czwartek, 10 września 2026 13:39
Reklama
Myśląc o Naszych Sprawach

Polskę trzeba trzymać na smyczy i w kagańcu

Kilka dni temu dowiedzieliśmy się o skandalicznej aukcji, która miała odbyć się w Niemczech, a mianowicie licytacja, jak to określił nowy ambasador Niemiec w Polsce Berger, pamiątek z Auschwitz. Jednak bezczelność tego typa na tym się nie kończy. Jego wpis pokazuje niemiecką butę i arogancję - "Szanowny panie pośle, myli się pan sądząc, że pański 'raport' i pański aktywizm będą kształtować przyszłość naszych relacji. Ciągłe podziały kreowane przez ludzi takich jak pan, pomagają jedynie "Putinowi”, a chodziło o raport Mularczyka w sprawie reparacji.
  • Źródło: Gazeta Tczewska
Polskę trzeba trzymać na smyczy i w kagańcu

Ten wpis pokazuje, w jakim miejscu są Niemcy i nasze relacje. Nie jest to żaden nowicjusz w polityce, więc nie mam mowy o wypowiedzi niedoświadczonego polityka niemieckiego. Panie Berger - z raportu Mularczyka wynika, że Polska poniosła ogromne straty materialne i demograficzne w wyniku II wojny światowej, szacowane w okresie kiedy powstał raport na ponad 6, 2 biliona złotych (uważam, że te straty są niedoszacowane). Raport określa, że z winy Niemiec zginęło ponad 5,2 miliona obywateli polskich i wskazuje, że wojna cofnęła Polskę w rozwoju o około 20 lat! Ukradliście nam około 500 tysięcy dzieł sztuki. Niemcy to najwięksi złodzieje w historii świata i bandycki naród, z którym Europa ma od wieków problemy, 1000 lat to za mało na odkupienie win, a jak widać niestety nie odrobili lekcji po drugiej wojnie światowej. Najśmieszniejsze i jednocześnie smutne jest to, iż ustanowili sobie prawo, że skradzionych rzeczy w zasadzie nie muszą nikomu oddawać, a jak widać po próbie aukcji, z artefaktów z Auschwitz robią sobie dobry biznes. 

 

Problem jednak jest dużo głębszy. Niemcy po drugiej wojnie światowej spadli w rzeczywistości na cztery łapy i za nic nie odpowiedzieli. Duża rzesza niemieckich nazistów uciekła do Ameryki Południowej i do dzisiaj wiodą wygodne życie, choć obecnie pewnie już w większości ich potomkowie, więc czy Mercosour to przypadek? Dzięki wsparciu Zachodu, niewolniczej pracy więźniów i tego, co ukradli, niemiecka gospodarka świetnie się rozwinęła.

 

Jednak to za mało. Niemcy chcą dominować w Europie i narzucać swoją politykę dla własnych interesów, nie licząc się z państwami narodowymi. Nawet takie państwo jak Francja podporządkowała się polityce niemieckiej, choć temu w zasadzie się nie dziwię. Do dnia dzisiejszego nie potrafię zrozumieć,  jak po zakończenie drugiej wojny światowej Francja stała się członkiem zwycięskich aliantów i odgrywał rolę mocarstwa. Kraj, przez który Niemcy przejechali jak na wycieczkę krajoznawczą, którego rząd następnie kolaborował z Niemcami. Czy Francja odgrywa jakąś znaczącą rolę w Unii Europejskiej? Nie słyszałem, żeby Francja realizowała jakieś wielkie projekty w ramach Unii i na rzecz rozwoju UE. Realizuje po prostu politykę niemiecką. Te dwa kraje w wypadku otwartego konfliktu mają nas Polaków bronić przed otwartym konfliktem? Jeżeli ktoś w to wierzy, to jest skrajnie naiwny.  Tylko silna Polska gospodarczo i militarnie może dać nam bezpieczeństwo. Problem jednak w tym, że nasi zachodni sąsiedzi nie chcą do tego dopuścić. Prawie wszystkie duże projekty infrastrukturalne zostały zablokowane. Premier Polskiego Państwa poklepywany po plecach i odznaczany kolejnymi odznaczeniami niemieckimi jest bardzo dumny - tylko nie wiadomo  z czego, a kanclerz Niemiec polskiego premiera traktuje jak chłopca. Niemcy już przebierają nogami żeby robić interesy z Rosją, ale również z Ukrainą, choć to odrębny temat. Polskę trzeba trzymać na smyczy i w kagańcu, a do tego służą pożyteczni idioci, których nie brakuje w obecnym rządzie i sejmie.

Pan Miguele Berger ambasador Niemiec niech sobie raz na zawsze uświadomi, jesteście nam winni udowodnione w raporcie strat wojennych 6,2 biliona złotych, dlatego oddajcie, co ukradliście. 5,2 miliona istnień ludzkich niestety nie da się przywrócić do życia, to przynajmniej nie profanujcie pomięci o tych ludziach. Co za naród! 

                                                                                                                                                                          [email protected]

                                                                                                                                                                            https://www.facebook.com/olek.wojciechowski.1829


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

????? 27.01.2026 14:03
????

Juras O 14.01.2026 08:12
Bardzo dobry felieton , tak trzymać.

EX 08.01.2026 10:43
No dobrze, a co ze stratami osobowymi i materialnymi spowodowanymi przez Armię Czerwoną? To również trzeba wziąć pod uwagę. Polecam audycję z dr Bartoszem Gondkiem (Instytut Karskiego): https://www.radiotczew.pl/artykul/20664,to-juz-historia-8-jak-pomorze-i-polska-ucierpialy-podczas-ii-wojny-swiatowej/ Mowa tam nie tylko o kulisach politycznych tworzenia raportu strat spowodowanych przez Niemców, ale również o problemie wyliczenia szkód wyrządzonych przez Sowietów. Dziwne tylko, że w tej drugiej kwestii politycy PiS jakoś milczą. A może jednak okażą się na tyle odważni, żeby równolegle wystąpić do Vladimira Putina o zadośćuczynienie strat zadanych przez ZSRR Polsce? To powinna być logiczna konsekwencja działania, tym bardziej, jeśli wziąć pod wzgląd to, o czym piszą na stronie IPN: "Stalin wyprzedził Hitlera w eksterminacjach i ludobójstwie": https://ipn.gov.pl/pl/dla-mediow/komunikaty/160826,Jozef-Stalin-jeden-z-najwiekszych-tyranow-i-ludobojcow-w-dziejach-Rosji-i-swiata.html

Kamil 09.01.2026 08:45
EX mordy i grabieże ruskiej hołoty były konsekwencją napaści Niemiec na Polskę. Niemcy są podobno teraz porządnym krajem tylko, że za nic nie odpowiedzieli i z niczego się nie rozliczyli. Rosja to totalitarne bandyckie państwo.

EX 09.01.2026 10:27
Ale to nic nie zmienia z moich wniosków. Tym bardziej że w pewnym momencie wojny obydwa totalitarne reżimy poszły swoją drogą. Następca ZSRR tak samo powinien odpowiedzieć za szkody jak Niemcy. Problem polega na tym, że i tak nic z tego nie wyjdzie. Ani Niemcy, ani Rosja nic oddadzą, ani nic nie zapłacą. Politycy pewnie zdają sobie z tego sprawę tylko to gra pod publiczkę. Tak samo jak niesławna Erika Steinbach wiedziała, że nic nie wskóra, ale na roszczeniach wypędzonych zbudowała swoją karierę polityczną. A później nagle się obudziła, że nic od Polski i tak nie da się uzyskać. Ona od samego początku wiedziała, że tak będzie. Tylko że to właśnie jest polityka... Często nie liczy się w niej realizm tylko emocje. Natomiast wracając do tematu - ogólnie bardziej chodziło o to, że atakowanie Niemiec jest teraz wygodne, bo to przeciwnik, który co najwyżej może pogrozić palcem, a Putina to się jednak boją. Jeżeli sama zmiana nazwy Kaliningrad na Królewiec w polskiej nomenklaturze wywołała od razu tak histeryczną kontrreakcję kremlowskich oszołomów, to pytanie, co stałoby się, gdyby dostali analogiczny raport zniszczeń i żądanie odszkodowań? Raczej nie spodziewałbym się odpowiedzi "w niemiecku stylu".

Kamil 09.01.2026 13:42
Myślę, że autorowi felietonu nie chodziło o roszczenia tylko o zwrócenie uwagi, że możemy liczyć tylko na siebie. Na Francję i Niemcy w razie głębokiego kryzysu raczej liczyć nie możemy.

Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama