wtorek, 27 stycznia 2026 17:23
Reklama
Reklama

Nasze gesty dla przyszłości. Licz zużytą energię.

Nie pytaj, co natura może zrobić dla ciebie. Zapytaj, co ty możesz zrobić dla środowiska, by je chronić dla swoich wnuków. Właściwie wszystko, co robimy w domu, przekłada się na otoczenie
Nasze gesty dla przyszłości. Licz zużytą energię.

Gotowanie, pranie, sprzątanie, a nawet czytanie po zmroku jest związane ze zużyciem energii. Dlatego warto przyjrzeć się wszystkim sprzętom zasilanym z kontaktów. Jeśli wybieramy nowe, dokładnie przeczytać informacje o energochłonności. To przełoży się nie tylko na mniejsze zapotrzebowanie na prąd, a więc niższą emisję dwutlenku węgla do atmosfery, ale i na nasze rachunki.
Aby oszczędzać energię elektryczną, wystarczy zmienić codzienne nawyki. Jak najdłużej korzystać ze światła dziennego, wyłączać zbędne oświetlenie i urządzenia, z których nie korzystamy w danej chwili. Warto o tym pamiętać i korzystać z wyłącznika – wszystkie telewizory, komputery, radia, gdy są w stanie czuwania, pobierają energię. Tak jak ładowarki telefonów, które zostawimy w gniazdku.
Gdy coraz wcześniej robi się ciemno, włączamy sztuczne oświetlenie. Możemy stopniowo wymienić w lampach żarówki na energooszczędne lub LED. Jedne i drugie są droższe od tradycyjnych, ale za to zużywają dużo mniej energii i są zdecydowanie trwalsze, więc ta inwestycja na pewno nam się zwróci. Gdy mamy tradycyjne oświetlenie, lepiej je gasić za każdym razem, gdy wychodzimy z pomieszczenia. Trzeba też pamiętać, by utrzymywać żarówki w czystości, bo dzięki temu będziemy mieli o 40 proc. światła więcej niż z zakurzonych.
Największym pożeraczem prądu w domu jest zwykle lodówka. Nie może stać na słońcu, blisko kaloryfera czy kuchenki, dzięki czemu zminimalizujemy zużycie energii. Trzeba ją również zaprogramować na odpowiednią temperaturę. Wcale nie musi być najniższa, by zachować świeżość produktów. Znaczenie ma również otwieranie drzwiczek. Im krócej zastanawiamy co zjemy przed otwartą lodówką, tym lepiej.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

29.10.2013 08:06
Największym pożeraczem prądu w domu jest zwykle lodówka

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama