sobota, 28 marca 2026 03:06
Reklama

Jakie wyniki referendum strajkowego w Tczewie? Ogromna większość głosujących nauczycieli za taką formą protestu

Związek Nauczycielstwa Polskiego żąda podwyżek dla pracowników oświaty w wysokości 1000 zł brutto. Do przedstawionych rządowi postulatów dołączają inne związki. W Tczewie ponad 90 proc. nauczycieli opowiedziało się za strajkiem.
Jakie wyniki referendum strajkowego w Tczewie? Ogromna większość głosujących nauczycieli za taką formą protestu

Organizatorem i pomysłodawcą protestu, który ma rozpocząć się 8 kwietnia br., jest Związek Nauczycielstwa Polskiego, który w imieniu wszystkich pracowników oświaty wystosował żądania do Ministerstwa Edukacji Narodowej w sprawie podwyżek dla nauczycieli. 

„S” nie chce wciągać w konflikt dzieci

ZNP chce strajkować w trakcie końcowych egzaminów ósmoklasistów oraz trzecich klas gimnazjów. Taką formę protestu poparło w Tczewie ponad 90 proc. nauczycieli, którzy zagłosowali w referendum. Głosowanie przeprowadzono w 15 placówkach, liczenie odbyło się 20 marca. Związek ma wsparcie NSZZ „Solidarność”, jednak ten uważa, że problem powinien zostać rozwiązany pomiędzy dorosłymi, bez wciągania w to dzieci i nie w trakcie trwania egzaminów.

- Jesteśmy w trakcie liczenia naszych głosów z przeprowadzonych w 20 szkołach referendów. Wstępnie wynika z nich, że ok. 90 proc. osób uprawnionych wyraziło zgodę na strajk. Co do przebiegu samego strajku oraz tego czy w ogóle się odbędzie, dowiemy się więcej po zebraniu okręgu, które zostało zwołane na 27 marca  – tłumaczy Alicja Olszewska, przewodnicząca Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” w Tczewie. 

- Jako dyrektor szkoły jestem zobowiązany do uszanowania woli grona pedagogicznego, które ma prawo strajkować – mówi Robert Kraska, dyrektor SSP nr 2 w Tczewie. - To nie ja koordynuję czy organizuję protest, od tego są związki zawodowe. Moją rolą w czasie strajku jest organizacja pracy szkoły. To na mnie będzie spoczywać odpowiedzialność zorganizowania opieki dla dzieci w tych dniach bądź obsadzenie komisji egzaminacyjnej w trakcie trwania egzaminów. (...)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

rodzic 27.03.2019 18:27
Tym sPiSiałym z SOLIDARNOŚCI (10%), obniżyć wynagrodzenie, bo widocznie za dużo zarabiają, Nie lękajcie się. Jako rodzić chcę, żeby moje dzieci były dobrze uczone i wyc***ywane w szkołach, a ich nauczyciele dobrze zarabiali i mogli godnie żyć.

Maciej 27.03.2019 16:13
To jest kolejna próba obalenia rzadu przez rozzalona opozycje rzadna wladzy a nauczyciele jak dzieci daja sie w to wplatywac a i tak dostana co najwyzej pare zlotych bo o 1000 to moga sobie tylko pomarzyc. Po wyborach wszyscy sie na nich wypna lacznie z panem Broniarzem, ktory zarabia ponad dyszke. Po drugie w jakim zakladzie pracy daja takie podwyzki wysokie? 10 czy 20 procent to juz jest super a oni by chcieli 50 procent.

Leszek 27.03.2019 15:05
Skoro nauczyciele w ramach swoich żądań biorą za zakładników (bo tak to można określić) dzieci, to nigdy już nie powinni zajmować się nauczaniem naszych dzieci!!!

Podpis 27.03.2019 11:39
W d...się poprzewracalo. Oni wcale nie mają tak mało. Dyplomowany ma ponad 4 na rękę. Tak znam osobiście więc nie jest to z kosmosu kwota

Gosc 29.03.2019 14:59
Taaa, a jakie jest zrodlo tych informacji ?

Reklama
Reklama
Reklama