wtorek, 27 października 2026 05:15
Reklama

Znicze i kwiaty na grobach bliskich są znakiem miłości do zmarłych

Śmierć jest dla ludzi ciężkim przeżyciem, jest momentem doczesnego pożegnania się z kimś bliskim, co wiąże się z bólem, smutkiem i cierpieniem. Poprzez rozmowy o śmierci powraca się do tych trudnych chwil, zatem wielu ich unika. Niektórzy ludzie pragną żyć jak najdłużej na ziemi.
Znicze i kwiaty na grobach bliskich są znakiem miłości do zmarłych
O chrześcijańskim przeżywaniu dnia Wszystkich Świętych, jego istocie i symbolice zniczy rozmawiamy z księdzem Stanisławem Olszewskim, wikariuszem parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Osiu.

- To prawda, że radosne obchodzenie święta zmarłych jest obce naszej kulturze?
- Trzeba na początek odróżnić dwa dni: 1 listopada – Uroczystość Wszystkich Świętych oraz 2 listopada – Dzień Zaduszny. Często jednak w świadomości ludzi te dni jakby się zlewają w jedno. Sprzyja temu fakt, że we Wszystkich Świętych na cmentarzach wierni biorą udział w procesji modlitewnej za zmarłych. Poza tym warto przypomnieć, że nazwa „święto zmarłych” jest niewłaściwa, jest pozostałością po epoce komunizmu. Początek listopada kojarzy się zatem z odwiedzeniem grobów, z postawieniem kwiatów i zapaleniem świec. Wspomina się wtedy bliskich, którzy odeszli, w sercu pojawia się na nowo tęsknota za nimi. Jest to też czas refleksji nad swoją przyszłą śmiercią - i to zarówno dla ludzi wierzących, jak i niewierzących. Temu nastrojowi sprzyja również przyroda, która jakby umiera, by na wiosnę odrodzić się na nowo. Stąd pewnie i mało radosne przeżywanie tego dnia przez ludzi. Tymczasem Pan Jezus powiedział: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto wierzy we mnie, choćby i umarł żyć będzie” (J 11,25). Przydałoby się zatem pewnie więcej radości, która ma swe podstawy w nadziei na życie wieczne.

- Czy można powiedzieć, że dzisiejsze święto Zaduszek wyrasta z tradycji Dziadów?
- Pamięć o zmarłych była czczona w świecie od dawien dawna, choć wśród poszczególnych plemion i wierzeń przybierała ona inną postać. W Rzymie pogańskie obrzędy obchodzono w lutym. Chrześcijanie część z nich, która była zgodna z wiarą, przejęli. Św. Izydor z Sewilli polecał odprawianie mszy św. za wszystkich zmarłych w poniedziałek po Zesłaniu Ducha Świętego, a teksty liturgiczne modlitw za zmarłych zaczęły pojawiać się w X wieku. Dzień Zaduszny obchodzono po raz pierwszy w 998 r. w klasztorach podległych opactwu Cluny. Tradycja ta rozpowszechniła się w całym Kościele katolickim w XIII wieku. Kościół na ziemiach polskich walczył z pogańskim kultem Dziadów, obchodząc w tym samym czasie Dzień Zaduszny. Kult Dziadów był jednak mimo to obecny jeszcze na Litwie w XIX wieku. Nie można, moim zdaniem, powiedzieć że Zaduszki wyrastają z Dziadów, ale są raczej dla nich przeciwwagą. Dla chrześcijan jest to dzień modlitwy za tych zmarłych, którzy w czyśćcu przygotowują się do chwały nieba.

- Dlaczego zapalamy na grobach zmarłych bliskich znicze?
- Znicze, ale też i kwiaty, jakie stawiamy na grobach zmarłych są znakiem naszej miłości do tych, którzy odeszli do wieczności oraz pamięci o nich. Znicze symbolizują modlitwę o dopuszczenie zmarłych do wiecznej światłości. Są one też dowodem tego, że ktoś pamięta o zmarłych, którzy spoczywają na cmentarzu.

- Dlaczego ludzie uciekają od rozmów o śmierci?
- Powodów pewnie może być wiele. Śmierć jest dla ludzi ciężkim przeżyciem, jest momentem doczesnego pożegnania się z kimś bliskim, co wiąże się z bólem, smutkiem i cierpieniem. Poprzez rozmowy o śmierci powraca się do tych trudnych chwil, zatem wielu ich unika. Niektórzy ludzie pragną żyć jak najdłużej na ziemi, robiąc wszystko, by moment śmierci odłożyć. Dla osób niewierzących śmierć wiąże się z pewnym niepokojem – a jeśli jednak chrześcijanie mają rację, że istnieje życie wieczne? A dla wierzących kojarzy się z potrzebą nawrócenia, przygotowania do niej. Dlatego często myśl o śmierci odkłada się na później. Ale nie da się tego robić w nieskończoność.

- Jak powinno obchodzić się święto Wszystkich Świętych?
- Z wielką radością... Przecież to imieniny każdego z nas. Tego dnia Kościół oddaje cześć wszystkim, którzy dostąpili chwały zbawienia w niebie, zarówno tym wyniesionym na ołtarze, jak i bliżej nam nie znanym. Jest to dzień dziękczynienia za ich życie, przykład jaki nam zostawili. To także wspaniała okazja do tego, by przypomnieć sobie, że każdy z nas może być świętym, ale też i powinien nim zostać, jak śpiewała Arka Noego.

- Co osoby duchowne sądzą o Halloween?
- Trudno mi wypowiadać się za wszystkich... Tradycja tego dnia sięga czasów celtyckich, pochodzi z okresu poprzedzającego chrześcijaństwo. Celtyccy kapłani, zwani druidami, czcili tego dnia boga śmierci uwalniającego duchy złych zmarłych. Druidzi wyruszali 31 października od zamku do zamku domagając się jedzenia. Niejednokrotnie żądali ofiar z ludzi, szczególnie młodych dziewcząt, które były składane szatanowi w ofierze poprzez spalenie na stosie. Jeśli nie otrzymano ofiary, zawieszano na drzwiach heksagram, który był znakiem, że demony mogą tej nocy gnębić ludzi. Panowało też przekonanie, że każdy kapłan celtycki posiada w sobie demonicznego ducha, który nim kieruje. W starożytności wydrążona i podświetlona dynia umieszczona na domu wskazywała, że jego mieszkańcy czczą demony. Widzimy, że jest to „święto” o pogańskich, a wręcz satanistycznych tradycjach. Praktykowanie tych bałwochwalczych obrzędów, otwiera ludzi na sferę złego ducha i jest grzechem przeciwko I przykazaniu Dekalogu. O szkodliwości tego dnia wypowiada się też wielu egzorcystów. Warto na koniec wspomnieć, że Anton La Vey w swojej „Biblii szatana” napisał, iż Halloween jest najważniejszym dniem w roku szatana. Mamy piękną tradycję dnia Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego i z niej korzystajmy. Nie wszystko co zachodnie jest bowiem najlepsze...



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Mieszkańcy Tczewa po raz czternasty spotkają się, aby w radosnej i rodzinnej atmosferze wziąć udział w Tczewskim Balu Świętych. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 31 października 2026 roku. Wszystko rozpocznie się o godzinie 16.00 pod kościołem św. Józefa, skąd wyruszy barwny i rozśpiewany Korowód Świętych i Aniołów.Organizatorzy gorąco zachęcają uczestników – szczególnie tych najmłodszych – do przygotowania strojów oraz transparentów promujących wartości wiary i świętości.Finał wydarzenia zaplanowano w tym roku w parku za Centrum Kultury i Sztuki. Na scenie odbędzie się wyjątkowy Koncert Jubileuszowy z okazji 35-lecia Chóru Dziecięcego Biedronki. Wyjątkową oprawę muzyczną zapewnią goście specjalni: Gabi i Wojciech Gąsior – cenieni artyści oraz znane postacie polskiej sceny muzyki chrześcijańskiej. Na uczestników czekają również wspólne tańce i poczęstunek w postaci tradycyjnej zupy z dyni.Wydarzenie odbywa się pod hasłem: „Pozwól zabrać się do nieba, tam karnawał wiecznie trwa!”.Patronat honorowy: Prezydent Miasta Tczewa Łukasz Brządkowski, Starosta Tczewski Mirosław Augustyn.Sponsorzy i partnerzy: Miasto Tczew, Powiat Tczewski, ZUOS Tczew, ZWiK Tczew, ZUK Tczew, Zespół Szkół Katolickich w Tczewie, Powołani do Miłości, CKiS Tczew, Restauracja Piaskowa, CKZ Nauka, ZUP Starówka. Wydarzenie objęte jest patronatem Gazety Tczewskiej portalu Tczewska.pl   31.10.2026 godz. 16.00Tczewski Bal Świętych 2026Wymarsz spod kościoła św. Józefa  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 19:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 3°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama