sobota, 31 stycznia 2026 09:42
Reklama
Reklama

Przedsiębiorcy liczą straty. Długie prace rewitalizacyjne zmorą właścicieli małych biznesów

Trwa rewitalizacja Starego Miasta w Gniewie, a co za tym idzie ograniczenie w ruchu oraz trudności w przemieszczaniu się mieszkańców. Mimo postępów prac, część właścicieli lokali nie wierzy w szybką poprawę dostępności do ich punktów handlowo-usługowych – a te przynoszą straty.
Przedsiębiorcy liczą straty. Długie prace rewitalizacyjne zmorą właścicieli małych biznesów

Autor: (MW)

O sprawie poinformował podczas kwietniowej sesji rady miejskiej radny Grzegorz Wasielewski,. Pytał burmistrz o przedłużające się prace budowlane na pl. Grunwaldzkim oraz straty ponoszone przez firmy.

Czy firmy upadną tak jak w Nowym lub w Tczewie?

-  Uważam, że na pl. Grunwaldzkim nie powinniśmy tego sezonu turystycznego całkowicie skreślać. Chodzi głównie o lokale, które są pod arkadami. One już odczuły straty przez zablokowanie ruchu. To samo dotyczy ul. Piłsudskiego. Składam propozycję, aby koledzy radni  pochylili się nad zwolnieniami z podatku od nieruchomości, choćby częściowymi, dla podmiotów gospodarczych i handlowych w obrębie Starego Miasta.

Do propozycji radnego odniosła się skarbnik Maria Olszewska.

- Pytałam o to kierownik referatu podatkowego i dostałam odpowiedź, że nie możemy zwolnić podmiotu, możemy zwolnić tylko przedmiot z działalności, np. sprzedaż pieczywa, ciastek, lodów. Jeżeli taka uchwała zostałaby podjęta, to dotyczyłaby wszystkich sklepów związanych z daną działalnością na terenie całej gminy. Chciałabym tu podkreślić, że właściciele mają takie prawo i mogą wystąpić z wnioskiem do pani burmistrz o umorzenie. 

Do sprawy nawiązał radny Piotr Mroziński, który zwrócił uwagę, że podobne problemy z rewitalizacją i remontami miały Nowe oraz Tczew, w których wiele firm poupadało. (...)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Fakty. 28.05.2018 23:16
Ruch pod arkadami jest ograniczony ze względu na trwające prace. Jednak należy podkreślić, że dojść można do każdego ze sklepów tam znajdujących się. Panowie wykonujący nawierzchnię nikomu nie utrudniają dojścia do sklepów. Handel w obrębie Placu Grunwaldzkiego zamiera z uwagi na otwarcie Biedronki i NETTO. Jeśli powstanie w okolicy Hotelu Na Wzgórzu dyskont budowlany Mrówka, o który co niektórzy radni tak zabiegają "padną" następne sklepy z zakresu tzw. budowlanki. Nie oszukujmy się, prawda jest brutalna. Dyskonty wykończą pozostałe działalności, a gastronomia w obrębie RYNKU nie będzie miała racji bytu. Sezon trwa 4 miesiące, a 8 miesięcy kto będzie dofinansowywał ? Tak, czy inaczej działalność skasuje się. Tak też będzie z kawiarenkami, cukierniami, ogródkami piwnymi. Chcecie, to próbujcie. Ale ja nie daję racji bytu dla tych działalności. Za mały ruch turystyczny i zbyt ograniczone możliwości finansowe Gniewian. Znając też mentalność naszego środowiska, to pojadą do Tczewa, Kwidzyna, Starogardu, na rynek do Pelplina, a w naszych sklepach nie kupią pomimo, że ceny są takie same, jak tam.Taka jest brutalna rzeczywistość i w tym zakresie zdania nie zmienię.

gniewskie tempo 28.05.2018 21:00
Jak odbudowywano Warszawę, organizacja robót była wzorowa, a tempo wręcz zawrotne. Przyjęła się też nazwa: "warszawskie tempo". Było to podstawą do dumy, nie tylko warszawiaków, ale wszystkich polaków. W Gniewie mamy coś przeciwnego: są pieniądze, jest front robót, a organizacja robót fatalna, a tempo gorzej niż ślamazarne. Kto wie, czy nie przyjmie się nowe określenie: "gniewskie tempo". Będzie to podstawą nie tylko do wstydu, ale też do wytykania palcami. Wszystko to odbywa się pod bacznym okiem gospodarza miasta, który uchodzi za fachowca architekta, prawdziwego budowlańca. Widać, z tą fachowością chyba jest coś nie tak! A przedsiębiorcy już liczą straty, turyści omijają miasto jak tylko mogą, a w Gniewie wszyscy rozkładają ręce i jeden na drugiego zwala winę. Istne piekło! Słupy z drutami dalej stoją na chodnikach, kanalizacja burzowa nie wszędzie sprawna, ogrzewanie miejskie nie wszędzie doprowadzone, a nawierzchnia po położeniu będzie już nie do ruszenia. Istny galimatias! Widać, Gniew nie ma ostatnio szczęścia do burmistrzów od historii i architektury.

Smutek 28.05.2018 19:16
Tempo rewitalizacji "Starego Miasta" jest wręcz ślimacze. Prace przy modernizacji ulic wykonuje zaledwie kilka osób. Mało tego na przeszkodzie podpobno staje aura: opady śniegu, deszczu, niskie temperatury, a obecnie wysokie. Czy do zimy skończą ? Przykładem "idealnej" rewitalizacji jest ulica Brzozowskiego. Z jej realizacją powinni zapoznać się wszyscy burmistrzowie przynajmniej z naszego województwa i wyciągnąć wnioski, jak nie należy przeprowadzać rewitalizacji, która trwała od lipca 2017 r. do kwietnia 2018 r. i nadal jest nieskończona. Pomijam wszystkie inne mankamenty, ale proponuję zobaczyć uskok na połączeniu ulicy Brzozowskiego z ulicą Górny Podmur. Przy opadach gromadzi się woda na ulicy, która podmywa fundamenty o ile są takowe w tym budynku, a jak nie to ścianę i doprowadzi to w końcu do katastrofy budowlanej. Po rewitalizacji jest gorzej niż było przed. Słupy energetyczne stoją w chodnikach tak,jak stały, linie energetyczne wiszą, przyłącza gazowe byle jak wykonane sterczą przy budynkach, elementy chodników nie wykończone,kanalizacja burzowa nie wykonana. Czy naprawdę urzędnicy MiG Gniew nie sprawują nadzoru nad przebiegiem rewitalizacji. Do kogo należ nadzór i kto płaci za wykonanie robót.

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama