sobota, 31 stycznia 2026 13:16
Reklama
Reklama

Przyjechali załatać dziury w drodze wojewódzkiej. Mieszkańcy: czy to żart?

Odcinek drogi wojewódzkiej nr 230 pomiędzy „jedynką” a Pelplinem, jest jednym z bardziej wysłużonych i niebezpiecznych w całym powiecie. Niedawne prace w ramach remontów bieżących tylko rozzłościły mieszkańców.
Przyjechali załatać dziury w drodze wojewódzkiej. Mieszkańcy: czy to żart?

Autor: (KU)

Wąska, kręta i dziurawa jak szwajcarski ser - to najkrótsza charakterystyka traktu łączącego Pelplin z „jedynką” przez Rajkowy oraz Wielgłowy. Gospodarze skarżą się na niewykoszone rowy, z których woda zalewa pola, piesi na bezpieczeństwo na prowizorycznych poboczach, a kierowcy na dyskomfort jazdy. Stanu drogi nie poprawiły ostatnie prace w ramach bieżącego utrzymania.

- Jeżeli ktoś myśli, że tych kilka łat załatwi sprawę, to się myli - mówi mieszkanka Wielgłów. - Mamy dosyć niszczenia naszych aut. Oczekujemy zdecydowanych działań. Generalnego remontu odcinka, a przynajmniej budowy porządnego pobocza, którym bezpiecznie będą mogły poruszać się nasze dzieci.

Wójt po stronie mieszkańców

Kilka lat temu Zarząd Dróg Wojewódzkich, wespół z gminą Subkowy przymierzał się do budowy chodnika z prawdziwego zdarzenia, na całej długość wsi. Z planów nic nie wyszło. Powodem były problemy własnościowe. ZDW chciał, by lokalizacja chodnika uwzględniała przebieg drogi po jej przyszłej przebudowie. To wymagało wykupu prywatnych działek i znacznie podwyższało koszty.

- ZDW postanowił poszerzyć pobocze, po prawej stronie, jadąc w kierunku DK 91 - mówi Mirosław Murzydło, wójt gminy Subkowy. - Prace były wykonywane na przełomie listopada i grudnia ub. roku. Szczerze mówiąc, nie jesteśmy z nich zadowoleni. Pobocze jest szersze, ale pozostawia wiele do życzenia. Mamy nadzieje, że robotnicy wrócą na wiosnę. (...)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ciemnota wiejska 08.02.2018 15:16
Wójt Subków wali kasę tylko w swoje osiedle orliki szkole i osiedle Jana Pawła z naszych podatków nie będziemy już na niego glosować gmina Pelplin porażka znowu afera gmina Tczew brak slów same krenty ale oni tymi drogami nie jezdzą pozdrowienia z ubieglego wieku 100 lat za murzynami

Aga 08.02.2018 20:00
Tez zauwazylam ze tylko wies centrum sie liczy, oni maja wszystko a jeszcze narzekaja. Mam nadzieje ze ludziska tez przetra oczy i nie beda na wojta głosować.

Aga 08.02.2018 12:17
Takich miejsc w gminie jest niestety duzo wiecej. Nasza droga jest taka ze nawet rowerem nie ma mozliwosci ominiecia dziur, nasza droga to juz nie ser z dziurami ale same dziury!!!! Co to na to wladza? Otóż nic. Ma nas gdzies. Dziury zostaly zasypane piaskiem gdzie po dwoch dniach nawet sladu nie bylo po tej mizernej naprawie. Auta juz ledwo to wytrzymuja, chyba remont zawieszenia trzeba zrobic na koszt gminy.

Mieszkaniec 08.02.2018 09:45
A gdzie kasa z uni przeznaczona na ten cel swietlice bendą budować w Czarlinie a ludzie z wiosek miedzy wielglowami a Pelplinem nie mają nawet bierzacej wody nie mowiąc o odprowadzaniu scieków gdzie ochona srodowiska szamba wylwane na pola żadnych inwestycji od okresu prl czas tam się zatrzymal śedniowiecze na drodze tylko raz w roku robią kleksy droga zagraża zagraza życiu i zdrowiu podruzujacych i przechodniom brak poboczy wiele stłuczek na tej drodze pourywane lustrka droga wąska dziurawa samochody musza zjezdać na pobocze aby się wiminąc w padaja w dziury uszkadzaja zawieszenia przechodnie musza wskakiwac do rowów ustawienie znakow ostrzegawczych nie naprawi drogi sprawa trzeba zaintresować media moze jakiś reportarz bardo wskazany pokazac jakie drogi mamy w uni europejskiej.

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama