środa, 1 kwietnia 2026 00:31
Reklama

Coraz większe kłopoty prezydenta Tczewa. Prokuratura rozszerza zarzut w sprawie przekroczenia uprawnień

Prezydent Tczewa jest podejrzany o przekazanie zapisu miejskiego monitoringu nieuprawnionym osobom. Dodatkowo będzie musiał odpierać zarzuty o naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych.
Coraz większe kłopoty prezydenta Tczewa. Prokuratura rozszerza zarzut w sprawie przekroczenia uprawnień

We wrześniu ub. roku Prokuratura Rejonowa w Malborku przedstawiła prezydentowi Tczewa zarzut z artykułu 231 Kodeksu Karnego mówiący o przekroczeniu uprawnień funkcjonariusza publicznego, w tym wypadku, przez zabezpieczenie na cele prywatne nagrania monitoringu z 4 czerwca 2015 r. oraz przekazania go osobie nieuprawnionej, a więc wykorzystanie dla innych celów niż został wytworzony. To pokłosie tzw. afery plakatowej.

W 2015 r. na ulicach Tczewa pojawiły się anonimowe plakaty zatytułowane „Władza się wyżywi”, przedstawiające wizerunek trzech prezesów miejskich spółek wraz zarobkami. Dwóch z nich, szefowie ZUOS oraz ZWiK, zdecydowało się założyć sprawy cywilne Zbigniewowi Urbanowi, oskarżając tczewskiego radnego o naruszenie dóbr osobistych. Radny nigdy nie przyznał się do zainicjowania akcji, dodatkowo zawiadomił organy ścigania, gdy wyszło na jaw, że prezesi otrzymali ze straży miejskiej płytę z nagraniem miejskiego monitoringu, mającą stanowić dowód w sprawie. W związku z tym, śledczy postawili włodarzowi zarzuty przekroczenia uprawnień, dodatkowo uważają, że mógł naruszyć przepisy o ochronie danych osobowych. (...)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

leon 06.01.2018 22:37
pobłocki tonie, już ledwo łapie powietrze.........

Marcin 06.01.2018 16:12
Tak czytam te komentarze i myślę sobie, ze Urbam ma jeszcze kota i rybki. Moze szpiedzy nimi tez się zainteresują?

yhy 04.01.2018 20:33
Panu redaktorowi Karolowi Ulicznemu polecałbym lekturę art. 11 par. 2 i 3 kodeksu karnego. Po zapoznaniu się z treścią tych przepisów i tych, o których mówi prokurator w tym artykule okaże się, że "rozszerzenie" (ja bym powiedział uzupełnienie) zarzutów o art. 51 ust. o ochronie danych osobowych nie oznacza "większych kłopotów dla prezydenta" (mówiąc "po prawniczemu": jego pozycja procesowa nie ulega zmianie). Mam szczerą nadzieję, że ten "lapsus" popełnił Pan z braku wiedzy prawniczej (z resztą uzasadnionego braku - rozumiem), a nie dla "efektownego" tytułu tego "newsa". Pozdrawiam serdecznie.

JB 06.01.2018 22:41
To oznacza tyle MĄDRALO że Pobłok może dostać wyrok za udostępnienie nagrań lub złamanie przepisów o ochronie danych osobowych lub za jedno i drugie. Jeśli według ciebie to sprawia że Pobłok ma mniejsze kłopoty to powodzenia. :-)

yhy 08.01.2018 14:03
Jak Abel krowie. Nie mów mi co to oznacza, bo po twoim "tłumaczeniu" widzę, że nie masz zielonego pojęcia o czym pisałem. To był jeden czyn (udostępnienie nagrania), który wypełniał znamiona dwóch przestępstw (art. 231 kk i art. 51 uodo). Za taki zbieg nie sumuje się kar tylko orzeka się najwyższą z przewidzianych w w/w przepisach (patrz art. 11 kk). Jeżeli prezydentowi stawia się zarzuty z art. 231 kk (max 3 lata) i art. 51 uodo (max 2 lata) za jeden czyn to najwyższą z kar może być tylko 3 lata, a nie 5 lat. Skoro przed "rozszerzeniem" zarzutów o art. 51 groziły mu 3 lata to po tym, że jest to zbieg przestępstw nie ma to żadnego znaczenia dla jego odpowiedzialności.

nann 04.01.2018 08:05
Tomasz U. Polsat Interwencja do obejrzenia tutaj: https://streamable.com/th5kh Opis sprawy tutaj: http://www.interwencja.polsatnews.pl/Interwencja__Oficjalna_Strona_Internetowa_Programu_INTERWENCJA,5781/Archiwum,5794/News,6271/index.html#1527965

dsd 03.01.2018 23:38
Urban też się wyżywi, choć teraz może słabiej, bo wywalili go z rady nadzorczej szpitala.

max 03.01.2018 14:01
Miałem Pobłockiego za kumatego gościa ale on nie ma oleju w głowie. Wziął nagranie z monitoringu i na co liczył. Urban rozgrywa go jak chłopca. Tyle w temacie

no name 03.01.2018 11:34
A oglądał ktoś "Interwencje"polsatu z Lisewa?polecam -chodzi o odszkodowanie dla pewnego Pana...poszukajcie...ciekawy wątek...

marcepan 03.01.2018 11:30
Mam nadzieję ,że Prezydent wychodzi z założenia ,że dorożkarz nie jest w stanie obrazić dżentelmena i jest myślami w budowaniu lepszego jutra dla naszego miasta. To co pisze tczewska to jest szok,,,,, niskich lotów dziennikarstwo.

leon 03.01.2018 13:57
Uuu gazeta zła bo napisała o zarzutach prezydenta u którego pracujesz ? Dobre sobie !!! Hahaha

Zyga 03.01.2018 10:43
"Przestępstwo" Pobłockiego, to śmiech na sali. On ma zwolnić stołek dla kogoś innego i tyle w temacie.

Gonzo 03.01.2018 09:40
Urban to gość, który jeśli był inspiratorem wywieszenia owych plakatów powinien byl się przyznać. Jeśli to zrobił, a się nie przyznal - jest postrzegany jako tchórz. I tyle w temacie.

Reklama
Reklama
Reklama