czwartek, 23 kwietnia 2026 12:15
Reklama

Oni żyją. To my umieramy

O uroczystości Wszystkich Świętych, modlitwach za zmarłych i świętości po śmierci rozmawiamy z ks. prałatem Antonim Dunajskim, proboszczem parafii pw. św. Józefa w Tczewie.
Oni żyją. To my umieramy

Wszystkich Świętych czy Święto Zmarłych? Która nazwa jest właściwa?

Te dwie nazwy dotyczą dwóch ważnych dla chrześcijan dni: w dniu 1 listopada, obchodząc uroczystość Wszystkich Świętych, Kościół wspomina i czci tych wszystkich wiernych zmarłych, którzy mają już pełny udział w radości nieba, chociaż nie wszyscy zostali uroczyście i z imienia kanonizowani lub beatyfikowani. Najważniejsi z nich, którzy w szczególny sposób wpisali się w historię Kościoła świadectwem świątobliwego życia i aktywnej dobroczynnej działalności są czczeni imiennie w specjalnie wyznaczone dni w ciągu roku, w ramach tzw. kalendarza liturgicznego (...)

To znaczy, że każdy z nas może być świętym po śmierci?

Jako chrześcijanie głęboko w to wierzymy. Każdy z nas nie tylko może, ale powinien zostać świętym. A to znaczy, że nie wolno nam przegapić życia. Ostatecznie świętość definiuje się przez właściwą relację do Pana Boga i bliźnich. Jej szanse i podstawy powinniśmy wypracować jeszcze w życiu doczesnym. Po śmierci „dopełnieniem”, skuteczną pomocą może być nasza osobista modlitwa i modlitwa całego Kościoła.

Cała rozmowa dostępna jest w najnowszym wydaniu Gazety Tczewskiej z dnia 31 października 2013 r.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

owany 02.11.2013 10:57
Komentarz zablokowany

01.11.2013 21:34
A to znaczy, że nie wolno nam przegapić życia. " A to znaczy, że nie wolno nam przegapić życia. " Dziś chyba najbardziej odpowiedni dzień , aby te słowa zapamiętać i starać się je realizować. Tytuł niech będzie pocieszeniem dla tych, którzy ostatnio żegnali swoich bliskich... Oni rzeczywiście żyją ...w naszej modlitwie i pamięci...

Reklama
Reklama
Reklama