piątek, 11 września 2026 23:14
Reklama

Esbek po służbie - sport i bezpieka w Tczewie

15 września 1976 r., godzina 14.15. Na stadionie GKS „Wybrzeże” dochodziła 25 minuta meczu. Podanie Kurdwanowskiego przeniosło piłkę w pole karne. Do piłki pobiegli jednocześnie napastnik Pleczyński i bramkarz. Nastąpiło zderzenie obu zawodników, po którym Pleczyński już nie wstał z murawy…
Esbek po służbie - sport i bezpieka w Tczewie

Opisany wyżej mecz rozgrywany był między drużyną piłkarską Wydziału II SB Komendy Wojewódzkiej MO w Gdańsku, a drużyną Komendy Miejskiej MO w Gdyni. Stawką rozgrywek był puchar komendanta wojewódzkiego MO. Bohaterami dzisiejszego tekstu są bowiem funkcjonariusze SB zawodowo związani ze sportem i z Tczewem. Związani przede wszystkim jako zawodnicy, potem (gdy już wiek i kondycja nie pozwalała na czynne uprawianie sportu) jako „prezesi” i „działacze” sportowi. Jednym z nich był wspomniany wyżej Sylwester Pleczyński.

O puchar generała na hipodromie
Na początku przedstawiony zostanie jednak gen. Jerzy Andrzejewski. W czasie gdy rozgrywany był mecz to on właśnie piastował stanowisko komendanta KW MO w Gdańsku (w latach 1975–1990). Nie uprawiał nigdy sportu, ale w tym czasie chętnie firmował swoim nazwiskiem i pieczęcią różne imprezy. I tak na przykład w okresie stanu wojennego można było pościgać się o puchar szefa WUSW rozgrywany na sopockim hipodromie. Gen. Andrzejewski swoją karierę funkcjonariusza aparatu bezpieczeństwa rozpoczynał w Tczewie. W latach 1945–1946 był komendantem Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Paszportowa interwencja prezesa
Najmocniej z historią tczewskiego sportu splecione jest nazwisko Bronisława Drewy. Urodził się 9 grudnia 1929 r. w Rukosinie. Karierę funkcjonariusza UB rozpoczął w 1953 r. Od 1955 r. związany był z Tczewem. Pracował w różnych komórkach, przede wszystkim jednak związany był z pionem „W”, zajmującym się perlustracją (inwigilacją) korespondencji (co najmniej od lat 60.). Z czasem doszedł do stanowiska kierownika tego pionu w Tczewie: w latach 1984–1989 był kierownikiem Referatu „W” SB RUSW w Tczewie. W czasie służby awansował od stopnia kaprala do majora, otrzymał też wiele nagród i odznaczeń resortowych i państwowych. W 1979 r. wyróżniony został Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W ostatnim okresie służby (lata 1985–1990) chwalony był za ofiarność i rezultaty zawodowe. W opinii z 1985 r. wyróżniono fakt, że prowadził sieć 19 tajnych pracowników, a w 1989 r. to, iż „przekazał istotne z punktu widzenia operacyjnego informacje dot. osób przebywających w obozach dla uciekinierów z RFN”. Angażował się także partyjnie: w latach 1959–1972 był I sekretarzem Komitetu Zakładowego PZPR Komendy Powiatowej MO w Tczewie. Podkreślano jego społeczne zaangażowanie sportowe.
Bronisław Drewa związany był od 1955 r. z klubem MKS Wisła Tczew. W latach 1955-1960 był kierownikiem sekcji bokserskiej. Od 1969 do 1993 r. był prezesem klubu. W okresie tym miał przyczynić się do wielu sukcesów „Wisły”, a zwłaszcza jej sekcji piłkarskiej i bokserskiej. O tym, jak działał prezes, może zaświadczyć ciekawy dokument z jego akt paszportowych. W 1970 r. wstawił się skutecznie za drużyną piłkarską „Wisły” do Wydziału Paszportów SB celem pośpiesznego wydania wkładek paszportowych na mecz z VTJ Dukla Brno w Czechosłowacji. Pamiątką tego spotkania jest zachowana w aktach lista zawodników klubu jadących na spotkanie. Był tam np. Henryk Meyer, później jeden z trenerów Wisły, w 1970 r. opisany jako ślusarz Pomorskiej Fabryki Gazomierzy.
Bronisław Drewa swoją karierę w SB zakończył 15 marca 1990 r. Dalej jednak kontynuował działalność sportową. Dzisiaj widnieje na stronie internetowej Klubu Sportowego Wisła Tczew jako „prezes honorowy”. Warto jeszcze wspomnieć, iż w latach 90. prezes klubu sam chwycił za pióro i napisał dwie książki o jego historii (np. „Z boisk i ringów” w 1999 r.).

Niedoszły piłkarz
W latach 80. bezpośrednim przełożonym Drewy w tczewskiej SB był Bolesław Żurawski. Postaci tej poświęcony był osobny tekst na łamach „Gazety Tczewskiej”. Warto przypomnieć jednak kilka podstawowych faktów z jego życiorysu i kariery. Urodził się 21 listopada 1938 r. w Czystochlebie. W 1956 r. ukończył Technikum Przemysłu Elektrycznego w Bydgoszczy. Do SB wstąpił w 1960 r. Przez pierwszych siedem lat pracował w Wejherowie i Malborku, potem związany był już z Tczewem. Przez dwadzieścia cztery początkowe lata służby rozpracowywał różne środowiska: wieś, osoby mające krewnych za granicą (zwłaszcza w RFN), Kościół, duże zakłady pracy (np. Fabrykę Przekładni Samochodowych „Polmo”). W latach 1984-1990 doszedł do stanowiska zastępcy szefa ds. SB RUSW w Tczewie i stopnia majora. Podobnie jak Drewa angażował się społecznie w działalność partyjną i sportową, z tym że na terenie Wisły to Drewa był formalnie jego szefem.
Żurawski karierę sportową zaczynał jako piłkarz. Mecze rozgrywał kolejno w barwach WKS Zawisza Bydgoszcz, GKS Wybrzeże, KS Gwardia (w tym ostatnim, gdy uczył się w latach 1962–1963 w szkole oficerskiej SB w Legionowie). W latach 1969-1981 był działaczem MKS Wisła Tczew. Niemal do końca życia (tj. 5 sierpnia 1992 r.) angażował się w klubie, o czym świadczyć może dokument z jego akt osobowych. Mianowicie zarząd „Wisły” w 1987 r. wytypował swojego byłego działacza do składu drużyny piłki ręcznej. Rozgrywała ona wówczas mecz w Czechosłowacji. Żurawski jako szef SB musiał zameldować przełożonym o wyjeździe za granicę. Pojechał tam w ramach urlopu wypoczynkowego, wątpliwe jest jednak, by stanął na boisku w charakterze rozgrywającego.
Gdy skończył czynną karierę sportową, chętnie kibicował rozgrywkom innych drużyn. I tak 9 września 1974 r. był na trybunach w Radostowie (powiat Tczew), gdzie rozgrywane było spotkanie między LZS Lasowice a LZS Radostowo. W drużynie Lasowic grał podówczas jego kolega z tczewskiej SB Sylwester Pleczyński. Pleczyński nie oszczędzał się na tym spotkaniu, bowiem w wyniku kontuzji doznał złamania palca prawej nogi, co opisał Żurawski jako świadek zdarzenia.

Koniec kariery na boisku
Sylwester Pleczyński wśród opisanych wyżej funkcjonariuszy był sportowcem pełną gębą. Urodził się 1 stycznia 1948 r. w Przemysławiu. Pochodził z rolniczej rodziny. Od młodych lat zdradzał zainteresowanie sportem, a zwłaszcza lekką atletyką. W 1968 r. ukończył Studium Nauczycielskie Wychowania Fizycznego w Gdańsku-Oliwie. W życiorysie pisał: „W latach 1966-1968 czynnie byłem zaangażowany w uprawianiu sportu wyczynowego. Byłem reprezentantem BKS Lechia Gdańsk w lekkoatletyce. W tym okresie czasu wielokrotnie dostąpiłem zaszczytu reprezentowania barw Polski w spotkaniach międzynarodowych”. Karierę sportową kontynuował w wojsku (w barwach WKS Oleśniczanka), a następnie jako reprezentant Radostowa. W 1973 r. postanowił jednak wstąpić do SB w Tczewie. W podaniu motywował, że „moje przekonania polityczne, jak i osobiste są zgodne z charakterem [tej] pracy”.
Pleczyński był przez dwa lata (1973-1975) inspektorem Referatu SB KM i P MO w Tczewie. W tym okresie rozpracowywał wszelkie przejawy opozycji politycznej wobec reżimu komunistycznego, a także obsługiwał petentów punku paszportowego SB w Tczewie. Po likwidacji powiatów w czasie reformy administracyjnej w 1975 r. (i tutejszej komórki SB) został przeniesiony do Wydziału II SB KW MO w Gdańsku. Zajmował się tutaj rozpracowaniem uciekinierów z PRL i kontrolą ruchu osobowego na granicy. Angażował się również, tak jak jego poprzednicy, w działalność partyjną. I tak aż do owego feralnego 15 września 1976 r.
Po starciu z bramkarzem Pleczyński odwieziony został do szpitala. Diagnoza lekarska brzmiała: „złamanie kości piszczelowej i strzałkowej prawej nogi”. Początkowo założono mu gips, później musiano ratować uszkodzoną nogę operacyjnie. W nogę włożono metalową płytkę. Decyzją komendanta wojewódzkiego MO Pleczyńskiemu przyznano odszkodowanie, natomiast komisja lekarska zakwalifikowała go jako niezdolnego do służby inwalidę III stopnia. 15 listopada 1977 r. został formalnie zwolniony ze służby. Przez kilka kolejnych lat mieszkał w Tczewie i utrzymywał się z renty MO.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

27.08.2013 21:22
i jakie wnioski ?

sportowiec 28.08.2013 11:38
Drewa?!

Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama