niedziela, 17 maja 2026 23:04
Reklama

"Oszałamiająca kara" dla właścicielki hodowli psów z Rokitek? Sąd: Marysia ok. 10 lat będzie oszpecona

Na ten moment rodzice 11-letniej Marysi czekali ponad dwa lata. Właścicielka hodowli psów, które w kwietniu 2016 r. omal nie zagryzły dziewczynki, usłyszała wyrok. Surowy, ale satysfakcjonujący - mówił po rozprawie wzruszony ojciec 11-latki. Danuta S. została skazana na rok ograniczenia wolności w formie nieodpłatnej pracy w liczbie 30 godz. miesięcznie. Dodatkowo musi zapłacić 500 tys. zł zadośćuczynienia.
"Oszałamiająca kara" dla właścicielki hodowli psów z Rokitek? Sąd: Marysia ok. 10 lat będzie oszpecona
Chwilę po wyjściu z sali obrońca Danuty S. zapowiedział apelację

W czwartek (15.05.) sędzia Rafał Gorgolewski zakończył przewód sądowy wydaniem nieprawomocnego wyroku, który kończy postępowanie pierwszej instancji. Chwilę po wyjściu z sali obrońca Danuty S. zapowiedział apelację. Oskarżona po wysłuchaniu uzasadnienia, dosłownie wybiegła z budynku.

Oszałamiająca kwota?

Danuta S. została skazana na 1 rok ograniczenia wolności w wymiarze 30 godz. prac społecznych miesięcznie. Dodatkowo nie będzie mogła prowadzić hodowli psów przez najbliższe 3 lata. Sąd zasądził zadośćuczynienie na rzecz pokrzywdzonej w wysokości 500 tys. zł oraz 15 tys. zł na rzecz mężczyzny, który uratował dziewczynkę, w wyniku czego także doznał obrażeń. Do tego oskarżona poniesie koszty postępowania sądowego.

- Dla niektórych ta kwota może wydawać się oszałamiająca, dla innych, zbyt mała. Jednak patrząc obiektywnie na to wydarzenie, 9-letnie dziecko stanęło w obliczu śmierci. Gdyby nie kask, który wytrzymał atak, Marysia dziś by nie żyła - mówił sędzia Rafał Gorgolewski. - Dziewczynka odczuwała ból związany z tym, że psy odgryzły jej palec, zmiażdżyły jej kości kończyn. Nikt takiego przeżycia nie zamieniłby na żadne pieniądze. Co teraz? Marysia musi zrezygnować ze swojej pasji. Nie może grać na instrumencie, bo nie ma jednego palca, a drugi nie jest w pełni sprawny. Ma blizny, które będzie nosić do momentu, gdy skończy się proces wzrostu. Ok. 10 lat będzie oszpecona. To dziewczynka, która niedługo będzie mieć lat naście, będzie chciała podobać się chłopakom, mieć narzeczonego - wyliczał sędzia. (...)


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marek J. 23.05.2018 06:35
wreszcie, choć i tak kara jest zbyt łagodna w porównaniu do tego co się stało; oczywiście cebulandia zacznie znowu jęczec o przebaczeniu...

Majka 21.05.2018 19:35
nie spotkalam sie zeby w Tczewie gdziekolwiek psy były wyprowadzane w kagańcach. W parku, na bulwarze, gdziekolwiek grożne psy latają luzem i to bez kagańców. To skandal kiedy są specjalne wybiegi dla psów które ufundowało miasto groźne psy sobie biegają. Gdzie jest straż miejska? Czekać trzeba na kolejne ofiary ?

Adam 21.05.2018 22:19
Wg prawa nie trzeba wyprowadzać psa w kagańcu - smycz wystarczy

Anonim 22.05.2018 05:24
Nie każdy pies jest groźny. Jeżeli wychodzilibyśmy z takiego założenia to nawet małe pieski typu york powinny nosić kagańce. Właściciel powinien znać swojego psa i tak go wychować aby ten nie był agresywny.

TczewP 21.05.2018 19:04
Stało się coś co nie miało prawa się stać. Rodzina która zajmowała się hodowlą powinna być ciągle czujna. Biorąc na siebie odpowiedzialność jaką jest hodowla trzeba brać wszystko pod uwagę. Pewnie właścicielka liczyła się z tym co ją może czekać w razie jakiejś akcji. Pamiętajmy jakie by to pieniądze nie były to właścicielka da sobie rade będzie żyła a hodowle pewnie się przepisze na kogoś innego lecz nic nie jest w stanie przywrócić dziewczynce tego co straciła w związku z zaistniałą sytuacją.

Reklama
Proekologiczna impreza w  Gminie Tczew Proekologiczna impreza w Gminie Tczew III gminny dzień pszczoły już 23 maja w StanisławiuMaj to wyjątkowy miesiąc dla miłośników przyrody i ekologii. Z okazji Światowego Dnia Pszczół Wójt Gminy Tczew Krzysztof Augustyniak, Rejonowe Koło Pszczelarzy Tczew, Koła Gospodyń Wiejskich oraz Sołtys Stanisławia zapraszają mieszkańców na III Gminny Dzień Pszczoły. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 23 maja, na terenie Gminnej Pasieki w Stanisławiu. Początek zaplanowano na godzinę 14:00, a udział w imprezie jest bezpłatny.Organizatorzy przygotowali bogaty program atrakcji dla całych rodzin. Na uczestników czekać będą m.in. pokazy wirowania miodu połączone z degustacją, warsztaty budowania domków dla owadów, przejażdżki konne, animacje i konkursy dla dzieci oraz „pszczeli targ” z ofertą stoisk pszczelarskich. Nie zabraknie również widowiskowych pokazów sokolniczych, żywej lekcji historii przygotowanej przez Bractwo Rycerskie Kerin czy warsztatów związanych z dawnym bartnictwem.Ważnym elementem wydarzenia będzie także akcja elektrozbiórki. Mieszkańcy będą mogli oddać zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, otrzymując w zamian ekologiczny upominek.III Gminny Dzień Pszczoły ma przede wszystkim charakter edukacyjny. Gminna Pasieka w Stanisławiu od lat promuje wiedzę na temat roli pszczół i dzikich zapylaczy w środowisku naturalnym. To właśnie dzięki ich pracy możliwe jest zapylanie roślin, które odpowiadają za znaczną część produkcji żywności. Organizatorzy przypominają, że bez pszczół trudno byłoby wyobrazić sobie codzienną dietę opartą na owocach, warzywach czy produktach roślinnych.Na uczestników wydarzenia czekać będzie również plenerowa kuchnia z Kamilą Kamrowską, poczęstunek przygotowany przez KGW Stanisławie oraz liczne aktywności integrujące lokalną społeczność.Organizatorzy zachęcają wszystkich mieszkańców do wspólnego świętowania i spędzenia sobotniego popołudnia w rodzinnej, ekologicznej atmosferze. UG w TczewieData rozpoczęcia wydarzenia: 23.05.2026 14:00 – Data zakończenia wydarzenia: 23.05.2026 21:00
Reklama
Reklama