wtorek, 27 stycznia 2026 17:23
Reklama
Reklama

Co leci z domowego komina

W sezonie grzewczym narzekamy na dokuczliwe zanieczyszczenia z domowych kominów. Ci, którzy palą w piecach, nie zdają sobie sprawy, ile substancji toksycznych wydostaje się przez komin do atmosfery.
Co leci z domowego komina

Dym z domowego komina traktowany jest jako tzw. źródło niskiej emisji. To dlatego, że nie jest wynoszony wysoko, gdzie mógłby się swobodnie rozprzestrzenić, ale ściele się nisko, dlatego jest tak uciążliwy. Bywa, że aż szczypie w oczy. Ale to nie jedyna dokuczliwość. Najgorsze jest bowiem to, czego nie widzimy, a co wdychamy. Śmiertelnym zagrożeniem dla naszego zdrowia są dioksyny i furany. Powstają zwykle jako produkty bezmyślnego spalania różnych odpadów. Na tej karygodnej liście są: • drewno meblowe zawierające chlorowane fenole (substancje do konserwacji); • pozostałości farb i lakierów zawierają metale ciężkie np. rtęć; • plastikowe torby i butelki czy papier bielony nieorganicznymi związkami chloru z nadrukiem farb kolorowych z dodatkowa zawartością metali ciężkich. Dopuszczalne stężenie tych toksyn wynosi 0,1 nanograma na metr sześcienny, tymczasem w dymie z domowych kominów stężenie dioksyn i furanów może być przekroczone nawet 100 razy.
Specjaliści uznają, że ich emisja pochodzi przede wszystkim zezłych technologii spalania zanieczyszczonych paliw stałych, biomasy i odpadów domowych w małych instalacjach grzewczych nie wyposażonych w układy oczyszczania spalin i posiadających kominy o wysokości najczęściej do 10 m.
Dioksyny działają podstępnie. Ich skutki objawiają się po latach Najcześciej w postaci chorób nowotworowych.
Wykorzystano materiały Fundacji Ekologicznej ARKA, która realizuje wiele kampanii na rzecz ochrony środowiska. Więcej na www.fundacjaarka.pl.

Niebezpieczne związki
• SO2 - dwutlenek siarki powoduje trudności w oddychaniu u ludzi; zanik chlorofilu u roślin (zamierają blaszki liściowe). Powstałe siarczany i kwas siarkowy prowadzą do tworzenia się suchych i mokrych opadów kwaśnych deszczy. Kumulowane w glebie, powodują jej zakwaszenie i zasolenie. Rośliny stają się nieodporne na szkodniki. Konstrukcje metalowe ulegają szybszej korozji.
• NOx - tlenki azotu podrażniają i uszkadzają płuca. 280 mikrogramów NO na metr sześcienny prowadzi do śmiertelnego uszkodzenia płuc, a około 47 mikrogramów wywołuje bronchit. Kwas azotowy utworzony w powietrzu odkłada się w glebie w postaci azotanów. W procesie fotosyntezy roślin jest kumulowany, a potem w łańcuchu pokarmowym dostaje się do organizmów zwierząt i ludzi.
• CO - tlenek węgla (czad) truje ludzi i zwierzęta. Wiąże się z czerwonymi ciałkami krwi i utrudnia transport tlenu. Działa na centralny układ nerwowy. W powietrzu utlenia się do CO2.
• Pył odkłada się w glebie i zanieczyszcza rośliny metalami ciężkimi. Przyspiesza powstawanie trójtlenku siarki.

20 – 5000 zł Taką grzywnę można dostać za spalanie śmieci z tworzyw sztucznych w domowym piecu.

WARTO ZAPAMIĘTAĆ
Co wrzucać do pieca, a czego unikać
Jeśli masz w domu tradycyjny piec, możesz w nim spalać, poza węglem, miałem czy koksem:
● papier, tekturę i drewno,
● opakowania z papieru, tektury i drewna,
● odpady z gospodarki leśnej, ale nie chemikalia i opakowania z tworzyw sztucznych,
● odpady kory i korka,
● trociny, wióry i ścinki,
● mechanicznie wydzielone odrzuty z przeróbki makulatury.

Absolutnie zakazane jest palenie:
● plastikowych pojemników i butelek po napojach,
● zużytych opon
● innych odpadów z gumy,
● przedmiotów z tworzyw sztucznych,
● elementów drewnianych pokrytych lakierem,
● sztucznej skóry,
● opakowań po rozpuszczalnikach czy środkach ochrony roślin,
● opakowań po farbach i lakierach,
● pozostałości farb i lakierów,
● plastikowych toreb z polietylenu,
● papieru bielonego związkami chloru z nadrukiem farb kolorowych.

Najważniejsze, to nie palić w piecu byle czym. W ten sposób nie truje się całego otoczenia.




Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

17.02.2014 08:50
same świństwa

16.02.2014 11:41
20 – 5000 zł Taką grzywnę można dostać za spalanie śmieci z tworzyw sztucznych w domowym piecu.

zxcvb 17.02.2014 21:04
Jak takiemu komuś udowodnisz że pali " niedozwolone " rzeczy ?

18.02.2014 08:08
straż miejska może sprawdzić czym jest palone

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama