wtorek, 14 lipca 2026 00:09
Reklama

Spalili czeskich jeńców na stosie

29 sierpnia 1433 r. Tczew będący wówczas we władzy Krzyżaków, został zdobyty przez wojska husycko-polskie. Bitwa nie pociągnęła za sobą wielu ofiar, natomiast po niej doszło do okrutnej rozprawy z pojmanymi jeńcami. Szczegóły tego wydarzenia poznajemy dzięki kronice Jana Długosza.
Spalili czeskich jeńców na stosie

21 lat po polskim zwycięstwie pod Grunwaldem wybucha kolejny konflikt z Zakonem Krzyżackim. Tym razem rycerze Najświętszej Marii Panny najechali polskie ziemie jako sprzymierzeńcy… Litwy. Król Polski Władysław II Jagiełło chciał przekazać władzę nad Wielkim Księstwem Litewskim swojemu najmłodszemu bratu Świdrygielle, pod warunkiem uznania przez niego podległości lennej wobec Korony i przekazania Polsce Podola wraz z Wołyniem. Świdrygiełło, mając ambicje na bycie samodzielnym władcą, nie zgodził się na to. Spodziewając się wojny z bratem sprzymierzył się w 1431 r. z Zakonem Krzyżackim, niechętnym Jagielle i skłonił ich do najazdu na ziemie polskie. Wszystko odbyło się przy pełnej aprobacie niechętnego Polsce króla Węgier i Niemiec Zygmunta Luksemburskiego.

Przymierze z husytami

Władysław Jagiełło skupił się na walce ze Świdrygiełłą wysyłając wojska na Wołyń. Chcąc również ukarać Krzyżaków zawarł dość niespodziewany sojusz z uznawanymi za „heretyków” husytami. Husyci byli to Czesi, zwolennicy nauki teologa Jana Husa, który postulował m.in. nabożeństwa  w języku narodowym, walkę z nadmiernym bogaceniem się kleru oraz uznawał Biblię jako jedyne źródło doktryn wiary. Wezwany na sobór w Konstancji w 1414 r. miał się wytłumaczyć ze swoich poglądów. Mimo otrzymania listu żelaznego od Zygmunta Luksemburskiego, który gwarantował mu nietykalność, został skazany na śmierć i spalony na stosie. Doprowadziło to do wybuchu w Czechach tzw. wojen husyckich, w trakcie których zwolennicy Jana Husa pokonali cztery krucjaty i doprowadzili do uniezależnienia się od Niemiec. W 1432 r. w Pabianicach została zawarta umowa o współdziałaniu między Polską a husyckimi Czechami w walce z Zakonem Krzyżackim. Król polski zagwarantował wyposażenie, żołd i wyżywienie dla 8 tysięcy zbrojnych pod wodzą  Jana Čapka z Sán. Czesi dotarli do Wielkopolski i w czerwcu 1433 r. wraz z rycerstwem polskim zaatakowali posiadłości zakonne. Następnie w lipcu tego roku wkroczyli na Pomorze i rozpoczęli oblężenie Chojnic. Brak artylerii oblężniczej, a także twarda postawa obrońców spowodowała odstąpienie od oblężenia po 6 tygodniach. Wojska polsko-czeskie wyruszyły na północ i po spaleniu klasztoru w Pelplinie stanęły pod Tczewem.

Zdobycie miasta

29 sierpnia 1433 r. znajdujące się pod murami miejskimi oddziały polsko-husyckie podpaliły przedmieścia Tczewa. Jak opisał to Jan Długosz, pożar dzięki południowemu wiatrowi szybko przerzucił się na jedną z baszt miejskich, a następnie na dach kościoła farnego. Rozżarzone fragmenty dachu zaczęły spadać na budynki mieszkalne potęgując chaos. Wykorzystując sytuacje wojska królewskie rozpoczęły szturm. Obrońcy znajdujący się na murach, mając za plecami ogień porzucili swoje stanowiska, a mieszczanie szukając ratunku rozbili od wewnątrz bramę Gdańską, przez którą weszły wojska polsko-czeskie. Dla zdobywców, oprócz niewielkich strat, które ponieśli bardzo istotne były łupy. Pożar strawił wiele potencjalnych zdobyczy, niemniej w piwnicach znaleziono duże ilości tkanin i różnego rodzaju towarów.

Straszny los jeńców

Jak dalej opisuje Długosz, po zdobyciu miasta wzięto do niewoli „przeszło dziesięć tysięcy” (liczba zapewne mocno przesadzona) zbrojnych i zaciężnych, w skład których wchodzili nie tylko poddani Krzyżaków, ale również Ślązacy i Czesi. Los tych ostatnich był przesądzony, w momencie kiedy Jan Čapka zażądał ich wydania. Zarzucił im „że przeciw własnemu narodowi dawali pomoc Niemcom, i przyszli do Prus najemniczym orężem wojować z królem Polskim i Polakami, którzy dla wspólności języka zawsze byli Czechom przychylni". Kazał na środku obozu ułożyć ogromny stos i wszystkich na nim spalić. W jego ślady poszedł rycerz polski Jan Strasz z Białaczowa, który rozkazał zamknąć w drewnianej szopie pojmanych korsarzy krzyżackich i podpalił budynek. Ci z uwięzionych, którym udało się wydostać wpadali na włócznie obserwujących egzekucję polskich zbrojnych. Dopiero interwencja dowódcy Mikołaja z Michałowa, który rozkazał ugasić ogień, zakończyła okrutne widowisko. Jak opisał to Długosz: „Jeden z tych nieszczęśliwych, mając popalone nogi, zawlókł się jak mógł do pobliskiej sadzawki; a kiedy mniemano, że chciał się wody napić, on bólem zniecierpliwiony sam się w wodzie utopił. Już odtąd nie pastwiono się więcej nad jeńcami.” Inaczej wyglądał los pojmanych mieszkańców miasta. Kobietom dowódcy wojskowi i starszyzna przydzieliła straż złożoną z Polaków, aby nie stały się brankami i padły ofiarą rabunków.  Po spaleniu miasta nie mogły one pozostać na miejscu, a pobyt na wsiach mógł być niebezpieczny, dlatego też zdecydowano o przeprawieniu ich zza Wisłę na ziemię pruską. Według Długosza wojskom polsko-czeskim zależało na pozostawieniu przyjaznego stosunku ludności miejscowej. To miało odróżniać naszych rycerzy od Krzyżaków, którzy w 1431 r. dokonywali na terenie Wielkopolski wszelkich niegodziwości.

Po zdobyciu Tczewa wojska wyruszyły w stronę Gdańska, którego jednak nie miały szans zdobyć. 4 września husyci dotarli nad Bałtyk, który widzieli po raz pierwszy w życiu. Zbrojni bawili się w morzu jak dzieci, nabierali także na pamiątkę słoną wodę. Jan Čapek miał wjechać konno w fale i powiedzieć: Oto bracia, przyznaję się wam, że osiągnąwszy w tym miejscu koniec świata, nie mogę się dalej posuwać, ponieważ wzbraniają mi tego morskie wody. Polsko-czeskie oddziały wyruszyły w drogę powrotną. 13 września 1433 r. zawarto rozejm, a w grudniu Polska i Zakon Krzyżacki podpisały pokój w Łęczycy.

Epilog

Po zakończeniu działań zbrojnych Władysław Jagiełło przyjął wodzów wyprawy i hojnie ich obdarował. Jak już pisaliśmy w artykule „ Jak Czesi w Tczewie „swoich” spalili…” Jan Čapek za pomoc otrzymał od polskiego króla m.in. wielbłąda. Krótko potem, w czasie oblężenia katolickiego Pilzna, zwierzę zostało zagarnięte przez obrońców miasta podczas wypadu i od tego czasu wielbłąd jest jednym z elementów herbu Pilzna. 80 lat temu blisko stuosobowa grupa Czechów, postanowiła uczcić pojawienie się swoich przodków nad Morzem Bałtyckim. W sierpniu 1933 r. Czesi przyjechali do Tczewa, gdzie witał ich m. in. burmistrz Stefan Wojczyński. Tczewski wątek czeskiego wyprawy z 1433 r. stał się inspiracją dla pisarza Aloisa Jiráska, który napisał opowiadanie pod jakże trafnym tytułem. „Tčevská hranice” („Tczewski Stos”).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama