sobota, 16 maja 2026 20:05
Reklama

Mały Rycerz przegrał walkę z chorobą. Minionej nocy zmarł Jaś Bieliński

Mimo wielogodzinnej próby ratowania życia cierpiącego na zespół Arnolda Chiariego Jasia Bielińskiego z Tczewa, chłopiec zmarł w czwartek (31.01.) o godz. 1.15 w Szpitalu Dziecięcym na Polankach. Mały Rycerz stoczył w swym krótkim życiu wiele bitew, niestety ostatecznie przegrał walkę o zdrowie.
Mały Rycerz przegrał walkę z chorobą. Minionej nocy zmarł Jaś Bieliński
Jasiu często się uśmiechał. Szybko zaskarbiał sobie sympatię osób, które miały z nim kontakt. Tym trudniej pogodzić się z jego śmiercią.

W ub. roku zmagania chłopca z chorobą opisywaliśmy na łamach GT wielokrotnie. Każde spotkanie z rodzicami napawało optymizmem i podziwem z jaką determinacją walczą o życie Jasia. 

Walczyli wszyscy

Chłopiec urodził się jako wcześniak z zespołem Arnolda Chiariego. Choroba polega na przemieszczeniu struktur tyłomózgowia do kanału kręgowego doprowadzająca w ostateczności deformacji czaszki. Na jego rzecz odbywały się liczne zbiórki, licytacje, również charytatywny koncert z udziałem gwiazd disco polo, a nawet przejazd rowerami z Pruszcza Gdańskiego do Nowego Sącza, w którym towarzyszyliśmy uczestnikom. Wszystko to po to, by zebrać potrzebne 2 mln zł na operację w Barcelonie. Personel szpitala i rodzice, włożyli wiele wysiłku, by ustabilizować stan zdrowia chłopca. Od urodzin, 22 października 2017 r., do połowy sierpnia 2018 r. maluch przebywał w szpitalu. Krótko po powrocie do domu Jaś znowu zachorował, po czym ponownie konieczna była hospitalizacja (wcześniej lekarz rodzinny odmówił matce chłopca przewiezienia do szpitala w Gdańsku - w tej sprawie toczy się postępowanie, jednak oskarżoną jest matka chłopca). Rodzina bardzo szybko nauczyła się fachowej opieki - od podłączenia tlenu do koncentratora, po karmienie dojelitowe - Mały Rycerz był pod ich kontrolą dosłownie 24 godz. na dobę. Odwiedzający ich w domu wiedzieli, że nawet niewielka infekcja wniesiona z zewnątrz może być dla chłopca zagrożeniem. 

Zgasła mała iskierka

Przyjaciele głęboko wierzyli, że mały Jaś będzie żył. Trzymali kciuki zarówno za niego, jak i jego bliskich. Niestety, 29 stycznia br. rodzice zamieścili wpis o wysokiej gorączce utrzymującej się od dwóch dni, i ogólnie złym stanie chłopca. Lekarz bał się wysyłać Jasia do szpitala twierdząc, że mały przyjedzie z jedną infekcją, a wróci z kolejnymi. Z godziny na godzinę jego stan się pogarszał. Od środy 30 stycznia, przyjaciele i znajomi z niepokojem śledzili kolejne wpisy, cały czas będąc pełni nadziei, że Mały Rycerz wygra kolejną batalię. Kiedy w końcu chłopiec trafił na oddział był już bardzo osłabiony - wdała się sepsa, po czym wielokrotnie następowało zatrzymanie akcji serca. Po 10 reanimacjach ostatnią nadzieją było przetoczenie krwi. Niestety stan Jasia uniemożliwił jego uratowanie. Serduszko zgasło w nocy o 1.15. Do bliskich chłopca ze wszystkim stron napływają kondolencje, do których dołącza także redakcja GT. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Karolina 03.02.2019 21:08
Najserdeczniejsze kondolencje dla rodziców Małego Rycerza [*] Spoczywaj w spokoju aniołku. Wiem co rodzice czują jak odchodzi od nas małe nie winne dziecko. Sama doświadczyłam takiej sytuacji

Roksana 31.01.2019 23:06
Wyrazy współczucia. Serce mi pęka na pół? Dużo siły dla todziny w tych ciężkich chwilach! Mały rycerzu byłeś dzielny do końca , a teraz zasiliłeś grono aniołków w niebie?[*]

Marta 31.01.2019 15:51
Serce pęka z żalu :( wyrazy współczucia

Matka 31.01.2019 13:33
Wyrazy wspolczucia...dajcie juz spokoj z oskrazeniami wobec matki. Ta osoba,ktora nie dala wczesniej zgody na przewiezenie chlopca karetka z przychodni jest bardzo wszystkim znana... Moja sp.mame kiedys wyzwala od psychicznie chorych,a miala bardzo wysokie cisnienie i krotko potem zmarla na udar.. Gratuluje super opieki w tej przychodni!

Reklama
Proekologiczna impreza w  Gminie Tczew Proekologiczna impreza w Gminie Tczew III gminny dzień pszczoły już 23 maja w StanisławiuMaj to wyjątkowy miesiąc dla miłośników przyrody i ekologii. Z okazji Światowego Dnia Pszczół Wójt Gminy Tczew Krzysztof Augustyniak, Rejonowe Koło Pszczelarzy Tczew, Koła Gospodyń Wiejskich oraz Sołtys Stanisławia zapraszają mieszkańców na III Gminny Dzień Pszczoły. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 23 maja, na terenie Gminnej Pasieki w Stanisławiu. Początek zaplanowano na godzinę 14:00, a udział w imprezie jest bezpłatny.Organizatorzy przygotowali bogaty program atrakcji dla całych rodzin. Na uczestników czekać będą m.in. pokazy wirowania miodu połączone z degustacją, warsztaty budowania domków dla owadów, przejażdżki konne, animacje i konkursy dla dzieci oraz „pszczeli targ” z ofertą stoisk pszczelarskich. Nie zabraknie również widowiskowych pokazów sokolniczych, żywej lekcji historii przygotowanej przez Bractwo Rycerskie Kerin czy warsztatów związanych z dawnym bartnictwem.Ważnym elementem wydarzenia będzie także akcja elektrozbiórki. Mieszkańcy będą mogli oddać zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, otrzymując w zamian ekologiczny upominek.III Gminny Dzień Pszczoły ma przede wszystkim charakter edukacyjny. Gminna Pasieka w Stanisławiu od lat promuje wiedzę na temat roli pszczół i dzikich zapylaczy w środowisku naturalnym. To właśnie dzięki ich pracy możliwe jest zapylanie roślin, które odpowiadają za znaczną część produkcji żywności. Organizatorzy przypominają, że bez pszczół trudno byłoby wyobrazić sobie codzienną dietę opartą na owocach, warzywach czy produktach roślinnych.Na uczestników wydarzenia czekać będzie również plenerowa kuchnia z Kamilą Kamrowską, poczęstunek przygotowany przez KGW Stanisławie oraz liczne aktywności integrujące lokalną społeczność.Organizatorzy zachęcają wszystkich mieszkańców do wspólnego świętowania i spędzenia sobotniego popołudnia w rodzinnej, ekologicznej atmosferze. UG w TczewieData rozpoczęcia wydarzenia: 23.05.2026 14:00 – Data zakończenia wydarzenia: 23.05.2026 21:00
Reklama
Reklama