wtorek, 4 października 2022 08:39
Reklama
Reklama

Po co, na co i dlaczego ŚPIMY ?

25 października zmieniliśmy czas z letniego na zimowy - jak co roku. Dzięki temu, ku uciesze wielu śpiochów, mogliśmy odpoczywać o godzinę dłużej. Jednak czy sen na pewno jest odpoczynkiem dla naszego umysłu? Czy to oznacza, że przysłowiowe 8 godzin w ciągu doby nasz organizm nic nie robi? A może nie 8, lecz 10 godzin powinniśmy spędzać w krainie snu? 
Po co, na co i dlaczego ŚPIMY ?

 

Kluczowym pytaniem wydaje się być jednak ,,Po co w ogóle śpimy?”. Otóż, co ciekawe, przesypiając ok. ⅓ całego życia… dalej nie wiemy, dlaczego musimy spać. Nieznane są biologiczne przyczyny snu, ale powstało wiele hipotez na ten temat. Pani Anna Kwella-Manikowska, biolog, uważa, że ma on fundamentalne znaczenie dla działania naszego układu nerwowego. Podejrzewa się, że podczas snu aktywność niektórych neuronów zanika, aby zapobiec zmianie ich wrażliwości. Gdyby neuron był cały czas pobudzany, z czasem przestałby reagować na drobne bodźce, co sprawiłoby, że cały układ nerwowy nie działałby prawidłowo. Sugeruje się również, że inne neurony mogą być podczas snu pobudzane - te ,,nieużywane”  w ciągu dnia mogłyby zaprzestać swojej aktywności, co także byłoby bardzo niekorzystne. 

Inna hipoteza określa sen jako jeden z licznych sposobów oszczędzania energii przez organizm, dzięki spadkowi temperatury. Niższa temperatura ciała podczas snu jest udowodniona naukowo. Dodatkowo fakt ten oznacza, że nie powinniśmy mierzyć jej tuż po wstaniu, gdyż w kilka minut ciało nie zdąży doprowadzić temperatury do faktycznego stanu fizjologicznego. Ważnym aspektem snu  jest także wydzielanie hormonów. Kluczowym dla prawidłowego spędzenia godzin nocnych jest melatonina, która reguluje stan snu i czuwania. W tym czasie zmienia się także intensywność wydzielania kortyzolu (tzw. hormonu stresu). Dzieje się tak ze względu na brak pożywienia w żołądku. Aby prawidłowo funkcjonować, kortyzol musi zostać wydzielony w zwiększonych ilościach, co podnosi stężenie glukozy we krwi, czyli dostarcza nam energii - do czasu przyjęcia jej ,,z zewnątrz”, wraz ze śniadaniem. 

Kolejnym argumentem, dlaczego sen jest dla nas ważny, mogą być marzenia senne. Według psychologii Gestalta, sen jest czasem, gdy radzimy sobie z minionymi wydarzeniami - tymi, którym nie poświęciliśmy wystarczającej uwagi na jawie. Oznacza to, że jeżeli w trakcie spania ,,poukładamy” sobie w psychice pewne kwestie, mogą one zostać zapomniane. Jeśli natomiast budzimy się, pamiętając pewien sen, oznacza to, że ,,porządkowanie” nie zostało zakończone, a nasza psychika nie poradziła sobie z danym tematem całkowicie. 

Jednak czy to, kiedy śnimy, ma znaczenie? Otóż tak, ogromne. Sen podzielony jest na 2 fazy: NREM i REM. Faza NREM to inaczej sen wolnofalowy lub sen o wolnych ruchach gałek ocznych. Jest również podzielona, jednak na 4 stadia. Pierwsze z nich to to, gdy nasza świadomość powoli zanika, przestajemy reagować na drobne (lub niezmienne) bodźce. To w tym stadium, w zapisie EEG (elektroencefalografu), pojawiają się wolne ruchy gałek ocznych, skąd nazwę wzięła cała faza. Stadium drugie charakteryzuje się już zupełnym brakiem reakcji na bodźce oraz występowaniem tzw. zespołów K. Mówiąc najprościej, jest to wysoka różnica napięć fal mózgowych, którą można zarejestrować właśnie dzięki badaniu EEG. Oznacza to, że aktywność naszego mózgu w tym stadium gwałtownie spada. Kolejne stadia kontynuują dokonania poprzednich - również powiększają amplitudę napięć fal mózgowych. Można by zatem stwierdzić, że mózg rzeczywiście odpoczywa podczas snu. 

Co z kolei oznacza faza REM? Jest to faza tzw. snu paradoksalnego lub sen o szybkich ruchach gałek ocznych. To w tej właśnie fazie najczęściej pojawiają się marzenia senne. Na tym etapie snu występuje wysoka aktywność mózgu, oddech jest nieregularny, wzrasta częstość skurczów serca. Mimo że rola fazy REM nie jest do końca znana, podejrzewa się, że ma bardzo ważne konsekwencje dla zdrowia. Twierdzi się, że obudzenie kogoś w fazie REM może mieć złe skutki, ponieważ odzyskanie świadomości zajmuje dłuższą chwilę niż w przypadku obudzenia w fazie NREM (co może mieć związek z przeżywaniem marzeń sennych szczególnie intensywnie w tej fazie). To, co jest pewne, to że mózg jest zdecydowanie bardziej aktywny podczas tej fazy niż w czasie NREM. Na początku snu umysł odpoczywa przez ok. 80-100 minut, po czym następuje faza REM, trwająca ok. 15 minut. Taki cykl powtarza się około 4-5 razy w ciągu dobowego snu. 

Z tych prostych obliczeń wynika, że powinno się spać od 8 do 10 godzin. Według książki autorstwa Maxa Hirshkowitz, Kaitlyn Whiton, Stevena M. Albert, Cathy Alessi i innych, zapotrzebowanie dorosłego człowieka na sen wynosi od 7 do 9 godzin na dobę. Co ciekawe, seniorzy powinni spać krócej niż w latach młodzieńczych - od 5 do 8 godzin. U dzieci i młodzieży zapotrzebowanie na sen maleje wraz z wiekiem, co znaczy, że największe występuje u noworodków i wynosi ono nawet od 14 do 17 godzin w ciągu doby. 

Warto więc stosować się do zaleceń dotyczących długości snu i mieć świadomość, że wyliczenia minutowe nie są bezpodstawne. Temat snu jest bardzo obszerny, a w publikacjach nie naukowych nie da się szczegółowo wyjaśnić całego mechanizmu nocnego odpoczynku. Dlatego właśnie kwestie związane z konsekwencjami niedoboru snu, odpowiedniego przygotowania do efektywnego wysypiania się, a także ciekawostki związane z tym, co każdej doby dotyczy nas wszystkich, poruszane zostaną w następnym tygodniu. Zachęcam do przeczytania.


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Kopie wielkich mistrzów Henryka Kudzio. ZOBACZ Zaginione dzieła m.in. „Portret młodzieńca” Rafaela Kopie wielkich mistrzów Henryka Kudzio. ZOBACZ Zaginione dzieła m.in. „Portret młodzieńca” Rafaela Spragnionych obcowania ze sztuką zapraszamy do Galerii Henryka Kudzio. Jej kolejna odsłona w najbliższy czwartek – 28 kwietnia o 18.00 w kamienicy Fabryki Sztuk przy ul. Podmurnej 15. Galeria Henryka Kudzio jest bez wątpienia przesiąknięta duchem dzieł wielkich mistrzów. Hans Memling, Hieronim Bosch, Rafael Santi, Leonardo da Vinci, Pieter Bruegel czy Jan Vermeer – to tylko niektórzy artyści, z których twórczością możemy obcować w Fabryce Sztuk. Kopie ich obrazów od lat tworzy artysta malarz, grafik Henryk Kudzio. Czyni to w mistrzowski sposób. Rytmiczna precyzja, dążenie do wiernego odzwierciedlenia oryginału są cechami charakterystycznymi Jego warsztatu. Warto dodać, że nie wszystkie prezentowane w Galerii kopie można oglądać w oryginale w innych muzeach. Do strat wojennych należy „Portret młodzieńca” Rafaela. To dzieło zaginione, zrabowane przez hitlerowskie Niemcy podczas drugiej wojny światowej. Bardzo ciekawe są też przedstawienia oryginalnych rzeźb w formie rysunku. Przykładem jest „Laokoon” z Muzeów Watykańskich oraz „Pieta” Michała Anioła, będąca jedyną sygnowaną rzeźbą tego artysty.     Galerię można odwiedzać do końca października 2022 r. Wstęp bezpłatny. poniedziałek-piątek 8.00-18.00 soboty, niedziele, święta 10.00-18.00 (kwiecień-sierpień) soboty, niedziele, święta 10.00-16.00 (wrzesień-marzec)     Fabryka Sztuk Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.04.2022 09:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2022 09:00
Hommage à Profesor Kazimierz Ostrowski. Pamięć obrazów Hommage à Profesor Kazimierz Ostrowski. Pamięć obrazów wernisaż: 15 września 2022, godz.18:00 wystawa czynna: 16 września - 2 października 2022, w godz. 12.00-18.00 miejsce: Zbrojownia Sztuki, Targ Węglowy 6, Gdańsk Artyści: Badowska Wilga, Bau Jarosław, Bereźnicki Kiejstut, Bielawski Andrzej, Bryzgalski Kuba, Buczkowski Jan, Cybulski Daniel, Czerniawski Józef, Cześnik Henryk, Dobrowolska Alina, Dolega Zuzanna, Florczak Robert, Garczyński Przemysław, Garnowski Michał, Gliszczyński Krzysztof, Gorczyński Maciej, Ignatowicz Filip, Jadczuk Aleksandra, Józefowicz Katarzyna, Józefowicz Piotr, Kalkowski Kazimierz, Karmasz Andrzej, Kornacki Jacek, Krechowicz Dominika, Krechowicz Jerzy, Kucharski Tomasz, Lasecki Hugon, Lejman Dominik, Lipnicki Sławomir, Łajming Włodzimierz, Łopaciński Przemysław, Miszkin Teresa, Model Marek, Modzelewski Jarosław, Nathan Piotr, Nowicka Hanna, Osicki Janusz, Ostrogórski Jerzy, Pela Magdalena, Pęk Mateusz, Plota Janusz, Pieleszek Jakub, Polkowski Krzysztof, Przyżycka Agata, Reinert-Faleńczyk Anna, Sobczyk Marek, Starzec Teresa, Sylwestrowicz Arkadiusz, Świeszewski Maciej, Targońska Maria, Treppa Zbigniew, Waligórska Anna, Widyński Aleksander, Wróblewski Krzysztof, Wrzesiński Marek, Zaremba Wiesław, Zawicki Marcin, Zdybel Jacek Impulsem do stworzenia wystawy, było przekazanie Uczelni przez córkę Profesora Kazimierza Ostrowskiego, Panią Honoratę Pilszyk, podobrazi, jakie pozostawił po sobie Mistrz. Były to płótna zagruntowane przez Artystę osobiście, gotowe do dalszej pracy, niektóre z ledwo zaczętym szkicem lub próbą pozostawionego koloru. Gdy zobaczyłem je w pracowni w Gdyni (a było to w 2015 roku), pomyślałem, że te podkłady mogłyby stać się inspiracją do stworzenia nowych prac, rodzaju symbolicznej kontynuacji, dokończenia dzieła przez innych malarzy. Przygotowanie wystawy prac namalowanych przez innych twórców, na płótnach należących do Kazimierza Ostrowskiego, było ideą intrygującą, wartą zaangażowania. Podobrazia dość szybko powędrowały nie tylko do jego absolwentów i przyjaciół, ale także artystów z innych ośrodków, przyjaciół związanych z Galerią Koło (w której prace Profesora prezentowane były na wystawie inaugurującej działalność galerii w 1995 roku). Gest ten został przyjęty z zainteresowaniem jako duże wyzwanie artystyczne. Ponieważ ilość podarowanych „Kachowych” płócien była ograniczona, wracając ponownie do pomysłu realizacji wystawy, postanowiłem ją rozszerzyć. Zaproponowałem udział w wystawie wszystkim pracownikom Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Ważny jest udział w projekcie najmłodszych pracowników Wydziału Malarstwa, którzy nie mieli okazji poznania profesora Kazimierza Ostrowskiego, znają osobę Profesora tylko z opowieści. Celem wystawy jest wyrażenie uznania dla twórczej postawy Kazimierza Ostrowskiego i jego artystycznych zmagań. Jest to także wyzwanie wobec historii i dziedzictwa kultury. Warto przekazywać naszą wspólną historię nowym pokoleniom, które stają się jej symbolicznymi spadkobiercami. Poprzez udział artystów różnych generacji, będziemy mogli przyjrzeć się artystycznym ideom, które mimo pokoleniowych różnic, posiadają wspólny rodowód. Istotny jest także modernistyczny rys w twórczości Profesora i jej relacja z malarstwem współczesnym. W obecnym roku 2022 mija 105 rocznica urodzin Profesora i pewnie gdyby żył, celebrowalibyśmy ją hucznie. Mamy niecodzienną okazję by tak się stało, by na chwilę wrócić do wspólnie spędzonych chwil. W 2002 roku byłem pomysłodawcą utworzenia Nagrody im. Kazimierza Ostrowskiego, którą Zarząd Okręgu ZPAP w Gdańsku przyznaje dorocznie za wybitne osiągnięcia w dziedzinie malarstwa. W 2010 roku, pełniąc funkcję Dziekana Wydziału Malarstwa, zainicjowałem wydawnictwo o charakterze dokumentacyjnym, w którym sporo artystów mogło się podzielić swoimi wspomnieniami związanymi z osobą Profesora. Wielu z nich nie ma już wśród z nas. Pozostają nieocenione słowa, które z czasem nabierają szczególnej wymowy. Rozpoczęty dialog wymaga kontynuacji, by mógł rozwijać się w czasie, nabrać impetu. Ważną częścią projektu jest wydawnictwo, które zostanie zrealizowane po wystawie. Biorący udział w tym przedsięwzięciu artyści, będą mogli zaprezentować nie tylko swoje dzieła, ale także wspomnienia związane z Profesorem oraz refleksje odnoszące się do czasów studiów na Wydziale Malarstwa. To niecodzienne spotkanie jest dla nas wszystkich okazją, by oddać hołd Profesorowi oraz docenić Jego wiarę w sztukę i przepełnione pasją oddanie profesji malarza. Krzysztof Gliszczyński Kurator: prof. dr hab. Krzysztof Gliszczyński Współpraca kuratorska: dr Daniel Cybulski Wydział Malarstwa ASP w Gdańsku Patroni medialni: trójmiasto.pl, Magazyn „Linia”, Magazyn Trójmiejski „Prestiż”, "Notes na 6 tygodni", Radio Gdańs Wydarzenie FB:  https://www.facebook.com/events/422290226552438  Data rozpoczęcia wydarzenia: 18.08.2022 14:00 – Data zakończenia wydarzenia: 02.10.2022 18:00
Reklama
a