sobota, 28 marca 2026 07:12
Reklama

Seniorka z Tczewa przekazała oszustom 300 tys. zł. Podali się za policjantów!

Policjanci systematycznie przypominają o tym jak nie paść ofiarą oszustów, którzy wyłudzają pieniądze metodą „na policjanta” i „na wnuczka”. Działania profilaktyczne sprawiają, że policjanci otrzymują coraz więcej zgłoszeń od starszych osób, które wykazały się czujnością. Pomimo tego nadal zdarzają się seniorzy, którzy przekazują oszustom swoje oszczędności. Wczoraj mieszkanka Tczewa straciła w ten sposób 300 tys. zł.
Seniorka z Tczewa przekazała oszustom 300 tys. zł. Podali się za policjantów!

Policjanci przypominają, że pomimo ciągle prowadzonych akcji profilaktycznych przestępcy nadal wykorzystują zaufanie społeczeństwa do funkcjonariuszy Policji i wyłudzają pieniądze od starszych osób. Sposób działania przestępców podających się za wnuczka czy członka rodziny jest już na tyle znany, że zdecydowana większość seniorów wykazuje się czujnością i nie daje się okraść, a o próbie oszustwa powiadamia  policję. Oszuści jednak modyfikują swoje działania.

- W ostatnim czasie sprawcy coraz częściej wykorzystują zaufanie społeczeństwa do policji i podają się za mundurowych - mówi asp. sztab. Dawid Krajewski, rzecznik prasowy KPP w Tczewie. - Przestępcy dzwoniąc do swoich ofiar podszywają się za funkcjonariuszy i proszą o pieniądze, które mają pomóc w rozwiązaniu prowadzonego rzekomo dochodzenia. Pieniądze mają być przekazane fałszywemu funkcjonariuszowi, który ma je zabezpieczyć.

Wczoraj taki telefon odebrała jedna z mieszkanek Tczewa. Niestety, kobieta zaufała oszustom i przekazała im ponad 300 tys. zł i w ten sposób padła ofiarą przestępstwa.

Pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze Policji nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie, nigdy nie żądają przekazania pieniędzy, a w sytuacji gdy ktoś prosi o pieniądze w rozmowie telefonicznej, najprawdopodobniej jest oszustem chcącym wyłudzić pieniądze. W tym momencie, kiedy ktoś będzie chciał nas oszukać, podając się przez telefon np. za policjanta zakończmy rozmowę.

W przypadku jakichkolwiek podejrzeń funkcjonariusze proszą o kontakt z Policją pod nr 997 lub 112. Warto również skontaktować się z najbliższą rodziną i powiadomić ich o próbie oszustwa.

Mundurowi zwracają się z apelem także do osób młodych. Rozmawiajmy z rodzicami,  dziadkami o tym, że są osoby, które mogą chcieć wykorzystać ich życzliwość. Powiedzmy im jak zachować się w sytuacji kiedy ktoś zadzwoni do nich z prośbą o pożyczenie dużej ilości pieniędzy. Zwróćmy uwagę na zagrożenie osobom starszym, o których wiemy, że mieszkają samotnie.

Wykorzystujmy okoliczności np. różnego rodzaje święta, jak i przypadkowe spotkania na ulicy i ostrzegajmy bliskich przed zagrożeniami. Zwykła ostrożność może uchronić ich przed utratą zbieranych latami  oszczędności.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

SKARB 10.03.2019 09:20
Skąd ta emerytka miała takie pienieędzory?????!!!!!Ja też jestem emerytem ale taką kwotę to mogę tylko napisać na papierze!!!!!!!!!!

Ktos 09.03.2019 13:53
Niestety ale ta historia jest prawdziwa.

Leszek 08.03.2019 19:43
Jakiś dziwny ten artykuł!!! Skąd redakcja ma te wiadomości, nie podajecie żadnych informacji na ten temat z policji! Wymyśliliście to żeby zdobyć czytelników czy po to żeby ostrzec seniorów.

Max 11.03.2019 09:44
To że nigdy nie otarłeś się o takie pieniądze nie oznacza że artykuł jest zmyślony, dzbanie jeden.

Tczewianka 08.03.2019 17:05
Opowieść jak z bajki,tyle się mówi i pisze.Dać tak dużą kwotę pieniędzy obcej osobie ?? Niewiarygodne.

Reklama
Reklama
Reklama