czwartek, 29 stycznia 2026 22:16
Reklama
Reklama

„Problem brudnego powietrza rozwiążemy za 100 lat”. Zatorze pozostanie bez sieci ciepłowniczej

Mimo powracającego tematu konieczności „przeciągnięcia” infrastruktury ciepłowniczej w kierunku Zatorza, nic nie wskazuje, by tamtejsi mieszkańcy wkrótce mieli zostać podłączeni do sieci. - Staliśmy się petentem własnej ciepłowni - krytycznie ocenia radny Józef Cichon.
„Problem brudnego powietrza rozwiążemy za 100 lat”. Zatorze pozostanie bez sieci ciepłowniczej

Autor: materiały prasowe/GPEC

Do tej pory mieszkańcy Zatorza nie doczekali podłączenia do sieci ciepłowniczej i nic nie wskazuje, by w najbliższej przyszłości mogło się to zmienić. Nadzieja lokatorów na likwidację zanieczyszczających środowisko pieców węglowych pojawiła się wraz z zapowiedzią rewitalizacji tej części miasta. Niestety, odpowiedzialny za dostarczanie ciepła GPEC rozwiewa oczekiwania mieszkańców w tej sprawie.

„Problemu nie rozwiążemy przez 100 lat”

Temat po raz kolejny wywołał tczewski radny Józef Cichon, prywatnie mieszkaniec osiedla. Jego zdaniem miasto powinno dołożyć wszelkich starań, by możliwie najszybciej doprowadzić do  tamtejszych bloków i kamienic tańszą energię z ciepłowni w Rokitkach.

- Już dwa lata temu proponowałem, by miasto spróbowało dogadać się w tej kwestii - mówi radny Prawa i Sprawiedliwości. - Mówimy o ekologii, wprowadzamy programy typu „Czyste powietrze Tczewa”, ale cóż to daje, gdy raz na rok kilka osób otrzyma środki na wymianę pieca z węglowego na gazowy. W takim tempie, problem brudnego powietrza rozwiążemy za 100 lat.

Radny zaproponował urzędnikom znalezienie mechanizmu umożliwiającego sfinansowanie części niezbędnej infrastruktury przez samorząd. Odpowiedziano jednak, że nie ma takiej możliwości prawnej.

- To powoduje, że od lat ludzie płacą tu wyjątkowo duże pieniądze, zwłaszcza w okresie zimowym, za wodę podgrzewaną elektrycznie, ale też ogrzewanie. Sytuacja nie jest dla mieszkańców komfortowa.

„Inwestycja nieuzasadniona ekonomicznie”

Temat powraca w związku z zapowiedziami rewitalizacji Zatorza. W przyszłym roku ulice osiedla zamienią się w wielki plac budowy. Kiedy myśleć o budowie podziemnej infrastruktury, jeśli nie teraz? (...)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama