- Tak imponująca frekwencja stała się czytelnym sygnałem, że gmina to nie tylko administracyjny obszar, lecz przede wszystkim ludzie, ich wartości i więzi, których nie sposób rozerwać - stwierdził Krzysztof Augustyniak, wójt gminy Tczew, który uroczyście rozpoczął przemarsz. Na czele pochodu stanęli przedstawiciele władz samorządowych: Zastępca Wójta - Katarzyna Beringer Kusio, sekretarz gminy - Małgorzata Łepek, radni oraz sołtysi. Tuż za nimi ruszyli mieszkańcy wszystkich sołectw – dzieci, młodzież, dorośli i seniorzy, tworząc barwną, wielopokoleniową reprezentację lokalnej społeczności.
Jednym z najbardziej widowiskowych elementów wydarzenia była kolumna 50 pojazdów, wśród których znalazły się maszyny rolników, samochody lokalnych przedsiębiorców, wozy strażackie, pojazdy gminnej spółki GTKom oraz autobusy komunikacji gminnej. Ten różnorodny, a zarazem spójny korowód pokazał, jak szerokie środowiska łączy wspólna sprawa.
Podczas marszu wybrzmiały trzy kluczowe postulaty: integralność, podkreślająca siłę gminy; tożsamość, odnosząca się do dorobku budowanego przez lata; decyzyjność, wskazująca na prawo mieszkańców do współdecydowania o przyszłości swojego otoczenia. W atmosferę jedności wpisała się również piosenka skomponowana specjalnie na tę okazję przez radnego Benedykta Urbańskiego. Jej melodia i słowa dodawały uczestnikom energii i wzmacniały poczucie wspólnoty.
Organizacja wydarzenia była możliwa dzięki zaangażowaniu wielu środowisk: mieszkańców, rolników, sadowników, pszczelarzy, Kół Gospodyń Wiejskich, Ochotniczych Straży Pożarnych, lokalnych przedsiębiorców, seniorów oraz sołtysów, radnych oraz przedstawicieli władz gminnych. Wspólny wysiłek przełożył się na wydarzenie, które – jak podkreślają uczestnicy – na długo pozostanie w pamięci.
Marsz Jedności stał się wyraźnym sygnałem dla całego regionu: w jedności tkwi siła, a społeczność Gminy Tczew potrafi mówić jednym głosem, gdy chodzi o jej przyszłość.









Napisz komentarz
Komentarze