Odeszła Danuta Galewska - „nasza doktórka”

  • 12.05.2012, 13:10
  • Przemysław Zieliński
Odeszła Danuta Galewska - „nasza doktórka”

Podziel się:

Oceń:

Wczoraj, 11 maja, po długiej chorobie zmarła Danuta Galewska (1935 – 2012), tczewska lekarka, w czasach „Solidarności” zaangażowana w działalność związkową oraz pomoc rodzinom represjonowanych i internowanych działaczy ruchu.

Danuta Galewska urodziła się 11 stycznia 1935 r. w Helu, dzieciństwo i młodość spędziła w Gdyni, gdzie zdała maturę. W1960 r. uzyskała dyplom lekarza na Akademii Medycznej w Gdańsku. Przez kolejne 10 lat pracowała na Śląsku, a w 1972 r. rozpoczęła pracę w tczewskim szpitalu, w Poradni Zdrowia Psychicznego.

- Od sierpnia 1980 r. była całym sercem i umysłem zaangażowana w ruch „Solidarności”, jako wiceprzewodnicząca Komisji Zakładowej "S" Zespołu Opieki Zdrowotnej - mówi Jan Kulas, przyjaciel rodziny zmarłej. - W stanie wojennym poświęciła się pomocy rodzinom internowanych i represjonowanych działaczy. Wraz m. in. z dr Lucją Wydrowską i Zdzisławem Jaśkowiakiem zajmowaliśmy się rozdzielaniem paczek, które przychodziły z parafii św. Brygidy w Gdańsku. Z plebanii suchostrzyckiej parafii paczki trafiały do najbardziej potrzebujących rodzin. Dr Galewska, wraz z innymi tczewskimi lekarzami zaangażowanymi w „Solidarność”, zapewniała także opiekę medyczną i lekarstwa dla tych rodzin.

Po 1989 r. zaangażowała się w ruchy abstynenckie. Współzakładała Ruch Trzeźwości im. św. Maksymiliana Kolbe oraz Tczewskie Stowarzyszenie „Trzeźwość”.

- Wyciągnęła z bagna alkoholizmu wiele osób - podkreśla Jan Kulas.

W 1997 r. otrzymała od czytelników „Gazety Tczewskiej” nagrodę „Złotego Gryfa” za działalność społeczną. W ostatnich latach była kierownikiem NZOZ Ośrodek Terapii i Profilaktyki Uzależnień i Współuzależnienia w Tczewie. Zmarła w tczewskim hospicjum w ubiegły piątek, 11 maja, po długiej chorobie.

- Była nie tylko dobrym i szlachetnym człowiekiem, ale też wielką patriotką - dodaje Jan Kulas. - Interesowała się sprawami kraju i „małej Ojczyzny”. Zapamiętam jej ofiarność i bezinteresowność w niesieniu pomocy ludziom. Ks. prałat Stanisław Cieniewicz zawsze nazywał ją „naszą doktórką”. Będzie nam jej bardzo brakować.

Różaniec za duszę zmarłej odbędzie się we wtorek, 15 maja, o godz. 10.30 w kaplicy kościoła pw. NMP Matki Kościoła. Msza żałobna odbędzie się tego samego dnia, o godz. 11.15. Uroczystości pogrzebowe będą miały miejsce na cmentarzu komunalnym przy ul. Rokickiej.

Przemysław Zieliński

Zdjęcia (1)

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu tczewska.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Piotruś
Piotruś 01.12.2021, 07:59
Ciekawe a mi zaproponowała w ramach pomocy eutanazję.
Magnezek
Magnezek 15.05.2012, 08:55
Dzięki jej metodom leczenia alkoholizmu nie piję....22 lata.
Pamela
Pamela 13.05.2012, 19:37
Szlachetni odchodzą w chwale czy Kulasom Miłosierny da szansę gdy zapyta - gdzie Twoje dzieło
łowca
łowca 12.05.2012, 14:41


Niech cię przygarnie Chrystus uwielbiony,
On wezwał ciebie do królestwa światła.
Niech na spotkanie w progach Ojca domu
Po ciebie wyjdzie litościwa Matka."
" Anielski orszak niech twą duszę przyjmie,
Uniesie z ziemi ku wyżynom nieba,
A pieśń zbawionych niech ją zaprowadzi,
Aż przed oblicze Boga Najwyższego."

Jak to dobrze, że jest Jan Kulas. Gdyby nie on to informacja o śmierci tej zacnej Kobiety przeszła by niezauważona.

Pozostałe