środa, 22 lipca 2026 21:45
Reklama

Przekształcenia szpitala bez konsultacji z opozycją

POWIAT TCZEWSKI. O swoich obawach, wątpliwościach i alternatywnym pomyśle na prywatyzację Zespołu Opieki Zdrowotnej w Tczewie rozmawiamy z Mariuszem Wiórkiem, byłym wicestarostą, a obecnie radnym Powiatowego Porozumienia Prawicy.
Przekształcenia szpitala bez konsultacji z opozycją
- Jak kluby opozycyjne postrzegają obecną sytuację w Szpitalu Powiatowym w Tczewie?
- Po przyjęciu szeregu uchwał, które rozpoczęły proces prywatyzacji uważamy, że obrany kierunek nie jest dobry dla bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców powiatu tczewskiego. Wszyscy radni opowiedzieli się za przekształceniami szpitala działającego jako SP ZOZ w lepszą formę organizacyjno-prawną  – spółkę prawa handlowego. Jestem przekonany, że posłuży to poprawie efektywności zarządzania placówką. Kontrowersyjne jest jednak tempo, w jakim te prace następują. Zwłaszcza w świetle obecnych prac rządu. Jako radni „opozycyjnych” klubów sprzeciwialiśmy się trybowi powołania spółki niskokapitałowej, którą bardzo szybko poprzez ostatnią uchwałę Rady Powiatu dokapitalizuje się majątkiem szpitala (bez jego długów), i która do września ma znaleźć inwestora, a następnie podlegać procesowi prywatyzacji.
Nasze wątpliwości wywołały też informacje o wysokości wyceny majątku szpitala przedstawione „na gorąco” na sesji Rady Powiatu Tczewskiego.  Nie było by w tym nic złego, gdyby nie to co obecnie dzieje się w naszym kraju - jedna, wielka, chaotyczna próba prywatyzacji szpitali. Nie znam na świecie kraju, w którym istniałaby model tylko jednej - sprywatyzowanej służby zdrowia. Na rządzie i również lokalnych samorządach spoczywa przecież ustawowa odpowiedzialność za zapewnienie dostępu mieszkańców do usług medycznych. Wątpię, by prywatyzacja była panaceum na wszystkie kłopoty służby zdrowia. Oczywiście na zdrowiu można zarabiać, ale gdzieś jest przestrzeń, w której musi interweniować państwo. Nie wiemy obecnie, jaki będzie koszyk świadczeń gwarantowanych, jakie będą dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne.

- Zarząd powiatu próbuje przeprowadzać przekształcenia w ciemno?
- Nie czujemy się przekonani do słuszności obranej przez Zarząd Powiatu ścieżki prywatyzacyjnej. Dokonuje on prywatyzacji bez konsultacji z klubami opozycyjnymi i komisją zdrowia. Odnoszę wrażenie, że Zarząd Powiatu chce pozbyć się problemów związanych z zarządzaniem służbą zdrowia i przerzucić ją na barki prywatnego inwestora. Zarząd jest odpowiedzialny za zapewnienie ustawowego obowiązku dostępności do stacjonarnej opieki zdrowotnej w powiecie – niekoniecznie poprzez prywatyzację! Być może wkrótce, gdy Sejm przyjmie nowe ustawy, prowadzenie placówek szpitalnych będzie bardziej opłacalne. Może się ponadto okazać, że „pionierskie” działania naszego starostwa były zbyt ryzykowne i nieopłacalne. Niepokój mogą budzić też niektóre dokumenty.

- Jak pana klub postrzega sytuację tczewskiego ZOZ w związku z zamieszaniem, jakie powstało po okresowym zawieszeniu dyr. Janusza Bonieckiego?
- Sytuacja z przedwczesnym zawieszeniem dyrektora (gdyż sąd je uchylił) rzeczywiście wprowadziła pewne zamieszanie. Sąd pozostawił jednak inne środki zapobiegawcze, które oznaczają, że mogło dojść do nieprawidłowości. Mogą one zostać wyjaśnione jedynie w drodze przewodu sądowego. Myślę, że w odbiorze społecznym może to obniżyć wiarygodność kierownictwa ZOZ i rekomendowanego przez nie kierunku przekształceń. Zastanawialiśmy się w rozmowach z radnymi, czy w związku z tym nie należałoby zwolnić tempa  przekształceń. Wydaje mi się, że jeszcze ważniejszą przesłanką, dla której należałoby to zrobić jest głosowany w Sejmie pakiet ustaw zdrowotnych. Być może nowe przepisy pozwoliłyby na poprawę kondycji finansowej naszego szpitala bez przejmowania przez powiat jego długów.
Jako klub radnych Powiatowe Porozumienie Prawicy nie czujemy się odpowiedzialni za przeprowadzany proces, ponieważ jesteśmy od niego skutecznie odsuwani i nie mamy na niego żadnego wpływu. Decyzje zarządu i części radnych są autorytarne.

- Podczas niedawnej konferencji minister zdrowia Ewa Kopacz opowiedziała dziennikarzom o możliwości oddłużenia 1/3 długów polskich szpitali, ale po przekształceniu w spółki prawa handlowego. Wygląda na to, że odnośnie powołania spółek i oddłużeń szpitali obawy klubów KKR i PPP mogą mieć podstawy...
- Rzeczywiście. Nie mielibyśmy większych zastrzeżeń, gdyby spółka była niskokapitałowa, a nie uwłaszczona na majątku. Tak jak chce rząd – majątek pozostaje w rękach powiatu i nie jest wnoszony do spółki. Spółka prawa handlowego może przecież ulec upadłości (błędy w zarządzaniu, niesprzyjające okoliczności). Okaże się wtedy, że wierzyciele zaspokajają się z majątku spółki wniesionego do szpitala. To jest groźne. Prywatyzowane do tej pory szpitale nie są uwłaszczone na mieniu (Malbork, Kwidzyn). Tam spółki dzierżawią majątek od powiatów. Ta droga jest bezpieczniejsza.
Po ostatniej konferencji w Ministerstwie Zdrowia nie znamy jeszcze wszystkich szczegółów wspomnianego pakietu ustaw zdrowotnych. Wszystko się okaże po procesie legislacyjnym. Pomoc rządu dla szpitali z medialnych zapowiedzi wydaje się zdecydowanie za mała. Minister Ewa Kopacz mówiła o umorzeniu 2,7 mld zł zobowiązań publiczno-prawnych wobec ZUS, Funduszu Pracy czy PFRON, zaciągniętych do grudnia 2007 r. Komornicy skrupulatnie egzekwowali świadczenia naszego szpitala, wobec tego te zobowiązania nie będą w naszym przypadku zbyt wysokie.
Zobowiązania miały być umorzone bądź spłacone w razie przekształcenia ZOZ w spółkę, czyli przejęciu przez nią również tych długów. Skoro nie ma aktu prawnego, a my już przekształciliśmy ZOZ w spółkę, to jeżeli mielibyśmy w naszym powiecie jakiekolwiek zobowiązania publiczno-prawne, to powstaje pytanie czy będą one nam przez rząd zwrócone?

- A może straciliśmy możliwość oddłużenia?
- Stąd nasza propozycja, poczekajmy z przekształceniami do czasu jak będzie znane to nowe  prawo. Inną kwestią poruszoną na konferencji było zwolnienie szpitali z płacenia PIT przez dwa lata. W jaki sposób ustawodawca odniesie się do przekształconych wcześniej szpitali - na razie nie wiemy. Mówi się też, że rząd powinien przekazać szpitale samorządom, a czy te z kolei miałyby  przekazywać docelowo podmiotom prywatnym, to już będzie decyzja samorządów. Sądzę, że taka „spychotechnika” może oznaczać, że ani rząd ani samorządy nie chcą albo nie są w stanie sprostać temu zadaniu.

- Jeżeli nawet rząd oddłużyłby nasz szpital, to pozostałby on bez długów, ale nadal bez możliwości inwestowania w swój rozwój...
- Pytanie brzmi: czy za ochronę zdrowia powinno być odpowiedzialne państwo? Jeżeli tak, to państwo powinno stworzyć mechanizmy inwestycyjne, np. poprzez zwiększony udział samorządów w podatkach, czy bezpośrednie dotowanie wybranych inwestycji z budżetu państwa.
Starosta tczewski Witold Sosnowski podkreślał, że rozmawiał z wojewodą i marszałkiem woj. pomorskiego. Wszędzie słyszał, że nie dostanie pieniędzy na rozbudowę szpitala.
Gdyby była silna determinacja środowisk samorządowych i politycznych oraz przekonanie o konieczności tej inwestycji, rząd czy województwo znalazłoby środki na jej  realizację. Spójrzmy na finansowanie szpitala w Słupsku czy w Chojnicach. Są też możliwości kredytowania czy emisji obligacji. Nic nie stoi na przeszkodzie, by spółka szpitalna podjęła takie kroki. Pytanie czy ma to robić powiat czy właściciel prywatny? Osobiście uważam jednak, że szpital powinien być spółką non profit, czyli taką której właściciele nie są ukierunkowani tylko i wyłącznie na zysk. Taką gwarancję mogliby dać właściciele z sektora publicznego, np. samorządy.

- Wierzy pan, że w obecnych okolicznościach prywatyzacja tczewskiego szpitala się uda?
- Nie wiem. Nie zawsze szybka prywatyzacja jest dobrą drogą. To gra w ciemno. O jej skuteczności przekonamy się dopiero za kilka lat. Jeżeli trafi się inwestor, który zadowoli się niską stopą zwrotu zainwestowanego kapitału efekt może być dobry. Jeżeli jednak inwestor będzie chciał „wycisnąć” co się da, to w świetle nie najmocniejszych zabezpieczeń wynikających z aktu założycielskiego spółki mam pewne obawy co wyniku finalnego. Może się okazać w „czarnym scenariuszu”, że mamy ośrodek zdrowia oferujący np. dochodowe zabiegi upiększające, odchudzające, SPA, dobrą restauracje, hotel i ograniczoną bezwzględnie przestrzeganymi limitami ofertę ochrony zdrowia z mniej dochodowych podstawowych 4 oddziałów szpitalnych (bo nie warto rezygnować z kontraktów z NFZ). Może to przesada, ale takie ryzyko istnieje. Sądziliśmy, że nasza spółka ma się zajmować tylko ochroną zdrowia. Poza tym radni byli bardzo niezadowoleni, że dopiero na sesji 27 maja pokazano im akt notarialny (dzień wcześniej nie zrobiono tego też na komisji zdrowia – przyp. red.), który przed sesją powinien być przedyskutowany z radą.

- A jak powinny przedstawiać się według pana klubu udziały w nowej spółce?
- Dla mnie najlepszym wyjściem byłoby, gdyby właścicielami były podmioty publiczne, samorządy, lekarze i pracownicy. Przynajmniej w pierwszych 5 latach dominującymi właścicielami powinny być gminy i powiat. Jeżeli w tym czasie miałby się pojawić inwestor branżowy (najlepiej zainteresowany tworzeniem sieci szpitali) to na zasadach partnerstwa, a nie większościowego udziałowca. Niechby miał czas na swoje uwiarygodnienie i przekonanie społeczeństwa, że „nie taki diabeł straszny”. Wszystko to kwestia konstrukcji prawnej, w której mniejszościowy udziałowiec mógłby, czerpiąc ograniczone zyski, uzyskać określony wpływ na zarządzanie placówką.       
Zarząd twierdzi, że dla inwestora korzyścią może być wzrost wartości udziałów w czasie. Może się tym zadowolić, ale nie musi. Może natomiast dążyć do otrzymania większej stopy zwrotu zainwestowanego kapitału.

- Obecnie głosowanych jest szereg ważnych dla mieszkańców powiatu tczewskiego uchwał. W Radzie Powiatu często jest tak, że połowa radnych głosuje przeciw, albo wstrzymuje się od głosu. Co musiałoby się zmienić, aby wszyscy radni mogli wspólnie tworzyć lepsze prawo?
- Powinna być wola autentycznego dialogu, a nie traktowanie części radnych jak „wrogów”. Przecież reprezentujemy jedną społeczność lokalną, o której dobro mamy wspólnie zabiegać. Kluby spoza PiS i PO są marginalizowane. Odczuwamy to. Należy rozmawiać i to czasami długo. Ale obie strony muszą tego chcieć i uznać to za roztropny sposób sprawowania władzy. Oczywiście polityka forsowania wszystkiego przez swoich lojalnych „żołnierzy” jest również możliwa i taka się odbywa. Uważam, że nie jest to dobre dla idei samorządności i lokalnej demokracji, w której nie powinno być opozycji, ani koalicji tylko wspólna praca na rzecz mieszkańców i tworzenia dla nich dobrego prawa. My jako społeczność lokalna mamy swojego wspólnego „przeciwnika” raczej w administracji centralnej czy lobby aglomereracyjnym, nie dostrzegających małych i średnich powiatów. Czasem niesłuchanie odmiennego głosu jest błędem.

- Mógłby pan wymienić trzy rzeczy, które należałoby poprawić?
- Leży powiatowa „legislacja”. Apelowaliśmy, aby projekty uchwał trafiały do nas co najmniej na dwa tygodnie przed sesją. Organizacja pracy w niektórych komisjach nie jest najlepsza. Często na komisjach brakuje uchwał, nad którymi powinniśmy pracować i kompetentnych przedstawicieli zarządu. Ważne jest też uzyskiwanie konsensusu. Są dwie metody rządzenia - iłowa i koncyliacyjna. Chciałbym, aby zarząd częściej tą drugą metodą starał się przekonać nas do słuszności swojego stanowiska.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ryś 30.06.2008 21:10
Bzdety Panie Wiórek pamiętamy tamte działania brak sprzętu i likwidacja specjalisyki a gdzie pacjent..... byle się wymądrzać i pouczać. Miał Pan osiem długich lat aby poprawić sytuację tczewskiej służby zdrowia.

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Z powodu pogody przeniesiono projekcję kina plenerowego „Wartość sentymentalna” Z powodu pogody przeniesiono projekcję kina plenerowego „Wartość sentymentalna” Z powodu burzowych alertów pogodowych seans kina plenerowego 17 lipca „Wartość sentymentalna” zostaje odwołany i przeniesiony na 9 sierpnia 2026 godz. 21.00 Z powodu burzowych alertów pogodowych dzisiejszy seans kina plenerowego „Wartość sentymentalna” zostaje odwołany i przeniesiony na 9 sierpnia 2026 godz. 21.00. Wszystkie bilety kupione na ten seans zachowują ważność.Jeśli komuś z Państwa nie pasuje nowy termin seansu, to istnieje możliwość zwrotu kupionego biletu.Zwrot biletów:osoby, które zakupiły bilety online przez system sprzedaży bilety24.pl otrzymają zwrot środków na konto bankowe. Wymagany jest kontakt z bileterią.osoby, które zakupiły bilety w Kasie CKiS - zapraszamy do kasy po zwrot środków pieniężnych. W razie jakichkolwiek pytań odnośnie zwrotu biletów prosimy o kontakt z kasą - Dorota Maciejewska tel. 534-989-340Dziękujemy za wyrozumiałość i do zobaczenia na kolejnym pokazie!  Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku!Letnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning‍czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier   Seans przeniesiony na 9.08| Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier9 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł   Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.08.2026 21:00 – Data zakończenia wydarzenia: 09.08.2026 22:30
Reklama
Reklama