„To już jest (prawie) koniec”, mogliby zaśpiewać bohaterowie z Pruszcza Gd., którzy wyruszyli po marzenia dzieci z hospicjum im. Dutkiewicza oraz małego Jasia Bielińskiego z Tczewa. Ich przygoda zaczęła się w sobotę, punktualnie o godz. 10 pod Faktorią Kultury w Pruszczu Gd. Od godz. 8 na placu trwała zbiórka do puszek. Ksiądz z parafii. pw. Podwyższenia Krzyża poświęcił rowery, a policjant z komendy w Pruszczu Gd. opowiedział zebranym o bezpieczeństwie w ruchu drogowym.
Wyruszyli...
W końcu obaj ustawili się na starcie i wyruszyli w trasę wraz z Tomkiem z motocyklowego klubu Shadow Owners Klub Polska. Pierwszego dnia przejechali 175 km, aż do Torunia. Na mecie zameldowali o godz. 20. Cały czas towarzyszą im członkowie klubu Shadow Owners Klub Polska , którzy pilotują akcję. Następnego dnia Krzysztof i Kamil przejechali kolejne 175 km z Torunia do Łodzi. Po drodze nie obyło się bez przygód, jaką była pękniętą felga w kole Kamila. Dzięki motocyklistom usterkę udało się szybko naprawić i ruszyć w dalszą drogę. Ponad 1,5-godzinną stratę nadrobiono jazdą z prędkością ok. 45 km/h. (...)











Napisz komentarz
Komentarze