wtorek, 27 stycznia 2026 13:21
Reklama
Reklama

Referendum „to najwyższy poziom demokracji”, ale nie w Polsce!

Zdumiewające jest to, jak duża część Polaków zatraciła instynkt samozachowawczy. Przykładem jest odrzucenie pytań referendalnych podczas ostatnich wyborów parlamentarnych przez większą część społeczeństwa tylko dlatego, iż były one skonstruowane przez rząd PiS. Co ciekawe żadne z pytań nie naruszało swobód obywatelskich, a wręcz przeciwnie zabezpieczało ogólnie pojęte interesy Polaków.
  • Źródło: Gazeta Tczewska
Referendum „to najwyższy poziom demokracji”, ale nie w Polsce!

W wyniku intensywnego „hejtu” udało się wmówić społeczeństwu, że referendum to „pisiorski fortel”, wrogi dla Polski. To nie bywałe jak Polacy dali się aż tak zmanipulować. Obawiam się, że większość odrzucających pytania referendalne nie miała kompletnie zielonego pojęcia jak brzmią pytania, a część nie rozumiała ich znaczenia. Warto w tym miejscu wspomnieć, iż w Szwajcarii referendum to najwyższy akt wyrażenia woli społeczeństwa, nazywany szwajcarską demokracją bezpośrednią, w świecie często podziwiany, a nawet nazywany „najwyższym poziomem demokracji”. Niestety w Polsce ludzie sami pozbawili się prawa głosu, odrzucając całkowicie referendum, co jest niebywałe. Muszę przytoczyć pytania referendalne dlatego, że większość tych, którzy je odrzucili nie mają do dzisiaj pojęcia, o co gra się toczyła.       

 

Pytania referendalne (15.10.2023 r.): 

Pytanie 1

Czy popierasz wyprzedaż majątku państwowego podmiotom zagranicznym, prowadzącą do utraty kontroli Polek i Polaków nad strategicznymi sektorami gospodarki?

Pytanie banalnie proste i każdy, kto ma jakiś instynkt samozachowawczy odpowiedziałby „nie”. Niestety skutki odrzucenia tego pytania już są widoczne, spółki państwowe mają coraz większe problemy i są doprowadzane na skraj bankructwa, co będzie z polskimi lasami nie wiadomo, a będzie tylko gorzej. Mechanizm bardzo podobny do tego, jaki nam fundowano w latach 90.    

Pytanie 2.

Czy popierasz podniesienie wieku emerytalnego, w tym przywrócenie podwyższonego do 67 lat wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn?

Kolejne pytanie oczywiste i banalne, każdy normalny człowiek odpowiedziałby „nie”. Jakie będą skutki odrzucenie referendum? Już coraz głośnie mówi się o podniesieniu wieku emerytalnego do 67 lat i zrównania wieku kobiet i mężczyzn, na razie hamulcem są wybory prezydenckie. Jednak jak wybory wygra „długopis bążur” podniesienie i zrównanie wieku emerytalnego stanie się faktem. Na marginesie najgłupszy argument płynący z ust jednego z prominentnych polityków dla podniesienia wieku emerytalnego kobiet do 67 lat - jaki słyszałem, to podobno fakt, iż kobiety są aktualnie poszkodowane w stosunku do mężczyzn.    

Pytanie 3.

Czy popierasz likwidację bariery na granicy Rzeczypospolitej Polskiej z Republiką Białorusi?

Kolejne pytanie z tych banalnych, każdy odpowiedziałby, że „NIE”. Więc dlaczego je odrzucono? Bo PiSowskie? 

Pytanie 4

Czy popierasz przyjęcie tysięcy nielegalnych imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki, zgodnie z przymusowym mechanizmem relokacji narzucanym przez biurokrację europejską? 

Pytanie bardzo ważne, ponieważ skutki odrzucenia tego pytania będą niosły potężne zmiany społeczne i to nie w dobrym kierunku. Pierwsze skutki już widzimy, czyli przerzucanie z Niemiec tysięcy nielegalnych emigrantów i na pewno nie lekarzy, ani inżynierów. I trzeba to podkreślić, nielegalnych, bo wciska się społeczeństwu kity.

Odrzucenie referendum i pytań w nim zawartych jest jednoznaczne z odpowiedzią na każde zadane pytanie „TAK”. Więc niech teraz każdy przeczyta pytania jeszcze raz  i odpowie sobie „TAK”. Do pełnej realizacji pytań brakuje już tylko wybór „bążura” Trzaskowskiego. I o to toczy się gra w najbliższych wyborach. A jak powiedział „bążur” - „o tym są wybory, aby nie zadawano takich pytań”.   

 

 

[email protected]    

https://www.facebook.com/olek.wojciechowski.1829


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Grizli 25.04.2025 22:02
Postulat z imigrantami słuszny, tylko co po hasełkach-deklaracjach skoro jakiś przekupni urzędnicy będą wydawać wizy za łapówki. Tu chodzi, żeby prawo było skuteczne a nie pod publikę.

mieszkaniec 30.04.2025 09:30
Jakie wizy za łapówki? Nikogo nie posadzono. Na tym procederze zarobili tylko członkowie komisji, którzy nic nie udowodnili. Grizli mniej TVN

Grizli 30.04.2025 18:23
Mieszkaniec, jeśli mam być złośliwy, to napiszę a Ty mniej TV Republika, wPolsce24 i Radia Maryja oraz czytaj ze zrozumieniem. Ja nie odnosiłem się do bieżącego śledztwa w sprawie afery wizowej. Nie śledzę tego (chyba cały czas sprawa jest w toku), ale szczerze powiedziawszy mało mnie to interesuje. Chodzi mi o to, że bez sensu jest tworzyć prawo, które w praktyce okazuje się martwe, bo można je łatwo obchodzić, gdy w grę wchodzi swobodne uznanie urzędnika i możliwość przekupstwa. Wizy to tylko jeden z możliwych przypadków. Rzucanie hasełek pod publiczkę i uchwalanie de facto korupcjogennych przepisów nie jest rozwiązaniem problemu. Wielu jest przekonanych, że jak jest problem, to uchwalić ustawę albo przyjąć deklarację i po sprawie. A potem kombinacje jak to wszystko obejść, korupcja itd. Teoria teorią a życie życiem.

Wnikliwy 21.04.2025 09:32
Niezły matrix... :-D Może Mateuszowi Morawieckiemu zadaj w pierwszej kolejności pytanie nr 2. Zapomniał najwyraźniej, co kiedyś mówił. Oto fragment jego wypowiedzi dla Rzeczpospolitej, która ukazała się 30 stycznia 2010 r.: "Nie ma w planie cudownych recept, ale to zaleta, a nie słabość tego dokumentu. W gospodarce cudowne recepty to iluzja, która podbarwia rzeczywistość, ale jej nie zmienia. Zmieniają ją za to wizje odważne, ale realistyczne. (...) Mam nadzieję, że rząd będzie z determinacją działał w celu podniesienia i zrównania wieku emerytalnego, wprowadzenia kryterium dochodowego w KRUS i likwidacji przywilejów służb mundurowych." Źródło: https://www.rp.pl/finanse/art16752521-dwie-reguly-tuska-maja-uratowac-finanse Ten sam Pinokio został wkrótce członkiem Rady Gospodarczej przy Premierze RP, a w czasie gdy była słynna afera taśmowa rozpatrywano jego kandydaturę na ministra skarbu. Losy potoczyły się inaczej. Związał się z innym obozem i... stracił pamięć najwyraźniej. Chociaż jeszcze, jak w 2016 r. był wicepremierem w rządzie Szydło, to na antenie RMF: "Ja jestem zwolennikiem tego, żeby ludzie mieli szansę pracy, tyle, ile sobie zakładają, ale jednocześnie, aby mieli świadomość, że odpowiadają za poziom swojej emerytury w ten sposób. Jeżeli będą pracowali krócej, to ta emerytura będzie znacznie niższa. Ta emerytura nie bierze się z nieba, ale z wypracowanych pieniędzy na bieżąco, taki system mamy." A teraz minusy w dłoń i do boju! :-) PS. Tak przy okazji - gdzie Trzasek zadeklarował podniesienie wieku emerytalnego?

Bardziej wnikliwy 21.04.2025 10:04
Trzasek nie musi deklarować podniesienia wieku i tak tonie, a jest to oczywiste, że to zrobi. Liczę się fakty, Morawiecki będąc premierem nie podniósł wieku emerytalnego. Siłą państwa i dobrobytu jest jego podmiotowość i silna gospodarka, twoi mentorzy robią dokładnie odwrotnie.

Wnikliwy 21.04.2025 14:46
Masz rację, liczą się fakty. A te są takie, że Morawiecki popierał podniesienie wieku emerytalnego w 2010. Ten wątek oczywiście TV Repubnlika i w Polsce24 pominęły, ale to szczegół. Trudno natomiast, żeby Mateuszek później jako premier miał zabiegać o ponowne podniesienie wieku emerytalnego skoro jeszcze pod koniec 2016 został on obniżony z powrotem do 65. To byłby brak logiki politycznej i działanie niezgodne z linią programową PiS. To jest po prostu przykład, że Morawiecki również jest chorągiewką polityczną, która zmienia zdanie w zależności do jakiej władzy się przyczepi. Ciekawe, że jeszcze potem Pinokio udawał głupiego - może liczył, że nikt mu nie wypomni przeszłych opinii. Widać na scenie politycznej mamy więcej kameleonów. ;) Swoją drogą, ciekawe jak by się losy Pinokia potoczyły jakby już w 2013 r. zdecydował się w pełni wejść do polityki i faktycznie tym ministrem skarbu został. Szedłby potem do wyborów razem z PO? Wszystko możliwe. A wtedy "kaczyści" miotaliby na niego gromy. Natomiast nie wiem, czy wiesz, ale prezydent nie może tak po prostu podnieść wieku emerytalnego. Może jedynie albo podpisać albo zawetować ustawę (jeśli taką uchwali parlament), względnie wystąpić z inicjatywą ustawodawczą. Nie ma planów rządowych podniesienia wieku emerytalnego - Tusk wie, że raz przegrał przez to i pewnie nie chciałby popełniać tego samego błędu. Choć oczywiście coś tam radiomaryjni już panikowali po jakiejś wypowiedzi pani minister: https://www.radiomaryja.pl/informacje/rzad-nie-wyklucza-podniesienia-wieku-emerytalnego/ I jeszcze jedno - Trzasek et eonsortes to nie moi mentorzy. Nie przyjacielu, nie każdy kto się nie zgadza z linią Prezesa, jest zarazem zwolennikiem jego największego wroga. Po prostu nie każdy daje się nabrać na ten matrix propagowany przez autora felietonu i media, z jakimi sympatyzuje. Są po prostu lepsi kandydaci niż Trzaskowski czy Nawrocki.

Magda 19.04.2025 18:10
Tak, to bardzo ciekawy felieton

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama