czwartek, 29 stycznia 2026 22:17
Reklama
Reklama

Bomba w Meteorze! Będzie zawiadomienie do organów ścigania po kontrolach stanu technicznego pojazdów

Tczewski przewoźnik może znaleźć się w olbrzymich tarapatach. Z informacji jakie zdobyliśmy wynika, że spółka mogła próbować wysyłać na tczewskie ulice pojazdy, które choć miały dokumentację potwierdzającą ich sprawność, w rzeczywistości posiadały liczne, także poważne usterki techniczne. Chociaż sprawa nie uderza bezpośrednio w spółkę, ale stację diagnostyczną, rzuca cień na organizację komunikacji miejskiej w Tczewie i może okazać się dla firmy przewozowej prawdziwą bombą z opóźnionym zapłonem. Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego zamierza zawiadomić organy ścigania.
Bomba w Meteorze! Będzie zawiadomienie do organów ścigania po kontrolach stanu technicznego pojazdów

Autor: Przesłane przez Czytelnika

Kłopoty przewoźnika odczuli na własnej skórze mieszkańcy. Przez ostatnie dni nasi Czytelnicy informowali o wypadających kursach i częstych opóźnieniach. Gdy skontaktowaliśmy się z Zakładem Usług Komunalnych, który kontroluje realizację umowy w zakresie komunikacji miejskiej, potwierdzono zastrzeżenia mieszkańców.

Dwie kontrole po zawiadomieniu
Skontaktowaliśmy się także z kierownikiem tczewskiego oddziału Meteora, który w poniedziałek przyznał, że w ostatnich dniach spółce zdarzało się tracić nawet kilkanaście kursów dziennie.

- Rzeczywiście w ostatnim czasie skasowaliśmy dwa nasze najstarsze pojazdy, co sprawia, że mamy do dyspozycji mniej autobusów - mówi Marek Pieczewski. - Chciałbym przeprosić naszych pasażerów - i uspokoić - w najbliższych dniach dotrą w ich miejsce dwa nowe pojazdy, a w późniejszym czasie dotrze jeszcze kolejny, co spowoduje obniżenie średniej wieku naszego taboru. Dodam tylko, że na opóźnienia i na stan pojazdów wpływają też remonty dróg na terenie Tczewa.

Po szczegóły z przeprowadzonych kontroli zwróciliśmy się bezpośrednio do Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Gdańsku, który zgodnie z informacją ZUK, działał w ostatnich dniach na terenie Tczewa. Wyniki są porażające. (...)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Stan 08.12.2017 20:14
Jak widzę jak ci wszyscy klienci trzeciej czy czwartej kategorii (czyli wójtowie, burmistrzowie, prezydenci, starostowie, czy marszałkowie województw) egzekwują zawierane przez siebie umowy to od razu przypomina mi się dialog z filmu "Poszukiwany Poszukiwana" - Czym ty chcesz zostać jak dorośniesz ? GESZEFCIARZEM

kiytnio 07.12.2017 19:15
Niektóre dymią na biało, a ostatnio był taki czarny dym, strasznie wkradał się do mojego samochodu, a to wszystko z tych autobusów.

Grubson.W 07.12.2017 17:42
Co wy narzekacie na tą komunikację miejską. Chcecie nowy tabor i sprawne technicznie autobusy. Ludzie mieszka was w Tczewie aż 60000 tys mieszkancow. Jestem pasażerem często korzystam z komunikacji. Ale. To co widzę co się dzieje to płakać się chce .?Co 3-ci mieszkaniec Tczewa nie kasuje biletów . I sam byłem świadkiem jak kontroler biletów na jednym całym kursie złapał aż 5 mandatów . O czym to świadczy .Jak oszukać przewoźnika. Skąd przewoźnik ma mieć na to środki by kupować nowy tabor autobusów. Zapytałem się ile kontroler jest wstanie średnio wypisać mandatów dziennie to mnie to zszokowało że aż tylu. Średnia to 15 mandatów . Pomnóżcie sobie to przez 31 dni. A mandat kosztuje z tego co wiem kredytowany aż 142,80 makabryczna suma . Czyli przez jeden miesiąc kontroler jest wstanie uzbierać dla przewoźnika aż na polowe wartości nowego wozu. !!!!

Ja 07.12.2017 21:28
Wóz za 140 tys. Nie realne. Chyba ze taki złom który po Tczewie jeździ

TakiSobie 08.12.2017 06:25
Tylko jak by pan zainteresował się tym że podczas podpisania umowy z przewoźnikiem miasto płaci mu określoną stawkę roczną czy na czas trwania umowy. A bilety zakupione trafiają w ręce Urzedu Miasta ...

Pawełło 11.12.2017 14:38
A ja uważam że dla mieszkańców komunikacja powinna być bezpłatna, bo to i tak z podatków mieszkańców idzie część na budżet miasta. Mandat i tak mało kto zapłaci, a komornik i tak ma dużo osób na swojej liście, za większe długi do ścigania. A w Tczewie mieszka około 58 tyś osób a nie 60 mld jak wynika z twojego komentarza. A krat miejska to poroniony pomysł i to ona winna jest małym wpływom za kursy autobusowe. Bo za ten sam kurs co na papierowym bilecie można zapłacić 1/3 jego ceny dzięki karcie miejskiej. Niepłacący za bilet byli i w czasach Veolii.

Pawełło 11.12.2017 14:40
Miało być 60 mln osób, a nie mld.

Tczewianin 07.12.2017 12:12
Won z Meteorem i Prezydentem!!! Dość jego ignorancji, Stare Miasto umarło, komunikacja miejska dramat , sport seniorski w Tczewie nie istnieje! Ludzie, czas z tym skończyć!!!

Carles 07.12.2017 12:03
NARESZCIE!!!!!! Tam też była sprawa katalizatorów? WON z tym syfem z naszych ulic!!!!

Piotr W. 07.12.2017 10:53
(...)Wykryliśmy m. in. wycieki płynów eksploatacyjnych, czy pęknięcie elementów mocujących zawieszenie. Zaskoczyła nas druga kontrola - która była dwa dni później - autobusy były już w ruchu z ważnym badaniem technicznym, tymczasem inspektorzy znaleźli usterki. Dlatego nasz wydział prawny przygotuje pismo do prokuratury o sprawdzenie okoliczności, czy na stacji nie doszło do potwierdzenia nieprawdy(...) No to grubo! Po pierwsze prezydent KŁAMAŁ w TvTetka twierdząc że tylko 4 autobusy zostały wycofane z ruchu! Po drogie że tylko 3% kursów wypadło z trasy, w skali roku może tak ale w skali miesiąca to aż 18% !!! Po trzecie prezydent celowo ustawił tak zapisy w przetargu aby przewoźnik nie musiał posiadać taboru spełniającego jakiekolwiek normy EURO! Po piąte kłamał twierdząc że od stycznia pojawią się autobusy elektryczne zakupione prze Meteora! Nawet nie było zapowiadanych przez prezydenta latem testów polskiego autobusu elektrycznego. Ile tych kłamstw! Brzydzę się kłamstwem...

Wolfgang 07.12.2017 20:35
Wycofali 3 autobusy z ruchu. W wakacje jeździł jeden elektryczny autobus. Tylko kilka kursów wypadło tego dnia, w którym ITD zabrało te 3 autobusy na stacjię diagnostyczną, więc możliwe, że było to 3%. Ale rzeczywiście, prezydent do wymiany. Pozdrawiam

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama