piątek, 11 września 2026 14:47
Reklama

Trudne warunki i ćwiczenia z poszukiwań rozbitka. Tak ćwiczyła 7 Pomorska Brygada Obrony Terytorialnej

Ćwiczenia w Wojskach Obrony Terytorialnej, trwają cały rok. Wojsko szkoli się w wielu specjalistycznych aspektach działań, a zwłaszcza w tych przydatnych w sytuacjach kryzysowych. Jednym z nich jest szkolenie specjalistyczne z poszukiwań rozbitka.
Trudne warunki i ćwiczenia z poszukiwań rozbitka. Tak ćwiczyła 7 Pomorska Brygada Obrony Terytorialnej

Autor: 7 PBOT

Jesień rozpoczęła się zimnem i deszczem. Gęsty las wypełniał szum ulewy. Wielkie krople i mgła utrudniają obserwację. Rozmiękła ziemia zmienia się w błotne, grzęzawisko. Pododdział z 7 Pomorskiej Brygady Obrony Narodowej, idzie tyralierą. Przemoknięci żołnierze, wyszukują najmniejszych śladów poszukiwanej osoby.

Muszą znaleźć rozbitka, który przeżył katastrofę śmigłowca. Na zadanie mają określony czas. Poszkodowanego ma podjąć helikopter ratowniczy. Chyba że pogoda uniemożliwi działanie lotnictwu, wtedy będzie trzeba ewakuować go własnymi siłami, a chłód robi się coraz bardziej dokuczliwy. Zwłaszcza przy wzmagającym się deszczu. Wojsko jest na nogach od wielu godzin. Są ochotnikami wojsk obrony terytorialnej. Wstąpili do wojska dla takich chwil i takich szkoleń. Bo ich marsz przez las, to właśnie ćwiczenia. Żołnierze uczą się, poszukiwania zaginionych. Będą przyszłości trzonem poszukiwań, wspierając policje, straż pożarną lub ratowników PCK.


 

Na pod lęborskim poligonie Sokołówka, żołnierze 7 PBOT, szkolili się m.in z poszukiwań ofiar katastrof. Ale zakres manewrów był o wiele szerszy. Znaleziono dwóch „zaginionych”. Ratownicy zajęli się określeniem obrażeń i udzielaniem pomocy. Rozbitków należało przygotować do drogi, przez las, tak by nie doznali dalszego uszczerbku. Nie wychłodzili się i nie odwodnili.


 

Ćwiczenie stanowi długie godziny w marszu, w trudnym terenie, pośród lasów i bagien. Ale Terytorialsi są po to by trenować w złych warunkach. Słońce nie będzie świecić zawsze. Każdy z żołnierzy uczy się pokonywać zmęczenie i działać zgodnie z postawionym zadaniem ćwiczebnym. Tak, by nie zawieść kiedy nadejdzie czas prawdziwej próby.


 

7 PBOT



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ekologia, zabawa i dobra energia. Na Osiedlu Witosa otwierają ścieżkę ekologiczną Ekologia, zabawa i dobra energia. Na Osiedlu Witosa otwierają ścieżkę ekologiczną Nowa atrakcja na tczewskim osiedlu już w piątek !Tczewianie zyskają nowe miejsce do nauki, zabawy i rodzinnego spędzania czasu. W piątek, 11 września, na Osiedlu Witosa oficjalnie otwarta zostanie ścieżka ekologiczna. Organizatorzy przygotowali z tej okazji wydarzenie dla mieszkańców, podczas którego nie zabraknie atrakcji dla dzieci i dorosłych.Ścieżka ekologiczna powstała z myślą o mieszkańcach, rodzinach oraz wszystkich, którzy chcą odpocząć na świeżym powietrzu i jednocześnie dowiedzieć się czegoś o otaczającej nas przyrodzie. Na trasie znalazły się m.in. tablice edukacyjne oraz elementy pozwalające w ciekawy i przystępny sposób poznawać świat natury.Oficjalne otwarcie odbędzie się w piątek, 11 września, o godz. 12:00, na Skwerze 750-lecia Miasta Tczewa, od strony ul. Frycza-Modrzewskiego.🎈 Będzie coś dla najmłodszychOtwarcie ścieżki ma być nie tylko oficjalną uroczystością. Organizatorzy zaplanowali również atrakcje dla mieszkańców. Na dzieci czekać będą darmowe dmuchańce, a uczestnicy wydarzenia będą mogli skorzystać z kiełbasek z grilla, słodkiego poczęstunku oraz napojów.To dobra okazja, by zajrzeć na Osiedle Witosa, zobaczyć nową ścieżkę i sprawdzić, jak prezentuje się miejsce stworzone z myślą o edukacji ekologicznej i wypoczynku.📅 Piątek, 11 września⏰ godz. 12:00📍 Skwer 750-lecia Miasta Tczewa – od strony ul. Frycza-Modrzewskiego  Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.09.2026 12:00 – Data zakończenia wydarzenia: 11.09.2026 15:00
Reklama
Reklama