środa, 21 października 2026 13:13
Reklama

Po napaści na nauczycielkę. "Zapewnimy uczniom i nauczycielom bezpieczeństwo" - twierdzi dyrekcja

Wokół sprawy, która wydarzyła się w Gimnazjum im. Józefa Hallera w Gniewie, gdzie 14-letni uczeń 16 września napadł i próbował dusić nauczycielki podczas indywidualnej lekcji, jest wiele emocji. Środowisko nauczycieli i uczniów bulwersowało, że napastnik przez kilka dni był jedynie pod nadzorem rodziców. Dopiero po kilku dniach, we wtorek trafił na oddział specjalny szpitala psychiatrycznego.
Po napaści na nauczycielkę. "Zapewnimy uczniom i nauczycielom bezpieczeństwo" - twierdzi dyrekcja

25 września odbyła się w Gniewie specjalna Rada Pedagogiczna z udziałem przedstawicieli kuratorium, gminy – organu prowadzącego placówkę oraz nauczycieli gimnazjum.

 

 

- W poniedziałek na czwartej godzinie lekcyjnej podczas zajęć indywidualnych doszło do napaści na dyrektor naszej szkoły – potwierdza Regina Gappa, wicedyrektorka Gimnazjum im. Józefa Hallera w Gniewie. - Jako szkoła robimy wszystko, by zapewnić bezpieczeństwo uczniom i pracownikom szkoły.

Być może do niebezpiecznej sytuacji doszło przez domniemane wcześniejsze zajście. Otóż, 12 września grupka uczniów, w której przebywał 14-latek prawdopodobnie zażywała narkotyki. Nie doszło jednak do tego w szkole, jak omyłkowo przekazana została informacja w Gazecie Tczewskiej, tylko poza jej terenem. Na drugi dzień dyrekcja próbowała wyjaśniać wspólnie z policją co się stało.

Wicedyrektorka  szkoły Reginą Gappa w piątek 20 września, powiedziała nam, że rodzice powiadomili szkołę, że ich syn nie będzie uczęszczał do szkoły, gdyż oczekiwał na badania.

- Nie wiadomo, jaki jest jego stan psychofizyczny, emocjonalny; czy pozwala on na to by mógł uczęszczać na zajęcia. Czego zresztą obawia się wiele osób, w tym też nauczyciele. Obowiązuje nas procedura w zależności od decyzji sądu i kwalifikacji tego czynu. Wszystkie instytucje, które powinny działać w tego rodzaju sytuacji, od razu w dniu zdarzenia zostały powiadomione (policja, organ prowadzący i kuratorium). Ta sytuacja jest dla nas bardzo trudna. Z tego co wiem, w środowisku uczniów nie ma poparcia dla czynu, którego dopuścił się 14-latek.

 

„Daleko niebezpieczne działanie”

Odbyło się spotkanie z zespołem nauczycieli, na którym poruszano problem zajścia. Nauczyciele nie ukrywają, że dla zespołu, który uczył 14-latka sytuacja jest bardzo trudna. Krótko po napaści stan poszkodowanej nauczycielki pogorszył się na tyle, że trafiła do gdańskiego szpitala na oddział laryngologiczny. Istniało zagrożenie, że straci głos.

- Od razu nie wydawało się to konieczne, ale stan zdrowia p. dyrektor znacznie się pogorszył – dodaje wicedyr. Gappa. - Ma poważne kłopoty z krtanią. Zajście z 14-latkiem nie było tylko chwilowym wybuchem gniewu pod wpływem, którego uczeń mógłby uderzyć nauczyciela albo go zwyzywać. To było daleko bardziej niebezpieczne działanie. Na pewno nie błahe. Kwalifikację czynu pozostawmy policji i prokuraturze. Z tego co mówiła mi pani dyrektor, jej lekcja przebiegała bardzo spokojnie aż do momentu ataku. Zastanawiamy się czy ta sytuacja mogła mieć związek ze sprawą zażywania narkotyków, które miało miejsce w godzinach popołudniowych poza szkołą, a dotyczyła też tego ucznia. Następnego dnia w szkole były prowadzone rozmowy wyjaśniające z udziałem policji, rodziców, uczniów oraz dyrekcji i pedagoga szkolnego. Rozmawialiśmy także z matką 14-latka.

Uczeń sprawiał problemy wychowawcze. 14-latek zachowywał się w sposób budzący nasze zaniepokojenie, miewał wybuchy złości. W szkole miały miejsce bójki, z jego udziałem, ale nie podlegały one sankcjom w oparciu o Kodeks Karny. Nauczyciele skarżyli się na zachowanie tego chłopca.

*Wypowiedź wicedyr. Reginy Gappa jest autoryzowana


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

27.09.2013 18:56
Swoją drogą to cirkawe w ilu szkołach powiatu tczewskiego uczniowie w ogóle nie ćpoją. (W zero szkołach pewnie? ;P

27.09.2013 18:55
Czyli już ma karę, ale to dopiero początek. Czy naprawdę nie ma sposobu na rozwydrzonych gimnazjalistów (i niebezpiecznych)... Giertych miał rację takich to trzeba umieszczać w specjalnych ośrodkach z dala od normalnych dzieic. Tylko, że od zawsze wiadomo było, że 12-16 lat to wyjątkowo głupi i kłpotliwy wiek.

Reklama
Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Mieszkańcy Tczewa po raz czternasty spotkają się, aby w radosnej i rodzinnej atmosferze wziąć udział w Tczewskim Balu Świętych. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 31 października 2026 roku. Wszystko rozpocznie się o godzinie 16.00 pod kościołem św. Józefa, skąd wyruszy barwny i rozśpiewany Korowód Świętych i Aniołów.Organizatorzy gorąco zachęcają uczestników – szczególnie tych najmłodszych – do przygotowania strojów oraz transparentów promujących wartości wiary i świętości.Finał wydarzenia zaplanowano w tym roku w parku za Centrum Kultury i Sztuki. Na scenie odbędzie się wyjątkowy Koncert Jubileuszowy z okazji 35-lecia Chóru Dziecięcego Biedronki. Wyjątkową oprawę muzyczną zapewnią goście specjalni: Gabi i Wojciech Gąsior – cenieni artyści oraz znane postacie polskiej sceny muzyki chrześcijańskiej. Na uczestników czekają również wspólne tańce i poczęstunek w postaci tradycyjnej zupy z dyni.Wydarzenie odbywa się pod hasłem: „Pozwól zabrać się do nieba, tam karnawał wiecznie trwa!”.Patronat honorowy: Prezydent Miasta Tczewa Łukasz Brządkowski, Starosta Tczewski Mirosław Augustyn.Sponsorzy i partnerzy: Miasto Tczew, Powiat Tczewski, ZUOS Tczew, ZWiK Tczew, ZUK Tczew, Zespół Szkół Katolickich w Tczewie, Powołani do Miłości, CKiS Tczew, Restauracja Piaskowa, CKZ Nauka, ZUP Starówka. Wydarzenie objęte jest patronatem Gazety Tczewskiej portalu Tczewska.pl   31.10.2026 godz. 16.00Tczewski Bal Świętych 2026Wymarsz spod kościoła św. Józefa  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 19:00
Reklama
Reklama