wtorek, 27 stycznia 2026 17:23
Reklama
Reklama

Czysta praca się opłaca

W naszych domach segregujemy śmieci, wyłączamy zbędne lampy, nie pozwalamy, by telewizory i komputery czuwały całą noc i mamy już nawyk wyłączania małego pstryczka „stand by”. Czy o tych prostych gestach wobec naturalnego środowiska pamiętamy również w pracy?
Czysta praca się opłaca

Oszczędzanie w biurze jest działaniem przyszłościowym – nie tylko poprawi finanse firmy, ale też zapobiegnie dalszemu niszczeniu naszej planety. Jeśli więc chcesz być eko, podejmij odpowiednie kroki i wprowadź w życie program oszczędnościowy.
Do ogrzania przeciętnego pomieszczenia biurowego o powierzchni 50 m kwadratowych w sezonie grzewczym, czyli od września do kwietnia, trzeba zużyć ok. 4500 kWh energii. Wymaga to spalenia 1,35 tony węgla kamiennego, 594 m sześciennych gazu lub 594 litrów oleju opałowego. Zużywamy też energię elektryczną, którą zasilany jest cały sprzęt znajdujący się w naszym miejscu pracy, ale również oświetlamy nie tylko biuro, ale także części wspólne – hole czy klatki schodowe.
Szacuje się, że jeden pracownik potrzebuje podczas pracy ok. 15 litrów wody – pije kawę, herbatę, ale też korzysta z toalety. To tam marnuje się najwięcej wody, co bywa spowodowane niefrasobliwością i pracowników, i pracodawców. O ile w domu kapiący kran czy przeciekająca spłuczka może nam spędzać sen z głowy, to często godzimy się na to. Tymczasem to ta sama woda. Jeśli więc z kranu co trzy sekundy kapie kropla wody, to przez godzinę uzbiera się jej prawie szklanka, a przez rok – 17 stulitrowych wanien. Strużka o szerokości ok. 1 milimetra płynąca ze spłuczki daje dziewięć litrów wody w ciągu godziny i aż 789 wanien przez 12 miesięcy. To działa na wyobraźnię i… przekłada się na wysokość rachunków, które podnoszą koszty funkcjonowania firmy.
W każdym miejscu pracy powstaje dość spora sterta śmieci – to nie tylko te komunalne, podobne do domowych, ale również makulatura, odpady z tworzyw sztucznych, złom, szkło, a także odpady niebezpieczne: świetlówki, przeterminowane gaśnice, leki, baterie, zużyty sprzęt elektroniczny i tonery. Jeden pracownik wytwarza ok. trzech litrów opadów. Tymczasem w miejscu pracy bardzo rzadko segregujemy śmieci, nie oddzielamy nawet papieru, którego w biurach wyrzucanego jest najwięcej. Tymczasem może on być powtórnie wykorzystany. Ze 100 ton makulatury można wyprodukować aż 90 ton papieru. Ale tona zupełnie nowych papierowych kartek oznacza wycięcie 17 drzew. Produkcja papieru z recyklingu pochłania o 90 proc. mniej wody i o połowę mniej energii niż ten sam proces, w którym wykorzystywane jest drewno.
Nasze biurka nie muszą być zasypane stertami papierów. Większość dokumentów można przeczytać i zarchiwizować w komputerze.

Oszczędzaj na papierze
Oto kilka wskazówek, których stosowanie ograniczy marnotrawstwo papieru. Po pierwsze, ogranicz drukowanie. Ze światem można komunikować się za pośrednictwem poczty elektronicznej, a mejle odczytywać na monitorze komputera. W razie problemów z czytaniem, można po prostu powiększyć widok. Dokumenty, zamiast w wersji papierowej, można archiwizować w pamięci komputera albo na nośniku zewnętrznym.
Po drugie, jeśli już musimy coś wydrukować, to drukujmy dwustronnie. Jeśli jednak musimy wydrukować tylko jedną stronę, to drugą możemy wykorzystać do sporządzenia notatek. Można też tak ustawić marginesy w edytorze tekstu, by podczas drukowania mniej było pustych pól na kartce. Miejmy też pod ręką małe kartki, na których można zanotować numer telefonu czy ważne informacje, nie trzeba od razu zużywać papieru A4 do takich zapisków.
Warto też podczas zakupów sięgać po papier z recyklingu. I… samemu odzyskiwać to, co odzyskać można. Można np. powtórnie wykorzystać koperty, naklejając na nie nowe nalepki z adresem odbiorcy.

Źródło: gadzetomania.pl



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

02.02.2014 03:48
w pracy to z przymróżeniem oka

01.02.2014 14:15
na notatkach oszczędzać ??? te wanny to dobre porównanie - beka

maj 01.02.2014 10:52
W gminie Morzeszczyn od lutego spada o 1 zł opłata za smieci . W zwiazku z tym wszyscy mieszkancy musza ponownie skladac nowe papierowe deklaracje gdzie tu logika ??? Wciskanie ludziom pseudo ekologi ? ludzi w urzedach powinno sie sprawdzac pod wzgledem zdrowego i logicznego myslenia i takich eliminowac.

zxcvb 01.02.2014 12:19
w Tczewie to samo ... ot taka ekologia

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama