poniedziałek, 18 maja 2026 03:06
Reklama

Długi maleją, ale tczewski szpital musi mierzyć się też z innym problemem. "Dochodzi do podkradania personelu"

Minął rok od objęcia prezesury tczewskiej lecznicy przez Macieja Bielińskiego. To był wyjątkowo trudny czas dla szpitala. Po przecięciu wstęg oraz otwarciu nowego obiektu, przyszedł czas zmierzenia się z brutalną, finansową rzeczywistością - spłatą milionowych kredytów, przeterminowanych należności, problemami z płynnością, wykruszaniem się personelu oraz żądaniami podwyżek płac.
Długi maleją, ale tczewski szpital musi mierzyć się też z innym problemem. "Dochodzi do podkradania personelu"

Wielu obawiało się, że nowy szef lecznicy może nie poradzić z nawałem problemów, tym bardziej, że zdecydował się na pracę bez zastępcy. 

- Nie jest łatwo. Duża odpowiedzialność. O to czy spełniam oczekiwania, należałoby spytać właściciela szpitala, czyli starostwo powiatowe – mówi Maciej Bieliński.

Nie mamy zaległości wobec pracowników

Faktem jest, że sytuacja finansowa oraz kadrowa powoli się stabilizuje. M.in. dzięki środkom, które na rzecz szpitala przekazało miasto, można było spłacić część zobowiązań.

- Na szczęście jesteśmy na trochę innym poziomie niż byliśmy w ub. roku czy dwa lata temu. Jest lepiej – mówi prezes Bieliński. - W marcu ub. roku mieliśmy 2,6 mln zł przeterminowanych należności wobec różnych podmiotów. Na koniec grudnia było ich 1,6 mln zł. Nadal płacimy raty ZUS-u za 2016 r. (do listopada 2019 roku). Są zaległości w stosunku do kontrahentów. Tylko z tytułu spłaty rat kredytu Jessica, miesięcznie ponosimy koszty w wysokości ponad 100 tys. zł. Dodatkowo drugi kredyt i raty ZUS to kolejne 90 tys. zł. Mamy układy ratalne z wierzycielami, staramy się robić wszystko, aby omijać egzekucje komornicze. Regulujemy bieżące zobowiązania w stosunku do pracowników etatowych i kontraktowych. Nie ma w tym zakresie żadnych zaległości. Cały czas walczymy, aby na bieżąco płacić naszym podwykonawcom. To jest dziś największy problem. Ale nie jest źle, myślę że są szpitale gdzie jest zdecydowanie gorzej. (...)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marian 23.04.2018 10:41
No tak, i chcą w ratownictwo się jeszcze bawić? Dobre

. 23.04.2018 20:13
... napisał pracownik firmy na F.

GDZIE BYLI RODZICE?! 20.04.2018 11:08
Był chyba kiedyś jakiś zarząd szpitala i organy kontrolne ? Ktoś za ten bałagan finansowy chyba odpowiada ? Gdzie są teraz osoby za ten stan rzeczy odpowiedzialne? Może warto je(O ILE TAKIE OSOBY SĄ ) o to zapytać? Tylko delikatnie,aby nie urazić, bo będzie wrzask, że to sprawa polityczna. :) Pamiętam zachwyty nad ową osławioną Jessicą. Miała dodać dynamiki, jest kamieniem u szyi.

lolo 23.04.2018 20:13
Kto przez kilka lat rządził szpitalem?

Reklama
Proekologiczna impreza w  Gminie Tczew Proekologiczna impreza w Gminie Tczew III gminny dzień pszczoły już 23 maja w StanisławiuMaj to wyjątkowy miesiąc dla miłośników przyrody i ekologii. Z okazji Światowego Dnia Pszczół Wójt Gminy Tczew Krzysztof Augustyniak, Rejonowe Koło Pszczelarzy Tczew, Koła Gospodyń Wiejskich oraz Sołtys Stanisławia zapraszają mieszkańców na III Gminny Dzień Pszczoły. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 23 maja, na terenie Gminnej Pasieki w Stanisławiu. Początek zaplanowano na godzinę 14:00, a udział w imprezie jest bezpłatny.Organizatorzy przygotowali bogaty program atrakcji dla całych rodzin. Na uczestników czekać będą m.in. pokazy wirowania miodu połączone z degustacją, warsztaty budowania domków dla owadów, przejażdżki konne, animacje i konkursy dla dzieci oraz „pszczeli targ” z ofertą stoisk pszczelarskich. Nie zabraknie również widowiskowych pokazów sokolniczych, żywej lekcji historii przygotowanej przez Bractwo Rycerskie Kerin czy warsztatów związanych z dawnym bartnictwem.Ważnym elementem wydarzenia będzie także akcja elektrozbiórki. Mieszkańcy będą mogli oddać zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, otrzymując w zamian ekologiczny upominek.III Gminny Dzień Pszczoły ma przede wszystkim charakter edukacyjny. Gminna Pasieka w Stanisławiu od lat promuje wiedzę na temat roli pszczół i dzikich zapylaczy w środowisku naturalnym. To właśnie dzięki ich pracy możliwe jest zapylanie roślin, które odpowiadają za znaczną część produkcji żywności. Organizatorzy przypominają, że bez pszczół trudno byłoby wyobrazić sobie codzienną dietę opartą na owocach, warzywach czy produktach roślinnych.Na uczestników wydarzenia czekać będzie również plenerowa kuchnia z Kamilą Kamrowską, poczęstunek przygotowany przez KGW Stanisławie oraz liczne aktywności integrujące lokalną społeczność.Organizatorzy zachęcają wszystkich mieszkańców do wspólnego świętowania i spędzenia sobotniego popołudnia w rodzinnej, ekologicznej atmosferze. UG w TczewieData rozpoczęcia wydarzenia: 23.05.2026 14:00 – Data zakończenia wydarzenia: 23.05.2026 21:00
Reklama
Reklama