niedziela, 25 października 2026 15:33
Reklama

Wybory prezydenckie, czy „Scenariusz Rumuński” jest możliwy?

Dzieją się w Polsce bardzo ważne rzeczy za sprawa nadchodzących wyborów prezydenckich i kampanii wyborczej, która wchodzi w decydującą fazę. Trzy debaty, których byliśmy świadkami nie dają jeszcze odpowiedzi, kto zostanie prezydentem, ale dają pewien obraz, co sobą reprezentują poszczególni kandydaci.
Źródło: Gazeta Tczewska
Wybory prezydenckie, czy „Scenariusz Rumuński” jest możliwy?

Pierwsza debata organizowana przez telewizję Republika w plenerze w Końskich (co jest pewną nowością), była skuteczną odpowiedzią na debatę organizowaną przez komitet Trzaskowskiego również w Końskich tego samego dnia, który został zmuszony do zmiany formuły i zaproszenia w ostatniej chwili wszystkich kandydatów. Przypomnę, że pierwotnie komitet Trzaskowskiego wymyślił sobie, że będzie debatował tylko z dr. Karolem Nawrockim. Od tego momentu zaczynają się dziać ciekawe rzeczy. Jak donoszą media - Trzaskowski „bążur” - potrzebował w Końskich psychologa, chyba dlatego, że nie wytrzymuje już ciśnienia? Oczywiście nie ma nic złego w tym, że ktoś korzysta z psychologa, ale mówimy o kandydacie na prezydenta Polski, który będzie zwierzchnikiem sił zbrojnych i ma się mierzyć w przyszłości ze skrajnie trudnymi sytuacjami. Więc po ewentualnej wygranej „bążura” należy się liczyć z tym, że w pałacu prezydenckim zostanie otwarta przychodnia i dyżurny gabinet psychologa, może jeszcze jakieś inne gabinety, bo zachowanie Trzaskowskiego w debacie i następnego dnia w Głogowie było delikatnie mówiąc dziwne? 

Wracając do debat, pierwsza organizowana przez Republikę w Końskich, to nowość i formuła typu happening, było to ciekawe doświadczenie. Druga debata, na razie nie wiadomo przez kogo organizowana. Chodzą słuchy, że przez komitet Trzaskowskiego przy współudziale TVP w likwidacji i najprawdopodobniej będzie musiał rozstrzygnąć to sąd. W tej debacie widać było bardzo dużą nerwowość u Trzaskowskiego, któremu niestety psycholog nie pomógł i jako gospodarz poniósł sromotną klęskę. Trzecia debata, która miała miejsce w poniedziałkowy wieczór była ponownie organizowana przez telewizję Republika, która jest obecnie największą telewizją informacyjną w Polsce z wielomilionową widownią. Debata była zbliżona formułą trochę do tego, co znamy z przeszłości. Niestety nie pojawił się na niej Trzaskowski. Zadaję sobie pytanie, dlaczego jeden z głównych kandydatów rezygnuje z przekazu do milionów obywateli, których podobno ma reprezentować? Przychodzi mi na myśl kilka odpowiedzi. Buta, arogancja i pokazanie środkowego palca milionom widzów Republiki i nie tylko, bo doszedł do wniosku, że i tak ma wygrane wybory, jak nie demokratycznie, to po „Rumuńsku”? Drugi powód, to niezakończona sukcesem praca psychologa, który nie dał prawdopodobnie rady postawić na nogi Trzaskowskiego? To jest już jego problem i pomału przestaje się liczyć w tym peletonie.

Pozostali kandydaci, którzy wzięli udział w tej debacie wypadli różnie. Co mnie uderza, to fakt, że wszyscy kandydaci próbowali zbliżyć się wygłaszanymi poglądami na prawo, wyjątek tylko stanowiła Senyszyn, ale ona to doświadczona lewaczka. Stanowski robiący furorę swoim sarkazmem wypadł znowu bardzo dobrze. Hołownia nawet kocha już Lecha Kaczyńskiego za jego dokonania. Zandberg dość konstruktywnie bronił swoich lewackich poglądów. Mentzen, nie wiem skąd jego tak wysokie poparcie, ponieważ sprawia wrażenie wyrachowanego, zimnego typa? Braunowi brakowało tylko gaśnicy. Dobrze wypadł Jakubiak, który wygłosił bardzo dobre podsumowanie.  Moim zdaniem ponownie w debacie najlepiej wypadł Nawrocki, który był zrównoważony i merytoryczny oraz nie sprawiał wrażenia, że potrzebuje psychologa, a wręcz przeciwnie. 

Jan Olszewski, w dramatycznych słowach podczas swojego przemówienia - powiedział kiedyś, że gra toczy się o to czyja będzie Polska. Dzisiaj gra toczy się o to, czy w ogóle będzie Polska?

 

[email protected]

                             https://www.facebook.com/olek.wojciechowski.1829


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Mieszkańcy Tczewa po raz czternasty spotkają się, aby w radosnej i rodzinnej atmosferze wziąć udział w Tczewskim Balu Świętych. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 31 października 2026 roku. Wszystko rozpocznie się o godzinie 16.00 pod kościołem św. Józefa, skąd wyruszy barwny i rozśpiewany Korowód Świętych i Aniołów.Organizatorzy gorąco zachęcają uczestników – szczególnie tych najmłodszych – do przygotowania strojów oraz transparentów promujących wartości wiary i świętości.Finał wydarzenia zaplanowano w tym roku w parku za Centrum Kultury i Sztuki. Na scenie odbędzie się wyjątkowy Koncert Jubileuszowy z okazji 35-lecia Chóru Dziecięcego Biedronki. Wyjątkową oprawę muzyczną zapewnią goście specjalni: Gabi i Wojciech Gąsior – cenieni artyści oraz znane postacie polskiej sceny muzyki chrześcijańskiej. Na uczestników czekają również wspólne tańce i poczęstunek w postaci tradycyjnej zupy z dyni.Wydarzenie odbywa się pod hasłem: „Pozwól zabrać się do nieba, tam karnawał wiecznie trwa!”.Patronat honorowy: Prezydent Miasta Tczewa Łukasz Brządkowski, Starosta Tczewski Mirosław Augustyn.Sponsorzy i partnerzy: Miasto Tczew, Powiat Tczewski, ZUOS Tczew, ZWiK Tczew, ZUK Tczew, Zespół Szkół Katolickich w Tczewie, Powołani do Miłości, CKiS Tczew, Restauracja Piaskowa, CKZ Nauka, ZUP Starówka. Wydarzenie objęte jest patronatem Gazety Tczewskiej portalu Tczewska.pl   31.10.2026 godz. 16.00Tczewski Bal Świętych 2026Wymarsz spod kościoła św. Józefa  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 19:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 10°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 998 hPa
Wiatr: 32 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama