piątek, 31 lipca 2026 21:10
Reklama

Ks. St. Cieniewicz. Zasłużony kapłan i społecznik. Dla sprawy ryzykował życiem

10 grudnia ub. r. zmarł ks. dziekan Stanisław Cieniewicz. Przez wiele lat współpracował z wieloma działaczami samorządowymi, społecznymi. Jednym z nich był Jan Kulas, polityk i samorządowiec, współautor książki o księdzu i jego parafii NMP . W rozmowie z nami wspomina księdza dziekana, opisując swoją współpracę z nim i jego działalność.
Ks. St. Cieniewicz. Zasłużony kapłan i społecznik. Dla sprawy ryzykował życiem

Autor: W. Mocny

Działalność księdza dziekana St. Cieniewicza nie sprowadzała się jedynie do trudnych czasów. Intensywnie działał społecznie także po '89 r. Przed laty, gdy wieczorem umówiłem się na wywiad z ks. Cieniewiczem przed plebanią zgromadziła się długa kolejka potrzebujących mieszkańców...

- Nikomu nie odmawiał pomocy. Dlatego m.in., słusznie określiliście go „przyjacielem Gazety Tczewskiej”. To był cały szereg rozmaitej pracy. Był znany z tego, że nikomu nie odmawiał pomocy. Ale zasłynął przecież także jako budowniczy największego kościoła diecezji pelplińskiej. Kościół NMP Matki Kościoła został oddany do pełnego użytku formalno-prawnego i religijnego 15 września 1998 r. Budowa trwała prawie 20 lat! Dlatego też do dzisiaj może działać tzw. kościół „górny” i „dolny”. Zabiegał o materiały budowlane u wielu osób i firm. W zamian modlił się za nich. W 2022 r. znajoma opowiedziała mi: „A ty wiesz, że ks. Cieniewicz cały czas pomaga tym biednym?”. Wiem, że często wręczał im małe zapomogi. Niektórzy mówili, że oddawał własne pieniądze. W 1999 r. gdy działałem w samorządzie apelowałem, by uhonorować go w porę, gdy są ku temu warunki. Nie chciałem, by odkładać tę sprawę, dlatego te pierwsze cztery Honorowe Obywatelstwa Miasta Tczewa na jednej sesji w sierpniu 1990 r. przyznano: Lechowi Wałęsie, Bogdanowi Borusewiczowi, ks. Stanisławowi Cieniewiczowi i dr Łucji Wydrowskiej. Nie było dla mnie żadnym zaskoczeniem, że później ks. dziekan został honorowym członkiem „Solidarności” w 1996 r. podczas wielkiej gdańskiej uroczystości. Znalazł się wśród tych największych. To mu się po prostu należało.


 

Jak Pan poznał ks. Stanisława Cieniewicza?

- Poznałem go jeszcze jako licealista (lata 1975-76) Kościoły były wówczas pełne. Przyjaciel zaproponował mi, „by zgłosić się do księdza, który ma bardzo dobry kontakt z młodymi ludźmi”. I tak zrobiliśmy. Poprosiliśmy o spotkanie i ks. Cieniewicz zaprosił nas na plebanię parafii św. Józefa i tam pierwszy raz rozmawialiśmy. Zwrócił moją uwagę swoją indywidualnością i dobrym podejściem do nas. Mimo buntowniczego, krytycznego wieku słuchaliśmy go, a on wysłuchał nas i zrozumiał. Ale takie poważne, głębokie poznanie się nastąpiło w czasie stanu wojennego.


 

A jak Pan go odbierał jako kapłana i jako człowieka?

- Był zawsze księdzem, który się wyróżniał. Pamiętam, że miał jedną używkę – Carmeny (papierosy). Wtedy w latach 80-tych większość ludzi paliła. I tak jak wszystkich nie dziwiło nas to, ani nam nie przeszkadzało. W latach 80-tych ks. Cieniewicz jako młody wikariusz zostaje proboszczem i budowniczym przyszłego kościoła na Suchostrzygach. Pamiętam, że przy okazji uroczystości wszyscy mówili „idziemy na msze do ks. Cniewicza”. Zanim kościół powstał msze odbywały się w niewielkim budynku. Podkreślał, że zawsze należy rozmawiać i rozwiązywać spory. Zawsze pamiętał o swoim kapłaństwie, które rozumiał jako służbę człowiekowi.


 

Jak ks. Stanisław Cieniewicz zareagował na wydarzenia Sierpnia '80? Jak wyglądał etap jego biografii, w którym wspierał tczewską „Solidarność” i opozycję antykomunistyczną? 

- Bardzo pozytywnie. Odprawił jedną z pierwszych mszy świętych za Ojczyznę jeszcze przed podpisaniem porozumień sierpniowych. Wtedy budowała się jego legenda przyszłego kapelana „Solidarności”. Od tego momentu wiedzieliśmy, że możemy na niego liczyć i, że nie odmówi nam w żadnej sytuacji nas nie zawiedzie.

W 80 r. podjąłem pracę w gdańskiej „Solidarności”. Ks. Cieniewicz od początku bardzo zaangażował się w ten ruch. Szybko nawiązał kontakty z młodymi działaczami. Potem zobaczyłem go na stadionie miejskim w Tczewie przy ul. Bałdowskiej, jak w połowie 1981 r. przyjechał na spotkanie z tczewianami Lech Wałęsa. Wcześniej rano była msza u ks. proboszcza Cieniewicza. Tam spotkali się opozycjoniści z Lechem Wałęsą i Alojzym Szablewskim, dawnym tczewianinem (jedna z głównych postaci późniejszych strajków w Stoczni Gdańskiej 1988 r. ). 13 grudnia 1981 r. nadeszły trudne czasy. Wtedy ci, którzy pełnili ważne funkcje w komisjach „Solidarności”, jak Andrzej Kaszuba byli internowani. W zasadzie zamknięto ogromną większość liderów. Ci, którzy się ukrywali w Tczewie znaleźli pomoc w parafii na Suchostrzygach. Ks. Cieniewicz pomagał ich ukrywać przed Służbą Bezpieczeństwa i MO.


 

A od czego zaczęła się współpraca z opozycją?

- Wcale nie od działań konspiracyjnych, ale od... akcji charytatywnych. To było bardzo sprytne, bo usypiało czujność służb. Najpierw sprowadzaliśmy paczki z Gdańska dla internowanych tczewskich działaczy. Często z par. św. Brygidy z Gdańska... Wiązało się to z ryzykiem ich zarekwirowania (nie tylko paczek, ale nawet samochodu) i sprowadzenia na siebie poważnych kłopotów. Wszystkie dary łącznie z lekarstwami, gdzieś trzeba było gromadzić. Mieliśmy pod opieką ok. 20 rodzin. Ks. Stanisław powiedział: „u mnie to będzie”. To była podstawowa sprawa. Pamiętam rodzinę Zdzisława Stachowicza, w której było dwoje małych dzieci. Dr Łucja Wydrowska udzielała pomocy lekarskiej, co było dla nich bardzo ważne.


 

Ks. Stanisław Cieniewicz wspominał kiedyś, że odwiedzili go „tajniacy”, mówiąc: „uważaj, bo może dojść do pożaru”...

- SB i MO były bezwzględne. Nie przejmowali się, że rodziny internowanych pozostawały bez wyżywienia, pieniędzy i, że były dzieci... Na szczęście mogliśmy udzielać im pomocy, a ks. Cieniewicz dodatkowo wspierał wszystkich moralnie, głosząc kazania podczas mszy za Ojczyznę. Zdarzało się, że te rodziny odwiedzał. Najtrudniejsze były lata 1982-84. W tym czasie w Warszawie zaczyna być widoczna działalność ks. Jerzego Popiełuszki. Myśmy go wtedy nie znali. Słyszeliśmy tylko o wspaniałych mszach za Ojczyznę w Warszawie. Gdy było już zagrożone jego życie, ale wcześniej był przecież zamach na jego życie. Wówczas zdaliśmy sobie sprawę jak bardzo ryzykuje ks. Stanisław Cieniewicz. SB doskonale wiedziało co robiliśmy. Zresztą ks. proboszcz był rozpracowywany i miał założoną teczkę. Wzorował się na księdzu Popiełuszce. Często mówił o nim „wspaniały, odważny, młody ksiądz”. Ks. Popiełuszko niestrudzenie działał w Warszawie. Był drogowskazem dla wielu księży, także dla ks. Jankowskiego z Gdańska.

Ks. Cieniewicz wspierał/patronował także grupie Emaus, spotkaniom (ruch) „Trzeźwości”. Te drugie odbywały się w salkach parafii na Suchostrzygach. Natomiast ks. Feliks Kamecki był naszym opiekunem na Starym Mieście.


 

Uroczystości pogrzebowe ks. St. Cieniewicza były wielkim przeżyciem udziałem biskupa Ryszarda Kasyny i wielu księży proboszczów z całego dekanatu, ale czynie należało księdza dziekana w obliczu tylu zasług bardziej uhonorować? Zabrakło posłów, władz wojewódzkich. Z istotnych osób spoza Tczewa był jedynie przew. Gdańskiej „Solidarności” Krzysztof Dośla...

- Testament ks. Cieniewicza wiele mówił o jego skromności i pokorze. Stworzył go w pełni sił dwa lata przed śmiercią w par. w Leśnicach (Kaszuby). Była w nim mowa o rodzinie, wdzięczności za dar kapłaństwa. Myślę, że nie oczekiwałby większego, bardziej szczególnego uznania na ziemi. We wtorek dzień przed pogrzebem modliło się dziesiątki kapłanów, setki tczewian, później także na uroczystościach pogrzebowych. Wszystko co pozostawił ma być własnością parafii. Przyjmował ordery, medale, a nawet Honorowe Obywatelstwo po wcześniejszej zgodzie, o którą był dyskretnie pytany. Zawsze upewnialiśmy się, że je przyjmie. W testamencie dał też wyraz swoim fundamentalnym przekonaniom i niezłomnej postawie. Bardzo zależało księdzu na młodzieży. Bolało go gdy widział proces odwracania się młodych ludzi od kościoła. Testament jest wyrazem jego wielkiej klasy, bo który kapłan prosi w nim o przebaczenie? Docenił w nim także tych, którzy zadecydowali o jego drodze kapłańskiej.


 

Jest Pan współautorem książki „Parafia NMP w Tczewie i jej proboszcz ks. St. Cieniewicz”. Powstała jeszcze za życia ks. Stanisława. Jak długo trwały prace nad nią? Jak na ten pomysł zareagował bohater książki i jak się z nim współpracowało podczas zbierania materiału?

- Zaczęło się ok. 2010 r. podczas 30-lecia „Solidarności”. Spotkałem się z Kazimierzem Ickiewiczem, który zapalił się do pomysłu. Chodziło o to, by ks. Cieniewicz wyraził zgodę, bo początkowo przez rok był przeciwny. Dopiero podczas naszego trzeciego spotkania po roku zapytał mimochodem o książkę. Odpowiedziałem, że bez zgody księdza ona nie powstanie, na co ks. Cieniewicz stwierdził, że jeżeli obok historii proboszcza będzie historia parafii NMP Matki Kościoła, to on się zgadza. Dlatego... tytuł jest taki długi (śmiech). Publikacja dzieli się na część – zarys biografii i duszpasterskiej działalności ks. Cieniewicza, zbiór relacji i wspomnień oraz na opis parafii NMP. Mnóstwo pracy archiwalnej, kronikarskiej, wiele rozmów... Odzew wśród osób, które mówiły o księdzu dziekanie był bardzo pozytywny. Książka była już wydrukowana wiosną 2011 r., ale chcieliśmy jeszcze ją dopracować i ostatecznie promocja odbyła się na jesieni. Termin promocji został przesunięty. Był jednak pewien dysonans. Ks. St. Cieniewicz poprosił, by promocja odbyła się po wyborach. Chciałbym podkreślić, że ta publikacja nigdy nie miała związku z wyborami. Trochę było to pewnym votum nieufności wobec autorów. Myślę, że to nie powinno się wydarzyć. Przecież termin wyborów nie my ustaliliśmy. Była to dla mnie próba zaufania. 1,5 -2 tys. egzemplarzy książki rozeszło się bardzo szybko. Chyba nikt z pomorskich duszpasterzy nie ma tak solidnie udokumentowanej pracy duszpasterskiej, społęcznej. Cieszę się, że udało nam się wydać tę książkę. To w sumie obraz dwóch epok Tczewa – schyłku komunizmu i miasta po przemianach.


 

Rozmawiał Wawrzyniec Mocny


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku! Na ekranie CkiS m.in. OSTATNI WIKING I BEZ WYJŚCIA Ambitne, wakacyjne kino CKiS w TczewieLetnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier17 lipca 2026 godz. 21.30Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 17.07, godz. 21.30 - Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier  Kino w Parku – letnie seanse filmoweBez wyjścia reż. Park Chan-wook24 lipca 2026 godz. 21.15Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 24.07, godz. 21.15 - Bez wyjścia reż. Park Chan-wookKiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?Reż Park Chan-wookobsada: Lee Byung-hun, Son Ye-jin, Park Hee-soon, Lee Sung-min, Yeom Hye-ran, Cha Seung-wonprodukcja: Korea Południowa 2025czas: 139’NagrodyZłote Globy 2026Nominacje:- Najlepszy film komediowy lub musical- Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie komediowym lub musicalu (Lee Byung-hun)- Najlepszy film zagranicznyFilm pokazywany na MFF Wenecja 2025 - Konkurs Główny  Kino w Parku – letnie seanse filmoweOstatni wiking reż. Anders Thomas Jensen31 lipca 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł 31.07, godz. 21.00 - Ostatni wiking reż. Anders Thomas JensenPo czternastu latach odsiadki Anker wychodzi z więzienia z jednym celem: odzyskać zrabowaną fortunę. Problem w tym, że łup ukrył jego brat – Manfred ( Mads Mikkelsen ), który dziś przedstawia się jako John Lennon i dryfuje we własnym świecie zaburzonej tożsamości. Dla brutalnego, impulsywnego Ankera krucha psychika Manfreda to pole minowe – a zarazem jedyna droga do celu.Na tropie zaginionych pieniędzy bracia trafiają na ekipę osobliwych wyrzutków, którzy zamiast pomóc, tylko komplikują sprawy. Aby odzyskać fortunę, Anker musi reaktywować legendarny zespół The Beatles – bo tylko John Lennon zna miejsce ukrycia łupu.„Ostatni wiking” to szalona, pełna absurdu jazda bez trzymanki przez przeszłość, popękaną psychikę, braterską lojalność i świat, w którym logika przestała obowiązywać.Nagrodzony Oscarem reżyser Anders Thomas Jensen po raz kolejny udowadnia, że w duecie z Madsem Mikkelsenem tworzy filmy kultowe. Reżyseria: Anders Thomas JensenObsada: Mads Mikkelsen, Nicolas Bro, Lars Brygmann, Nikolaj Lie Kaas, Sofie Gråbøl, Bodil JørgensenRok produkcji: 2025, Kraj produkcji: DaniaCzas trwania: 105 min  Kino w Parku – letnie seanse filmoweTajny agent reż. Kleber Mendonça Filho7 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł7.08, godz. 21.00 - Tajny agent reż. Kleber Mendonça Filho „Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.Reżyseria: Kleber Mendonça FilhoWystępują: Wagner Moura, Maria Fernanda Cândido, Gabriel LeoneKraj produkcji: Niemcy, Francja, Holandia, BrazyliaRok produkcji: 2025, Język oryginalny: portugalskiGatunek: dramat, thrillerCzas trwania: 161 min Nagrody:Oscary 2026: 4 nominacje: Najlepszy Film, Najlepszy Film Międzynarodowy, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Najlepszy CastingZłote Globy 2026: Najlepszy film zagraniczny, Najlepszy aktor pierwszoplanowy w filmie dramatycznym (Wagner Moura)MFF Cannes 2025: Najlepsza Reżyseria, Najlepszy Aktor (Wagner Moura), Nagroda FIPRESCI Kino w Parku – letnie seanse filmoweLipiec – sierpień 2026Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026 21:30 – Data zakończenia wydarzenia: 07.08.2026 22:30
Z powodu pogody przeniesiono projekcję kina plenerowego „Wartość sentymentalna” Z powodu pogody przeniesiono projekcję kina plenerowego „Wartość sentymentalna” Z powodu burzowych alertów pogodowych seans kina plenerowego 17 lipca „Wartość sentymentalna” zostaje odwołany i przeniesiony na 9 sierpnia 2026 godz. 21.00 Z powodu burzowych alertów pogodowych dzisiejszy seans kina plenerowego „Wartość sentymentalna” zostaje odwołany i przeniesiony na 9 sierpnia 2026 godz. 21.00. Wszystkie bilety kupione na ten seans zachowują ważność.Jeśli komuś z Państwa nie pasuje nowy termin seansu, to istnieje możliwość zwrotu kupionego biletu.Zwrot biletów:osoby, które zakupiły bilety online przez system sprzedaży bilety24.pl otrzymają zwrot środków na konto bankowe. Wymagany jest kontakt z bileterią.osoby, które zakupiły bilety w Kasie CKiS - zapraszamy do kasy po zwrot środków pieniężnych. W razie jakichkolwiek pytań odnośnie zwrotu biletów prosimy o kontakt z kasą - Dorota Maciejewska tel. 534-989-340Dziękujemy za wyrozumiałość i do zobaczenia na kolejnym pokazie!  Zapraszamy na letnie seanse Kina w Parku!Letnie seanse pod gwiazdami, to już filmowa tradycja Centrum Kultury i Sztuki. W lipcu i sierpniu odwiedzicie Skandynawię za sprawą głośnej „Wartości sentymentalnej” w gwiazdorskiej obsadzie ze Stellanem Skarsgårdem oraz Elle Fanning, a także „Ostatniego wikinga” z Madsem Mikkelsenem, który wciela się w zupełnie inną rolę niż przywykliśmy. Zawitamy też do Azji za sprawą nowego filmu Park Chan- wooka pt. „Bez wyjścia”, autora głośnego „Oldboya” oraz „Służącej”. Na ostatni seans filmowy tego lata zabierzemy Was w podróż do Brazylii za sprawą „Tajnego agenta”, z Wagnerem Mourą, który dał się poznać szerszej publiczności jako Pablo Escobar w serialu „Narcos”.Na dużym ekranie zobaczycie filmy:„Wartość sentymentalna”– zdobywca Oscara w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy, z muzyką Hani Rani„Bez wyjścia” – historia pokazująca do czego posunie się człowiek chcący zdobyć pracę„Ostatni wiking” – mieszanka gatunków, ten film to udana komedia, dramat i trochę kina gangsterskiego z domieszką „Beatlesów”„Tajny agent” – głośny film brazylijski, łamiący granice gatunków thriller polityczny nagrodzony na festiwalu w Cannes 2025Jeśli kochasz kino, zapach ciepłego wieczoru i spotkania z ludźmi, którzy czują to samo – przyjdź, rozsiądź się wygodnie i pozwól się porwać emocjom. Wartość sentymentalna reż. Joachim TrierNajnowszy film Joachima Triera, reżysera „Najgorszego człowieka na świecie”, z nominowanymi do Oscara w kategoriach aktorskich Renate Reinsve, Stellanem Skarsgårdem, Ingą Ibsdotter Lilleaas i Elle Fanning w rolach głównych. Jeden z najczęściej nagradzanych i najważniejszych filmów tego roku, z muzyką skomponowaną przez polską kompozytorkę Hanię Rani.Siostry Nora (Renate Reinsve) i Agnes (Inga Ibsdotter Lilleaas) spotykają się ze swoim dawno niewidzianym ojcem, charyzmatycznym, niegdyś wielkim reżyserem filmowym Gustavem (Stellan Skarsgård). Proponuje on Norze, aktorce teatralnej, rolę w swoim najnowszym filmie, który ma być jego powrotem do świata filmu. Gdy dziewczyna odrzuca propozycję, ten zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood (Elle Fanning). Teraz siostry muszą poradzić sobie nie tylko ze swoją skomplikowaną sytuacją z ojcem, ale też z amerykańską gwiazdą, która zmienia ich rodzinną dynamikę.Reżyseria: Joachim TrierObsada: Renate Reinsve, Stellan Skarsgård, Inga Ibsdotter Lilleaas, Elle Fanning‍czas trwania: 2 godz. 15 min Nagrody:Zdobyty Oscar: Oscar kategorii Najlepszy Film MiędzynarodowyZdobyte Złote Globy: Złoty Glob - Najlepszy aktor drugoplanowy Stellan Skarsgårdzdobyte nagrody w Cannes: Grand Prix Festiwalu - Najlepszy film Joachim Trier   Seans przeniesiony na 9.08| Kino w Parku – letnie seanse filmoweWartość sentymentalna reż. Joachim Trier9 sierpnia 2026 godz. 21.00Park za Centrum Kultury i Sztuki, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 15 zł   Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.08.2026 21:00 – Data zakończenia wydarzenia: 09.08.2026 22:30
Reklama
Reklama