czwartek, 26 marca 2026 14:58
Reklama

Rolnicy odcięci od swoich pól. Radny powiatowy: „nawet Niemcy na to nie wpadli”

Po zimie rolnicy jeszcze na dobre nie wyruszyli w pola, a już wiedzą, że do nich nie dojadą. Taki los spotkał mieszkańców Bałdowa, którym w wyniku remontu drogi krajowej nr 22, wjazd uniemożliwią barierki. Rolnicy są oburzeni i żądają od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zmiany planów.
Rolnicy odcięci od swoich pól. Radny powiatowy: „nawet Niemcy na to nie wpadli”

Autor: (MW)

Remont „berlinki” na odcinku od Czarlina do Knybawy trwa w najlepsze. Obecnie wzdłuż krajówki mijamy setki ściętych drzew, ciężki sprzęt oraz robotników. Od czasu do czasu na placu budowy pojawiają się także rolnicy i właściciele okolicznych gruntów znajdujących się po obu stronach drogi, którzy protestują przeciwko blokowaniu wjazdów na pola.

Wjazdów nie ma na mapach?

W wywiadzie udzielonym Panoramie, rzecznik GDDKiA zapewniał, że właściciele działek nigdy nie mieli w tym miejscu wjazdów, ani oficjalnych ani nawet na dziko. 

- Nigdy nikt nie występował o jakieś dodatkowe zjazdy. Nawet ci właściciele nie uzgodnili między sobą kwestii służebności i zapewnienia wyjazdu na poszczególne części – mówi Piotr Michalski.

Z tą opinią całkowicie nie zgadzają się właściciele gruntów. Na dowód pokazują zdjęcia z google.maps, na których widać wyjeżdżone przez ciągniki polne drogi.

- Wjazdy na te pola były od zawsze, jeszcze zanim wybudowano „berlinkę”, co udowodniłam w GDDKiA wysyłając im mapę z 1939 r. Straciłam tylko czas i pieniądze, bo uznali, że mapa z tego roku nie jest dobrym i wiarygodnym źródłem, podważając ją jako dokument. Szkoda, że w Warszawie tak nie robią z kamienicami – mówi Anna Opalińska, mieszkanka Bałdowa.  


„Nawet Niemcy na to nie wpadli”

- Ta droga powstała w 1942 r. i wtedy było większe zrozumienie dla tematu – mówi Roman Małecki, radny powiatowy i właściciel gruntów. - Nawet Niemcy na to nie wpadli, by zakazać polskim rolnikom wjazdu na ich pola, a tu polscy urzędnicy i nie widzą wjazdów… (...)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Metroseksualny w BMW 22.03.2019 17:57
Tam powinny powstać domy, bloki, sklepy. Po co komu pola? Na co to? Żeby bambry sobie jeździły i orały kartofle? Jedzenia jest dość w sklepie, np na ryneczku Lidla. Drogi budujcie i nie patrzcie na bambrów!

sandra 22.03.2019 21:15
oni poto maja te pola rzeby miec jedzenie taniej i nikomu nie dawac a jak im zabraloi to sie rzucajom

chorągiewka na wietrze 21.03.2019 09:39
Czyżby pan Roman Małecki zmienił orientację ***jną i narodowościową? Niech poprosi o wsparcie posła Neumanna, lub byłego, Kulasa.

Reklama
Reklama
Reklama