorównać szpitalom prywatnym.
Starosta Witold Sosnowski tuż przed głosowaniem powiedział, że zarząd powiatu jest za przyjęciem uchwały. Ostatecznie radni zdecydowali się poprzeć plan przekształceń – za głosowało 16 radnych, przy 4 głosach przeciwnych oraz jednym wstrzymującym się. Pracownicy i dyrekcja szpitali przyjęli wynik głosowania głośnymi brawami…
- Dyskusje nad przekształceniem szpitala trwają od dłuższego czasu – powiedział nam po sesji dyrektor ZOZ Janusz Boniecki. - Dobrze się stało, że w końcu jest konkretna uchwała. Jestem przekonany, że daje ona możliwość przekształceń, zwłaszcza, że potrzeby inwestycyjne są przeogromne. Jestem bardzo zadowolony z tej uchwały, którą można traktować jako zielone światło dla połączenia szpitali i prywatyzacji. Został wykonany pierwszy krok – kolejne to wycena majątku obu szpitali, która już się dzieje (robi to marszałek województwa oraz starosta, który zobligował mnie do tego działania), następnie listy intencyjne, po których przyjdzie czas na konkretne działania. Miasto deklaratywnie ustami pana prezydenta jest za połączeniem szpitali, co ułatwia sprawę wejścia kapitałowego do nowego podmiotu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ekologia, zabawa i dobra energia. Na Osiedlu Witosa otwierają ścieżkę ekologiczną Ekologia, zabawa i dobra energia. Na Osiedlu Witosa otwierają ścieżkę ekologiczną Nowa atrakcja na tczewskim osiedlu już w piątek !Tczewianie zyskają nowe miejsce do nauki, zabawy i rodzinnego spędzania czasu. W piątek, 11 września, na Osiedlu Witosa oficjalnie otwarta zostanie ścieżka ekologiczna. Organizatorzy przygotowali z tej okazji wydarzenie dla mieszkańców, podczas którego nie zabraknie atrakcji dla dzieci i dorosłych.Ścieżka ekologiczna powstała z myślą o mieszkańcach, rodzinach oraz wszystkich, którzy chcą odpocząć na świeżym powietrzu i jednocześnie dowiedzieć się czegoś o otaczającej nas przyrodzie. Na trasie znalazły się m.in. tablice edukacyjne oraz elementy pozwalające w ciekawy i przystępny sposób poznawać świat natury.Oficjalne otwarcie odbędzie się w piątek, 11 września, o godz. 12:00, na Skwerze 750-lecia Miasta Tczewa, od strony ul. Frycza-Modrzewskiego.🎈 Będzie coś dla najmłodszychOtwarcie ścieżki ma być nie tylko oficjalną uroczystością. Organizatorzy zaplanowali również atrakcje dla mieszkańców. Na dzieci czekać będą darmowe dmuchańce, a uczestnicy wydarzenia będą mogli skorzystać z kiełbasek z grilla, słodkiego poczęstunku oraz napojów.To dobra okazja, by zajrzeć na Osiedle Witosa, zobaczyć nową ścieżkę i sprawdzić, jak prezentuje się miejsce stworzone z myślą o edukacji ekologicznej i wypoczynku.📅 Piątek, 11 września⏰ godz. 12:00📍 Skwer 750-lecia Miasta Tczewa – od strony ul. Frycza-Modrzewskiego  Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.09.2026 12:00 – Data zakończenia wydarzenia: 11.09.2026 15:00
Reklama
Reklama