czwartek, 29 stycznia 2026 21:19
Reklama
Reklama

Mieszkańcom ul. Jedności Narodu zaczynają puszczać nerwy. "Jak długo to będzie jeszcze trwać?"

Przedłużające się prace przebudowy ulic Gdańskiej oraz Jedności Narodu są źródłem coraz większej irytacji mieszkańców. Do redakcji GT zgłosiły się osoby mieszkające przy ul. Jedności Narodu 12. Przed klatką budynku pozostawiono głęboką jamę na szerokość całej jezdni oraz chodników.
Mieszkańcom ul. Jedności Narodu zaczynają puszczać nerwy. "Jak długo to będzie jeszcze trwać?"

Autor: (KU)

- Nie ma kładek dla pieszych, nie ma żadnych zabezpieczeń dla osób starszych. Pod klatką mamy metrowy uskok. Tylko czekać, aż ktoś „zleci” i połamie nogi – denerwuje się jeden z mieszkańców. – Nie rozumiem jak można zostawić plac budowy w takim stanie. Przy sklepie chodnik zwęża się do minimum. Przez kilka dni był cały oblodzony. Nikt nie zadbał, by można było nim bezpiecznie przejść. To wymaga nagłośnienia. 

Mieszkaniec zauważa, że „bałagan” pozostawiony pod blokiem może utrudnić pracę np. załodze karetki pogotowia. O zaparkowaniu pod klatką nie ma mowy. Dojazd do bloku blokują barierki. Ewentualny transport potrzebującej osoby musiałby się odbyć, dosłownie przez błoto. (...)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marciu 03.02.2018 02:05
A Pamiętacie film Alternatywy 4. Tylko w tamtych czasach to była normalka.

BK 02.02.2018 15:39
A żeby nie było tak lekko światła na terenie budowy wyłączone i żeby nie wpaść do dziury lub nie utopić się w błotku trzeba wieczorem chodzić z latarką. Kiedy zostaną oświeceni nasi urzędnicy ? Ten remont to porażka wykonawców i urzędników.

ZC 02.02.2018 21:16
Ci urzędnicy którzy to prowadzą, nigdy nie zostaną oświeceni światłem mądrości. Oni pilnują tylko swoich prywatnych budów.

Kk 01.02.2018 22:18
To jest porażka. Przy 27 i 28 na drodze wewnętrznej poniszczyli jumby i zostawili bajzel. Dziura na dziurze. Czy tak trudno odłożyć coś na miejsce i zostawić w takim stanie w jakim się coś zastało?

mieszkaniec 01.02.2018 16:55
najpierw musi byc gorzej zeby mogło byc lepiej

tcz 01.02.2018 11:26
Drogownictwo w Tczewie, zawsze było i jest traktowane przez urzędników Urzędu Miejskiego, z powodu braku czasu, dorywczo i powierzchownie.

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama