wtorek, 18 sierpnia 2026 14:16
Reklama

Przez okno wszedł do mieszkania: "mama, Józek chyba nie żyje". Czy śmierci można było uniknąć?

Czy do śmierci przy ul. Wyszyńskiego w Tczewie musiało dojść – to pytanie od kilku dni zadają sobie sąsiedzi zmarłego 59-latka, którzy w niedzielny wieczór alarmowali służby, o tym, że mężczyzną żyje w fatalnych warunkach, oraz że urwał się z nim kontakt. Interwencji na miejscu niestety nie doczekali. Na polecenie komendanta wszczęto postępowanie wyjaśniające czy dyżurny postąpił zgodnie z procedurami.
Przez okno wszedł do mieszkania: "mama, Józek chyba nie żyje". Czy śmierci można było uniknąć?
Bożena Szczuka, siostra zmarłego: w poniedziałek po godz. 16. zadzwoniła do mnie pani Kamila i powiedziała, że brat nie żyje.

Sąsiedzi widzieli w jakich warunkach mieszka 59-latek, dlatego w obawie o jego zdrowie pomagali przynosząc obiady, dając niewielkie sumy pieniędzy. Jak twierdzą, TTBS miał informacje o niedziałającym piecu oraz braku dostępu do bieżącej wody, o które mieszkaniec zwyczajnie nie dbał. 

W sobotę rano już go nie widziałam

W sprawę zaangażowała się Kamila Gorzyńska, sąsiadka z kamienicy obok. Przynosiła ciepłe jedzenie, interesowała się jak Józef radzi sobie ciężką, zimową porą. Czujność tczewianki rosła wraz ze spadającą temperaturą oraz apelami, by nie pozostawiać obojętnym na los osób, które mogą cierpieć z powodu chłodu. Jak się później okazało, w mieszkaniu zmarłego były kilkudziesięciocentymetrowe sople lodu.

- Pamiętam, że dałam mu jedzenie w piątek (23.02.). W sobotę rano już go nie widziałam – mówi kobieta. - W niedzielę o godz. 21.30 zadzwoniłam na Straż Miejską w Tczewie. Odesłali mnie na policję. Z kolei dyżurny policjant powiedział, że nie widzi powodu, żeby wysłać patrol, bo pan żyje w mieszkaniu. 

Kontakt z 59-latkiem się urwał. Nie było go widać na ulicy, na pukanie do drzwi jego mieszkania nikt nie odpowiadał. Mimo interwencji mieszkańców, na miejscu nie pojawiła się żadna ze służby. W poniedziałek ok. godz. 15.30 straż pożarna przesłała informację o znalezieniu zwłok przy ul. Wyszyńskiego. 

- W niedzielę, ok. godz. 14 też chciałam zanieść mu obiad, ale odmówił. Wtedy jeszcze żył – mówi Maria Makowska, sąsiadka 59-latka. - W poniedziałek zięć wskoczył na dach i przez okno wszedł do jego mieszkania. Przez drzwi pytałam, co z nim. Zięć powiedział: mama, Józek chyba nie żyje. Wezwaliśmy policję.

Strażacy wspólnie z policjantami dostali się do wnętrza przez drzwi. Na miejscu nie pojawił się prokurator. Lekarz stwierdził zgon dopiero ok. godz. 19.00. Mieszkańcy nie mogą pogodzić się ze śmiercią – której ich zdaniem – można było zapobiec. (...)



 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ludzie 01.03.2018 16:20
(...) to twoja wina ze Jozek zmarl

Obserwator 01.03.2018 15:56
Klawisz to twoja wina .stoisz od rana do wieczora na ul wyszynskiego i szukasz kumpli do wypicia .to ty klawisz jestes winny smierci Jozka

Kotka 01.03.2018 15:47
Biedny. Jozek.teraz to niech wypowie sie na temat. Jozka jego kolega staly bywalec ul Wyszynskiego ..dlaczego mu nie pomogl tylko pil z nim .

Zibi 01.03.2018 16:05
Dlaczego na ul wyszynskiego wystawione sa reklamy alkoholu na szerokosc chodnika ze nie mozna normalnie przejsc .po co reklamowac piwsko. Usunac te reklamy z ulicy

Reklama
Konwój STAR-a – 18 sierpnia na Bulwarze Nadwiślańskim Konwój STAR-a – 18 sierpnia na Bulwarze Nadwiślańskim 18 sierpnia na Bulwarze Nadwiślańskim zobaczymy Konwój STAR-a – wydarzenie organizowane w ramach 12. Zlotu Pojazdów Zabytkowych LEGENDA STARa. Spotkanie będzie okazją do przypomnienia historii współpracy Fabryki Przekładni Samochodowych w Tczewie z Fabryką Samochodów Ciężarowych w Starachowicach.W programie:godz. 16.00 – przejazd konwoju STARagodz. 16.30 – otwarcie spotkania z miłośnikami dawnejmotoryzacji. godz. 16.45 – prezentacja pojazdów oraz historii produkcji samochodów ciężarowych marki STARGodz. 19.00- zakończenie imprezy.   – Ideą Konwoju STARa jest wyprowadzenie historii marki STAR poza Starachowice i dotarcie z nią bezpośrednio do mieszkańców kolejnych miast – tłumaczą organizatorzy. – Zabytkowe ciężarówki pokonują setki kilometrów, zatrzymując się na otwartych prezentacjach i spotkaniach z mieszkańcami.W 2026 roku Konwój STARa wyruszy 18 sierpnia z Gdańska i odwiedzi: Tczew (18.08.2026), Ciechanów (19.08.2026), Gminę Latowicz (20.08.2026) i Iłżę (21.08.2026), promując historię powstania i produkcji samochodów STAR. Po pokonaniu około 550 kilometrów konwój dotrze 21 sierpnia przed godz. 16.00 do Rudy w gminie Brody. Konwój jest swoistym ruchomym muzeum polskiej motoryzacji – jego eksponaty zamiast stać za muzealną barierką, przemierzają kraj na własnych kołach. Wydarzenie - Facebook: https://www.facebook.com/events/923212214136343/Materiały informacyjne do pobrania: https://legendastara.eu/dla-mediow/ Organizatorem wydarzenia jest Stowarzyszenie Legenda STARa. Patronat honorowy objął prezydent Tczewa Łukasz Brządkowski. Data rozpoczęcia wydarzenia: 18.08.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 18.08.2026 18:00
Reklama
Reklama