wtorek, 27 stycznia 2026 10:57
Reklama
Reklama

Pamięć o powstańcach styczniowych na Kociewiu. Są pochowani w Pelplinie, Jabłowie i Tczewie

Powstanie styczniowe było jednym z przykładów walki o niepodległość Polski podczas zaborów. Walki rozpoczęły się 22 stycznia 1863 r. Mieszkańcy Pomorza i Kociewia wchodzili w skład Królestwa Pruskiego, ale również czynnie przyłączyli się do walki prowadzonej przez rodaków z Moskalami.
Pamięć o powstańcach styczniowych na Kociewiu. Są pochowani w Pelplinie, Jabłowie i Tczewie

Autor: ZKP OK w Tczewie

Członkowie i sympatycy Zrzeszenia Kaszubsko Pomorskiego Oddziału Kociewskiego w Tczewie również pamiętają o bohaterach tych walk. W 161 rocznicę wybuchu powstania styczniowego upamiętnili tych pochowanych na kociewskich nekropoliach. Oto kilka przykładów osób walczących w powstaniu styczniowym 161 lat temu z terenu Kociewia.


PELPLIN

W Pelplinie spoczywają na cmentarzu przy kościele Bożego Ciała Anastazy Pruszak i Walenty Stefański bohaterowie okresu powstania styczniowego 1863 r. Tu znalazł także miejsce spoczynku Stanisław Dzierzgowski, który zmarł w 1890 r. Dzięki staraniom Bogdana Soleckiego z Pelplina, został uhonorowany uczestnik powstania styczniowego Korneliusz Lipiński. Syn gospodarza z Pączewa, wyruszył do walki powstańczej w 1864 r. jako uczeń chojnickiego gimnazjum. Uczestniczył w jednej z potyczek, a po wycofaniu się na stronę pruską został aresztowany i więziony w Działdowie i Poznaniu. Żył w latach 1844 – 1913. Wśród powstańców styczniowych wielu było uczniami Collegium Marianum w Pelplinie, a także seminarium duchownego. Z murów tych uczelni wywodziło się wielu polskich patriotów.


JABŁOWO I OKOLICE

Na terenie wsi znajduje się grobowiec rodziny Jackowskich, których wkład w walki powstańcze był niebanalny. Cywilnym naczelnikiem województwa pomorskie na lewym brzegu Wisły został Teodor Jackowski z Lipinek Szlacheckich. Wcześniej także pracowała na rzecz powstania w Paryżu nawiązując kontakty z emigracją. Na Kociewie powrócił w 1863, od lipca też roku objął obowiązki pomocnika komisarza Rządu Narodowego w guberni płockiej. W październiku udał się do Drezna po wsparcie finansowe. Zebrał 5 tys. rubli, które przekazał władzom powstania w Warszawie. Organizował także przerzuty broni z Pomorza do Królestwa. W tym celu dzierżawił majątek Łapinóżek w powiecie lipnowskim. Był to ruchliwy punkt przerzutu broni i ochotników. Jackowski wpadł w ręce policji pruskiej 18 grudnia 1863 r. Przebywał w aresztach w Poznaniu, Berlinie i twierdzy Wisłoujście prze osiemnaście miesięcy.

Przerzutem broni przez granicę zajmował się także Edward Kalkstein z Jabłówka. Pod fałszywym nazwiskiem kupca Müllera kupował i przewoził broń. W maju 1863 r. także i on został pojmany przez władze pruskie.


TCZEW

Na kolejnej tczewskiej nekropoli spoczywają szczątki Kazimierza Porawskiego herbu Poraj. Urodzony 4 marca 1838 r. Podczas powstania walczył w oddziale hrabiego płk. Aleksandra Krukowieckiego. Po zakończonych walkach został administratorem dóbr. W tym roku płyta powstańca została odrestaurowana dzięki środkom Instytutu Pamięci Narodowej oddział w Gdańsku.

Warto czcić i utrwalać pamięć o przodkach, którzy walczyli za ojczyznę.


 

Tekst i fot. ZKP OK w Tczewie



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama