środa, 15 lipca 2026 13:20
Reklama

Andrzej Januszajtis o odbudowie arcydzieła techniki w dawnym kształcie

W kwietniu na konferencji zorganizowanej przez Starostwo Powiatowe poznaliśmy koncepcję przebudowy zabytkowego Mostu Tczewskiego przez Wisłę. Historyczna wersja nie spotkała się z entuzjazmem ze strony konserwatora zabytków.  
Andrzej Januszajtis o odbudowie arcydzieła techniki w dawnym kształcie

Tymczasem członkowie Społecznego Komitetu Odbudowy Mostu przekonują, że tylko odbudowa obiektu w jego historycznym kształcie ma sens. Zapytaliśmy wybitnego specjalistę w dziedzinie ratowania zabytków prof. Andrzeja Januszajtisa co o tym myśli.

- Po co odbudowujemy most w Tczewie, czy warto to robić?

- To jest takie pytanie, jakby wieża Eiflla uległa zniszczeniu, lub zamek na Wawelu - czy warto je odbudowywać. Most to arcydzieło techniki, zabytek europejski, światowej rangi i niezależnie od tego jego funkcjonalność przemawia za tym, by go odbudować.

- Co pan sądzi o współczesnej doktrynie konserwatorskiej, w której nie odbudowuje się zabytków zgodnie z historycznym oryginałem?

- Konserwatorom zawdzięczamy bardzo wiele, od nich zależy niezwykle dużo, ale ostatnio pojawiła się doktryna, wręcz dogmat, którego trzymają się nie tylko konserwatorzy. Mianowicie, że rekonstrukcja jest czymś ostrożnym i należy jej unikać. Początków tego należy szukać w kartach, tzw. Karcie Ateńskiej (1931 r.) i Karcie Weneckiej (1964 r.). Świat się zmienia bardzo szybko i nie można trzymać się dogmatu. Na czym ten dogmat polega? Uchwalono wtedy prawo przez grono specjalistów. Dyskutowano na temat, jak należy odbudowywać zabytki, zwłaszcza, że po wojnie wiele z nich uległo zniszczeniu. Powiedziano, że nie należy odbudowywać ich dokładnie tylko zastąpić rekompozycją w formach współczesnych, tzn. nowe materiały, nowe formy, nawiązujące do dawnych. To słowo nawiązanie wiąże się z całkowitą swobodą, nikt nie wie co to znaczy.

Most był światowej sławy arcydziełem techniki. Dwa razy wysadzony w powietrze, po pierwszym wysadzeniu w 1939 r. właściwie go nie odbudowano. Tylko przywrócono do stanu użytkowania. Później mosty wysadzone zostały drugi raz i po 1945 r. nie odbudowano mostu drogowego w dawnym kształcie. Dlaczego tego nie zrobiono? Nie dlatego, że była wiara w doktryny konserwatorskie, tylko, że nie było możliwości, środków finansowych. Trzeba było wykorzystać przęsła podarowane przez Anglików. Most w 25 proc. zachował swoją substancję i kształty, natomiast reszta jest łataniną. Teraz pojawiają się możliwości, są pieniądze, dlaczego nie odbudować arcydzieła w jego dawnym kształcie? Mamy przecież tyle dokumentacji, nawet pocztówki z dawnych czasów pokazują jego wspaniałość. Dodajmy jeszcze jedną rzecz. Most był znany w świecie, opiewany przez wielu pisarzy, podróżników którzy go oglądali. Dlaczego mamy odbierać możliwość  tego zachwytu?

Czytałem wypowiedź jednego z emerytowanych profesorów Politechniki Gdańskiej, jednego z moich kolegów, który mówi, że nie można pozostałych przęseł odwzorować w ich dawnym kształcie, bo to obniży wartość tych autentycznych. Przyznam się, że mnie to zaszokowało, zawsze myślałem że wartość autentyku polega na tym, że jest to autentyk. Gdy pojawią się inne identyczne, ale nie autentyczne, to nie odbiera wartości. Myślę, że chodziło w gruncie rzeczy o coś innego. O informację, żeby ludzie wiedzieli, które z przęseł są autentyczne. Jednak  jest na to sposób, one mogą się troszeczkę różnić kolorytem. Rozumiem, że może chodzić o pokazanie całej historii, ale na to są książki, publikacje i inne środki przekazu. Dodajmy, że ci co go tworzyli - Friedrich August Stuler, architekt i Rudolf Edward Schinz, konstruktor - to byli wielcy architekci, dlaczego nie mamy uszanować ich dzieła? Most jako całość powinien być odtworzony, po to aby budzić zachwyt dla jego kształtów i piękna, ale także podziw i uznanie dla nas Polaków.

- Czy pana zdaniem Most Tczewski będzie magnesem turystycznym regionu? Co miasto i cały region zyska dzięki jego odbudowie w dawnym kształcie?

- Tczew ma piękną i ciekawą historię, ale w świecie jest znany przede wszystkim dzięki mostom. Przejście przez Wisłę, największą rzekę, jeden z tczewskich zabytków. Jest to kwestia odpowiedniej promocji. To też droga kołowa przez Żuławy do Malborka, myślę, że ta funkcja powinna zostać utrzymana. To nie może być most tylko dla pieszych. Na moście były dźwigi, może to być atrakcja. Jeśli przejdzie się most, można podziwiać najpiękniejszy widok - panoramę Tczewa. Ja osobiście nie bał bym się zainteresowania ze strony turystów i odbudowania go w dawnym kształcie.

- Czy uważa pan, że również funkcja społeczna jest ważna i rekonstrukcja w jego historycznym kształcie przyczyni się do przywrócenia tej funkcji?

- Z całą pewnością. Most będzie żył. Uważam, że nawet jeśli byłby kładką dla pieszych też by żył. Ja sam chętnie przeszedłbym się kładką i sprawdził jak to jest z odgłosem śpiewu kratownic, o czym  pisał Louis Passarge. Myślę, że pisał prawdę i śpiewający most jest hasłem, który może przyciągnąć turystów. To cześć tożsamości miasta. Dobrze byłoby gdyby ta część tożsamości odzyskała swój dawny kształt na tyle, na ile jest to możliwe. Jest dobra dokumentacja, zdjęcia, to jest wystarczające uzasadnienie, by go odbudować i tego tczewianom życzę. Nie będziecie żałowali!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Bart 04.07.2013 20:53
Moze byscie wstawili do tego materialu link do wywiadu na Youtube, co? :p http://www.youtube.com/watch?v=adPlA1UD12I

04.07.2013 15:50
Dziennikarka Gazety Tczewskiej uczestniczyła w wywiadzie, dlatego go opublikowała.

omar 04.07.2013 22:35
siedziec i patrzec to uczestniczyc?

Dino 04.07.2013 12:01
Zloze swoje cv. Beda za mnie robic a ja kaske wezme :-D

04.07.2013 09:51
Mam nadzieję, że ta grupa oszołomów, która się pcha do Tczewa ze swoimi "jedynymi słusznymi racjami", nie należy jej wpuszczać !!!! opuści na zawsze Tczew i most zostanie odbudowany. To zależy od lokalnych patriotów, mądrych ludzi, których nie brakuje. Przegnać tę bandę modernistów, co wszystko chcą przerobić na "nowoczesne"!!!!!

IO 04.07.2013 09:37
Co to za konserwator?!

04.07.2013 09:15
jak miło poczytać wywiad z profesorem Januszajtisem

C 04.07.2013 11:51
Szkoda tylko, że wywiad przeprowadzony przez kogoś innego niż podpis na dole...pani z f?

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Reklama
Reklama