sobota, 31 stycznia 2026 10:47
Reklama
Reklama

Tylko w tym tygodniu w powiecie zastępy straży wyjeżdżały aż 27 razy do pożarów traw!

Wydawało się, że zima, która w tym roku nie chciała zbyt szybko nas opuścić, sprawi, że sezon bezmyślnego wypalania traw i nieużytków rolnych rozpocznie się o wiele później. Jak się okazało, zaledwie kilka cieplejszych dni wystarczyło do tego, by m.in. strażacy jednostek OSP z terenu gminy Gniew zaczęli otrzymywać takie sygnały. Tylko w marcu tego typu interwencje miały miejsce w Jeleniu, Kotle, Wielkich Walichnowach, Kursztynie, Piasecznie, na ul. Ogrodowej w Gniewie, w Ciepłem oraz Brodach Pomorskich. Przypominamy, że wypalanie traw jest niebezpieczne, szkodliwe i karalne!
Tylko w tym tygodniu w powiecie zastępy straży wyjeżdżały aż 27 razy do pożarów traw!

W 2017 roku w całej Polsce odnotowano 38 634 pożarów traw. Za większość pożarów traw odpowiedzialny jest człowiek. Ogień wzniecają właściciele terenów, którzy chcą szybko pozbyć się uschniętych roślin i wierzą, że wypalanie traw może użyźnić glebę. W rzeczywistości ogień wyjaławia ziemię, a szybko rozprzestrzeniające się pożary, pochłaniają lasy, domy i gospodarstwa, niszczą rośliny oraz - co najgorsze - zabijają ludzi i zwierzęta. W ubiegłym roku Państwowa Straż Pożarna odnotowała 1 ofiarę śmiertelną i 43 osoby poszkodowane wskutek wypalania traw. W 2017 r. W tym okresie przez wypalanie traw spłonęła powierzchnia o wielkości ponad 9 tys. ha, czyli teren równy Koszalinowi.

Palący problem

Pożary traw na nieużytkach, z uwagi na ich charakter i zazwyczaj duże rozmiary, angażują dużą liczbę strażaków i zasobów ratowniczych. Każda tego typu interwencja to poważny wydatek finansowy. Strażacy, zaangażowani w gaszenie pożarów traw na łąkach i nieużytkach, w tym samym czasie mogą być potrzebni do ratowania życia, zdrowia i mienia ludzkiego w innym miejscu. Może się zdarzyć, że przez lekkomyślność ludzi związaną z wypalaniem traw, nie dojadą na czas tam, gdzie są bardzo potrzebni.

Wypalanie traw jest w Polsce zabronione, a za wzniecanie ognia grozi kara 5 tys. zł. Za spowodowanie pożaru zagrażającego zdrowiu lub życiu do więzienia trafić można nawet na 10 lat.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama