czwartek, 23 kwietnia 2026 17:45
Reklama

Nerwy na konferencji w sprawie działalności Webera

Mieszkańcy Gniewu, burmistrz, przedstawiciele dyrekcji zakładu produkcji keramzytu Weber w Gniewie spotkali się na konferencji, by podyskutować o tym czy „Czy obecna technologia zakładu produkcji keramzytu Weber w Gniewie, z udziałem odpadów niebezpiecznych, zagraża życiu i zdrowiu mieszkańców?” Zdania były mocno podzielone strony pozostały przy swoich stanowiskach.
 Nerwy na konferencji w sprawie działalności Webera


Konferencja odbyła się kilka dni temu w Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Gniewie, pl. Grunwaldzki 16.
Spotkanie, co można było przewidzieć miało bardzo burzliwy przebieg. Było bardzo nerwowo. Zdenerwowanie udzielało się nie tylko mieszkańcom, wśród których było wielu pracowników zakładu Weber, ale i przedstawicielom zarządu zakładu.

20 kontroli w ciągu 20 lat
Marek Dziurdzia, dyrektor logistyki i produkcji Weber, zarzucał przewodniczącemu Gniewskiej Grupy Obywatelskiej Grzegorzowi Wasielewskiemu szerzenie pomówień w mediach oraz podburzanie mieszkańców.
- Nie ma  żadnych dowodów na to, że produkcja keramzytu w naszej firmie wpływa negatywnie na życie i zdrowie mieszkańców –mówił dyr. Marek Dziurdzia. – W ciągu 8 lat Weber przeszedł ponad 20 kontroli i wszystkie wykazały zgodność z prawem.
Firma podczas konferencji wystosowała też oświadczenie i wydała materiał, w którym odnosi się do zarzutów opartych na danych.
W dyskusji wzięli też udział członkowie Stowarzyszenie „Zrównoważony Rozwój” z Gdańska.
Zdaniem członków Grupy Obywatelskiej od 12 lat mieszkańcy gminy Gniew skarżą się na intensywną chemiczną woń płynącą z Zakładów Weber w Gniewie.
- Zakład dzięki Pozwoleniu Zintegrowanemu jakie otrzymał od marszałka woj. pomorskiego w procesach produkcji może wykorzystywać ponad 200 tys. ton odpadów przemysłowych, w tym odpadów niebezpiecznych rocznie – przekonywali organizatorzy jeszcze przed konferencją. Zbigniew Bąkowski, były pracownik ochrony środowiska z 40-letnim stażem, przekonywał o szkodliwości pyłu zawieszonego z produkcji keramzytu, który jak podkreślił, może przemieszczać się w tempie 100km/dobę, co powoduje, że zasięg oddziaływania może być ogromny.

WIOŚ nie widzi zagrożenia
Wg Z. Bakowskiego w decyzji Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska brakuje punktu odniesienie wedle, którego badano by jakość powietrza w gminie. W związku z tym obecnie pomiary niewiele by dały. Zarzucał przekraczanie poziomu tła poza obrębem wynikającym z przepisów  
- Inspektorat w Urzędzie Marszałkowskim podtrzymał wszystkie nasze zastrzeżenia sprzed ok. 8 lat.
Po naciskach społecznych i zaangażowaniu mediów WOIŚ wystosował do marsz. pismo z wnioskiem o rozważenie możliwości zmiany lub cofnięcia Pozwolenia Zintegrowanego w obecnych kształcie. Marszałek decyzję podjąć ma we wrześniu.
Przedstawicielka WIOŚ i wicewojewody pomorskiego na konferenci zaznaczyła jednak m.in., że stacja diagnostyczna w pobliżu Gniewa nie wykazała żadnego zagrożenia nie ma pod względem tlenków azotów i siarki. Wszystkie zalecenia rządowe i wynikające z przepisów unijnych zostały zachowane.  
W odpowiedzi przedstawiciele Gniewskiego Komitetu Obywatelskiego poinformowali o liście z 300 podpisami i przytoczył podobna akcję z 2001 r., w której zebrano 2 tys. podpisów przeciwko instalacjom wykorzystującym odpady przemysłowe na terenie Gniewa.  
G. Wasielewski.i przeczytał także oświadczenie ze stanowiskiem komitetu, zastrzeżeniami i żądaniem „wyłączenia możliwości spalania odpadów, w tym odpadów niebezpiecznych zwanych paliwem alternatywnym lub dodatkami technologicznymi”.

Więcej na ten temat w najbliższym wydaniu Gazety Tczewskiej, która ukazuje się w czwartek na terenie powiatu tczewskiego.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

marta 17.09.2013 22:56
Gniewska Grupa Obywatelska a nie Komitet, proszę przykładać się do pracy

alicja 17.09.2013 22:53
smród smrodem ale te substancje podawane nam do inhalacji na pewno nie służą. nikt miejsc pracy nie chce likwidować tylko usunąć pozwolenie na spalanie substancji niebezpiecznych dla zdrowia ludzkiego , na którym to zakład zarabia a to ma być producent keramzytu a nie zakład utylizacji substancji niebezpiecznych, bo instalacja nie jest do tego przystosowana, a zwykły człowiek butelkę spali w piecu i mandat 300 zł dostaje a tam dużo gorsze świństwa walą,

kidox 17.09.2013 19:27
Mieszkancy Gniewa , a nie Gniewu !!!!

17.09.2013 16:35
smród smrodem, a pył pyłem taraaaaa

17.09.2013 15:58
Nie ma co sie dnerwować przynajmniej są miejsca pracy. A jak troche posmierdzi to trudno

17.09.2013 11:41
jak tam śmierdzi, a w nocy podczas deszczu i mgły widac najlepiej pył.

Reklama
DZIŚ WIECZOREM w Fabryce Sztuk - SOWA dla Dorosłych – zapraszamy na wyjątkowe wydarzenie! DZIŚ WIECZOREM w Fabryce Sztuk - SOWA dla Dorosłych – zapraszamy na wyjątkowe wydarzenie! SOWA dla Dorosłych – zapraszamy na wyjątkowe wydarzenie!Zapraszamy na inspirujące spotkanie z cyklu SOWA dla Dorosłych, pełne ciekawych rozmów, twórczych warsztatów i nowych perspektyw. To doskonała okazja, by spędzić czas w rozwijający sposób, odkryć coś nowego i pobudzić swoją kreatywność.W programie wydarzenia:Transmisja wykładu z Centrum Nauki Kopernik„Wulgaryzmy, anglicyzmy i wszystko inne, co w języku najgorsze”Czy to, co spędza sen z powiek osobom w kryzysie puryzmu językowego, rzeczywiście zasługuje na miano językowego barbarzyństwa? Zanim sięgniemy po czerwone długopisy i rozpoczniemy kolejną batalię o czystość mowy, warto zastanowić się, które zjawiska faktycznie stanowią zagrożenie dla polszczyzny. Podczas wykładu przyjrzymy się temu, co budzi lęk, sprzeciw i emocje, oraz spróbujemy ustalić, gdzie kończy się troska o poprawność językową, a zaczyna powielanie utartych przekonań.Wykład poprowadzi Maciej Makselon – redaktor, wykładowca i szkoleniowiec, specjalizujący się w pracy z tekstem, kreatywnym pisaniu oraz języku inkluzywnym.Mikrofon – wróg czy przyjaciel? O wystąpieniach publicznych w pigułce. Warsztaty radiowe z Barbarą JackiewiczMikrofon i kamera często odbierają rozmówcom… rozum. Pustka w głowie i mokre ręce przed prezentacją w szkole/pracy? Ten krótki warsztat o tym, jak poradzić sobie z zaciśniętą od stresu szczęką i trzęsącymi się nogami, jest dla Ciebie.Widzialne niedopowiedzenia – warsztaty fotograficzne z Sabiną PiotrowskąPodczas zajęć zastanowimy się, jak świadomie wykorzystywać język obrazu, by przekazywać własny sposób postrzegania świata. Uczestnicy poznają praktyczne narzędzia i wykonają ćwiczenia pomagające wyjść poza zwykłą dokumentację, tworząc wizualne metafory.Między słowami – warsztaty literackie z Miejską Biblioteką PublicznąTo propozycja dla wszystkich, którzy chcą spotkać się z poezją i własną kreatywnością. Uczestnicy wezmą udział w ćwiczeniach twórczych, pozwalających zatrzymać się na chwilę i zajrzeć w głąb siebie. Wspólnie powstanie wiersz inspirowany tematyką wydarzenia.Na uczestników czekać będzie również kawa, herbata oraz słodki poczęstunek. Miejsce: Strefa SOWA | Fabryka Sztuk | ul. 30 Stycznia 4Data: 23.04.2026Godzina: 18:00–20:30Wstęp wolny Inicjatywa „SOWA – Strefa Odkrywania, Wyobraźni i Aktywności” finansowana jest w ramach dotacji Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, na podstawie umowy Nr 1/CNK-SOWA/2021 z dnia 2 marca 2021 r. w sprawie uruchomienia przez Centrum Nauki Kopernik 50 lokalnych Stref Odkrywania, Wyobraźni i Aktywności (SOWA) w latach 2021-2028.Data rozpoczęcia wydarzenia: 23.04.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 23.04.2026 20:00
Reklama
Reklama